przelicznik alkoholu

Oglądasz wiadomości znalezione dla zapytania: przelicznik alkoholu





Temat: można kupić winomierz?
To ,,urządznie " to alkolhomierz. Alkoholomierze są zazwyczaj drozsze od
cukromierzy, wiec ja kupiłam w Koronie cukromierz wyprodukowany przez firme
BIOWIN do którego dołaczona jest tabela z przelicznikiem na alkohol.
Zapłaciłam 10 zł Jesli koniecznie potrzebujesz alkoholomierze to mozesz go
nabyć np w Polskich odczynnikach chemicznych na Wyspiańskiego ,albo innym
sklepie z odczynnikami i szkłem, ale pewnie zapłcisz drozej






Temat: wodka weselna - gdzie i jak ?
Jeśli chodzi o alkohol na wesele to my przyjęliśmy(aby nie zabrakło alkoholu-ani też za dużo nie zostało),że na każdą kobietę-no i dziecko kupimy po 0.5 litra wódki,a na mężczyznę 0.75.Myślę,że to jest dobry przelicznik.A jeśli chodzi o zakup alkoholu to słyszałam,że warto pójść do Alkoholi Świata,bo dają jakieś upusty jak się bierze na wesele i do tego jeśli zostanie wódka lub inny alkohol z wesela to można go zwrócić do sklepu.A poza tym warto odwiedzić MAKRO,bo mają czasami fajne promocje,a ceny są niższe niż w sklepach a także naszą ukochaną Biedronkę ,bo też ceny są przystępne.





Temat: Petrovice u Karvine i alkohol:)


| Jedz do Piotrowic - na samym dworcu oraz placyku przed nim sa ze 3-4 mety
| nastawione na klientele z Polski


Z alkoholem to proponuję uważać na sklep u Libuszy, różnie bywało...
Wyjdziesz przed dworzec, na drugą stronę ulicy i podjazdem ok 100 m w prawo.
Za pocztą są dwa sklepy, jeden z bocznym wejściem w większym, dawniej
państwowym budynku za pocztą i drugi na placyku za nim w dawnym garażu.
One są pewniejsze...
Przy płatnościach w złotówkach mają inny nieco przelicznik niż w kantorach,
ale nie jest tragiczny. Nie wszystkie rodzaje alkoholu opłaca się kupować za
Olzą...





Temat: Surowce

Surawce, opcja XXXL:
1. Budowlane:
-drewno
-kamień
-marmur
2. Wojenne
-skóry
-żelazo
-dragonit-lepszy metal do lepszych rzeczy
3. Magiczne-do produkcji jednostek magicznych i rzucania czarów:
-klejnoty
-kryształ
-siarka
4 Energetyczno-upkeepowskie
-złoto-żołd dla wojska, technologie, szkolenie wojska
-jedzenie-wykarmienie populacji i wojska, szkolenie wojska
-alkohol-służyłby jako "paliwo dla wojska" coś jak frurozin z x-wars:d


no nad surkami trzeba jeszcze pomyslec, chociaz mielismy juz gotowy ten dzial ale Twoja propozycja jest calkiem calkiem... tylko ten alkohol - to akurat jest do bani.

A co do pomyslu z rynkiem to w pelni popieram, tylko bedzie strasznie duzo problemow z ustaleniem przelicznikow itp



Temat: Z czym do ludzi?
Angulo

Zgadzam się z Tobą.
Nie ma porównania np z Żubrem.

Co do wódek to tutaj moje doświadczenie jest powiedzmy małe. Najbardziej podeszła mi vodka.pl. Z tego co pamiętam była to jakaś smakowa, chyba truskawkowa. Wchodziła wybornie ... nawet zbyt wybornie .

http://www.sprawdzpromile.pl/

Wg tego przelicznika po wypiciu 2l wina , 1,5 l piwa w ciągu 2 h powinnem mieć ponad 4 promile alkoholu.
TO JEST NIEMOŻLIWE ! Wątpie czy miałem z 1,5 promila.
Znacie jakiś dobry przelicznik ?



Temat: Alkohol
hehe, nie wiem co to "62 na 100",ale 6-krotnie przekroczona norma w UK to bedzie jakieś 4,8 promila... , nieźle...

PS : 62 na 100 może oznaczać 62 mg alkoholu w wydychanym powietrzu - przelicznik x2 (w uproszczeniu) daje jakieś 1,2 promila zatem norma musiałaby wynosić 0,2 promila...

Czy to dane delikwenta/tki z UK czy Polski?



Temat: Norwegia 2008
a Ja z innej beczki bo myślałem, że wyjazd nei wypali, info będzie dla innych:
MANDATY
dziś pewien Pan, którego spotkałem w pracy dostał w Norwegii 2800 NOK mandatu (norweskich koron) jakieś 1300zł na dziesiejszy przelicznik zakupu korony na przekroczenie prędkości o 13 km/h

ALKOHOL - unia celna

jako turysta można wywieźć towary o łącznej wartości nei przekraczającej 6000 koron norweskich, bez cła i innych podatków.

NAPOJE ALKOHOLOWE

a)
1L alkoholu o zawartości 22-60%
1L alk o zawartości 2,5-22%
lub
2L alk o zawartości 2,5-22%

b) 2L piwa lub innego napoju o zawartosci alk 2,5-4,75% (oznacza to że można wwieźć np 4L piwa o ile nie wwozi się innych napojów alk z wyższą zawartością alk )

prawo wwozu alk maja osoby, które mają ukończone 18 rok zycia, prawo wwozu alk z zawartościa alk powyzej 22% dotyczy osób, które ukończyły 20 rok życia

Papierosy

200szt lub 250g tytoniu i 200szt bibułek papierosowych - dot osób, które ukończyły 18 rok zycia

Co do jedzenia spania rzeczywiscie ceny z górnych półek, piwko średnio 10 koron i w górę, ogólnei beznadzieja jeśli chodzi o jedzenie szczerze mówiac, solone to wszystko błe



Temat: ALKOHOL do serum

nan napisał:
Joan, rozumiem, że nie dajesz lecytyny do swojego serum - po tym co tu przeczytałam o lecytynowych farfoclach, zaczęłam się zastanawiać, czy nie mogłabym jej pominąć.

Cytat:
Zanabyłam spirytus rektyfikowany, 95%. Czy to będzie ok? Czy jednak bożonarodzenowa wódka z zamrażalnika? Niby takie to wszystko proste, a ile problemów się pojawia


Spirytus kupilas dobry rektyfikowany czyli najczystszej klasy przeznaczony do spozycia, a jak do spozycia to tym bardziej i zewnetrznie.
Przeliczniki podalam powyzej, tak wiec nie ma znaczenia czy wodka czy spirytus, wyzsze stezenie dodajesz mniej nizsze stezenie alkoholu dodajesz wiecej i w rezultacie wynik koncowy jest taki sam.



Temat: polityka polskich browarow mnoży alkoholikow
Czy mozesz przedstawic jakies obiektywne wyniki badan dowodzace korelacji wysokosci zawartosci alkoholu w napoju do przedkosci uzalezniania sie.Jezeli byla by to prawda to Ci co wola wodke albo nalewki powinni sie najszybciej uzalezniac a chyba tak nie jest.Jak bylem mlody to byl prosty przelicznik 5 piw to pol litra wodki.Bralismy ten alkohol ktory byl tanszy. Podejzewam ze obecnie "balangowicze" tez maja podobne tabele przelicznikowe w glowie.Istnieje tez ryzyko ze jak wywindujecie ceny alkoholi to najtaniej bedzie sie "przymulic" chemia(wszelkie alkohole niekonsumpcyjne) albo trawka czy innymi dragami, a z tego sie jeszcze gorzej wychodzi niz z alkoholizmu(to jest potwierdzone naukowo) Poza tym razi mnie w Twoich wypowiedziach ciagle nawiazywanie do tego ze browary nie sa Polska wlasnoscia.Jaki jest powiazanie alkoholizmu do narodowosci producenta?Jakis spisek zagranicznych agentur wietrzysz czy co?Zamiast wprowadzac kolejne ograniczenia moze lepiej dolozyc grosza na profilaktyke, terapie, kluby AA.



Temat: Alkohol na weselu

MonikaLuc, a jakie miałaś przeliczniki - tzn ile alkoholu mieliście a ile gości??

Gości pełnoletnich było: 51 osób razem z nami oraz kapela która wzięła 1 butelkę wódki na potem
Mieliśmy łącznie Bollsików: 48 butelek 0,5 i jedną 0,75 (tak dziwnie bo coś tam próbowali na kawalerskim Tomka...
Oraz 15 butelek białego i 15 czerwonego wina.

Najwięcej zależy od towarzystwa. My wiedzieliśmy, że będzie trochę osób starszych, że my nie będziemy pić, mój tata prowadził i nie pije w takim przypadku, mama nie pije, chyba że trochę winka, Od taty strony nie piją zbyt tęgo - po trochu, jacyś tacy hm...
Ktoś wziął sobie flaszke na drogę

Ogólnie liczy się 0,5 litra wódeczki na głowę



Temat: Czy palenie w pubach przejdzie do historii?
Wojtek też tak samo myśleli palacze jak Ty, tu gdzie mieszkam. Jest to zmiana obyczaju na lepsze. Pewne normy obyczajowe trzeba narzucić. Takie np: jak zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych (parki, ulica, miejsce pracy, campingi etc. etc). Chcesz pić idziesz tam gdzie mają licencję na alkohol albo w domu. Palenie to Twoja osobista sprawa. Masz ochotę na dymka to wychodzisz żebyś nie zatruwał innych.
Swoją drogą rzuć, naprawdę warto. Sześć lat niepalę i świat bez papierosa stał się piękniejszy, a i oddech świeży. O kieszeni nie wspominając. U nas 25papierosów $9, czyli ok. $300 na miesiąc. Za tą kasę co roku super wakacje na Karaibach. Nie wiem jaki w Polsce przelicznik, ale też można pewnie zaoszczędzić. Jednak najważniejsze zdrowie. Ja tam wolę umrzeć zdrowszym



Temat: alkomat
    Jak dobrze pochlam to moje samopoczucie w dniu następnym jest tak złe,
że i bez alkomatu wiem że nie powinienem wstawać z łóżka.  Ale rzeczywiście
po dobrej bibie :-) to dwa dni póżniej można miec jeszcze promile we krewi.
Tego nie wziąłem pod uwagę. Mój błąd.
    Były takie tabelki swego czasu z przelicznikiem jak długo utrzymuje sie
alkohol w danym stężeniu we krwi (lub krew w alkoholu :-))) przy danej masie
ciała. Z pewnym przybliżeniem możnaby opierać sie na tej tabelce.

Pozdrowionka

Paweł





Temat: Witam , Witam ....
Witam
megi1985
1) JeÅ›li chodzi o iloÅ›ć‡ alkoholu na przyjć(tm)cie i poprawiny to przelicznik jest 0,5 litra na jednć... zaproszonć... osobć(tm) niezaleÅ¡nie od wieku, pÅ‚ci , moÅ¡liwoÅ›ci!
2) W maÅ‚opolsce podstawć... sć... potrawy ze schabu (pieczonego, smaÅ¡onego, duszonego) i z drobiu. OryginalnoÅ›ć‡ potrawy jest uzaleÅ¡niona od dodatków, sposobu podania i przede wszystkim umiejć(tm)tnoÅ›ci kucharza. Potrawy z dziczyzny, mić(tm)sa czerwonego, ryb sć... potrawami bardziej wyszukanymi, oryginalnymi, drogimi, jednak czy na pewno Pani chce zaryzykować‡ podanie takich potraw, które nie wszyscy mogć... "zrozumieć‡"?
Dla swoich klientów posiadam do wyboru ponad 100 róšnych potraw i w zaleÅ¡noÅ›ci od pory roku, indywidualnych potrzeb, finansów ustala sić(tm) z klientem menu zaczynajć...c od obiadu a koÅ"czć...c na ostatnim posiÅ‚ku gorć...cym biorć...c pod uwagć(tm) wszystkie potrawy na caÅ‚e przyjć(tm)cie.
3) Szwedzki stóÅ‚ "STAROPOLSKI"- zimne mić(tm)sa pieczone, smalec, ogórki, swojskie wyroby.
MoÅ¡e być‡ osobny stóÅ‚ z zakć...skami i przystawkami.
MoÅ¡e teÅ¡ być‡ stolik z "markowym alkoholem"
Bardzo rzadko sić(tm) zdarza osobny stóÅ‚ szwedzki z ciastami lub owocami.
Najbardziej sprawdzajć... sić(tm) jednak typowe stoÅ‚y zasiadane (biesiadne).
Pozdrawiam!



Temat: stezenie alkoholu we krwi...


Wykaże 0,0.
No chyba, że tych jabłek zjesz min. 25 kg, zalejesz wodą z drożdżami i
wystawisz brzucho na intensywne działanie promieni słonecznych ( nie
zapomnij o wetknięciu rurki fermentacyjnej do otworu gębowego) ;)))
A tak serio to historie z jabłkami to bajki.


Nie żadne bajki.
Jabłka zawierają skrobię, która po zetknięciu z enzymami ze śliny rozpoczyna
proces fermentacji. Litr czystego spirytusu otrzymujemy z ok. 10 kg skrobii,
a więc przelicznik jest taki - 2 jabłka o masie powiedzmy 30 dag, dają przy
pełnym sfermentowaniu ok. 30 gram spirytusu. Jabłka zawierają cukry proste -
głównie fruktozę i pewne ilości glukozy, więc fermentacja przebiega bardzo
szybko. Oczywiście całe jabłko nie ulega sfermentowaniu, niemniej nawet 1/3
z tych 30 gram daje możliwośc zaistnienia minimalnych wskazań na alkomacie.
Jeśli ktoś nie wierzy, proponuję mały eksperyment w słoiku z jabłkami i
śliną, postawionym na grzejniku, zapewniam, że po kilku godzinach będzie
waniać alkoholem.
Z tych to powodów fachowcy najlepsze wina sporządzają bez drożdży! (jest
minimalny udział zarodników drożdży z powietrza, które jednak dostają się
także do naszego przewodu pokarmowego!)

AS





Temat: Miasta rowerowe miastami przyszłości
Krzysiek Supera:


Kiedyś w tv były b.pouczający program o wpływie alkoholu na czas reakcji.
[...]
To, że po jednym piwie masz reakcję wolniejszą o np. 0,2 sekundy może
oznaczać, że o tyle później zaczniesz hamowanie, a przez to uderzysz w
pieszego z prędkością 60 km/h zamiast 50 km/h. To ROBI różnicę.


Tylko że alkohol (w niewielkiej ilości) jest tylko jednym z wielu
czynników negatywnie oddziałujących na sprawność psychomotoryczną.
Podobny wpływ może mieć chwilowa dekoncentracja, zmęczenie, zły dzień,
stres, pogoda i cała masa innych rzeczy, w tym kiepskie predyspozycje do
prowadzenia samochodu. Oczywiście nie pochwalam picia przed jazdą, ale
nie ma żadnego przelicznika, że na trzeźwo masz taki i taki czas
reakcji, po jednym piwku - taki i taki, a po dwóch... Można wypić małe
piwko, ale być wypoczętym i zrelaksowanym i mieć lepszy refleks niż
będąc zupełnie trzeźwym, ale po całym dniu pracy, albo zdenerwowanym.

MacAaron





Temat: Czystość Erudara, parapetówki i ile pali AutoZłom
Kjujik --> To jest Lubien :P alkohol to najwyzsza waluta :P
Milo --> Przypuszczam, ze by cos znalezli XD Ale nie wiem, czy by jezdzilo :P myse, ze bezpieczniej kupic Autozłom a im dac tylko do przerobki :P
A przelicznik jest rozny - najlepiej handlowac pod koniec miesiaca, kiedy sie juz wszytskie zasiłki i renty pokonczyly XDD




Temat: ZAIKS
Nieee... Tylko od ilości osób, lub jeżeli koncert nie jest biletowany to 10% honorarium wynagrodzenia przepada w ZAIKSIE... A lista jest potrzebna aby wiedzieli komu wypłacić tantiemy - hahahahaha. JAk psu w paszczę.

Panowie - krótka piłka - jak grasz w knajpie to lokal powiniem mieć podpisaną umowę ze stowarzyszeniem, chyba że jest to kaplica grobowa, ale tam mogą skasować za wykon chóralny. I skąd DJ ma wiedzieć czy impreza biletowana, czy jest konsumpcja (pod śledzika, meduzę) i ile był par na wieczorku tanecznym... Dajesz playlistę organizatorowi i do kasy...

Na wspomnianej stronie sa tabele opłat - w zależności od miejsca i liczby par - bo to zabawa taneczna, a tańczy się w parach, jakby młodsza część kolegów nie do końca wiedziała (nie chodzi o parę ani dym z maszyny
Kilka cytatów:
W lokalach, w których pobiera się opłaty za wstęp obejmujące także konsumpcję

w lokalach przystosowanych do imprez z tańcami stosuje się stawki z Tabeli „A”
obniżone o 10%.

- dla zabaw sylwestrowych - stawki z Tabeli „C” obniżone o 30%
(stosuje się przelicznik 2 m2 powierzchni = 3 osoby).

PODWYśSZENIE STAWKI
Podwyższenia stawki do 50 % stawki podstawowej stosuje się dla obiektów
o podwyższonym standardzie, stopniu atrakcyjności w stosunku do podobnych obiektów
w tej samej miejscowości, o ile w tych obiektach są stosowane wyższe ceny kawy lub
napojów alkoholowych.



Temat: Towary Luksusowe
Kurs złota i klejnotów jest proporcjonalny do humoru MG jeżeli gracze sprzedają i odwrotrnie proporcjonalny do wyżej wymienionej cechy gdy kupują

Nigdy nie tworzyliśmy jakichś ścisłych przeliczników, a biżuterię to gracze opisują w trakcie opisu postaci (np w trakcie przyjęć) i ewentualnie MG mówi im w najbliższym czasie że nie mają pieniędzy bo wydali za dużo na biżuterię (jeszcze się nie zdażyło - ci co noszą biżuterie mają 3000 lub więcej rocznego dochodu) a ci którzy polegają na "pensji" RP nie noszą biżuterii.

BTW: W ramach topwarów luksusowych poawiło się chyba ze dwa razy "miodowe wino z manitu" - rodzaj alkoholu robionego z nektaru pewnych kwiatów ktore działa tylko na osoby ze zdolnościamui okultystycznymi - normalni mają po nim tylko i wyłącznie kaca, i to zaraz po wypiciu. Napój jest tak żadki, że Kościół jako taki o nim nawet nie wie (i dlatego nie ma na niego żadnych legalnych ograniczeń).



Temat: Uzależnienia
Wystarczyłoby poszukać, żeby stwierdzić, że na tym forum też o tym było:
viewtopic.php?f=21&t=99
Używaj chociaż narzędzia seach (na górze, po prawo :p ).

Nie zamykam, bo powiedzmy że temat ma szerszy zakres, ale upominam (następnym razem dam warna ).

To że alkohol, czy "zioło" zmniejszy chwilowo zręczność czy intuicję to dość oczywista sprawa. Co do uzależniania, to może to mieć wtedy inny przelicznik na zadowolenie (staje się do niego coraz bardziej potrzebne). O pasku zadowolenia , jeśli nie wiecie czym on jest, możecie poszukać na forum
Ale musimy zauważyć, że to średniowiecze, tu piwo piło się codziennie, a wszyscy rycerze raczej alkoholikami nie byli.



Temat: Tempo pracy tlumacza - troche OT i dlugawe


PS. Może wiesz, ile wynosiła "jednostka alkoholu", którą sobie
bohaterka
namiętnie podliczała?


To jest jakis przelicznik, powinno gdzies byc w poradniku dietetycznym,
ktory byc moze jeszcze mam ;-)))) (nie, prosze do mnie nie mowic
Bridget!)
Wiem ze chodzilo o porownanie wartosci rozmaitych napojow wyskokowych,
cos w stylu ze 1 jednostka to np. 3 piwa, 2 wina, 1 setka wodki...
Sprawdze przed pojsciem spac, jutro puszcze na grupe - jak znajde.
Pozdrawiam
Magda





Temat: Krasnoludzkie dzieci
Może w wieku 50 lat krasnolud może kupić w monopolowym alkohol i fajki?

A poważniej, 50-tka to będzie zapewne jakaś dojrzałość prawno-społeczna.

Wiek dorosły w takim settingu jest w ogóle umowny, tak u krasnoludów, jak i elfów czy ludzi. Długie dzieciństwo z zabawami i zabawkami nie jest zbyt powszechne. W większości przypadków jak się tylko dzieciak odchowa, to dostaje coś do roboty i się tym zajmuje. Idzie w ślady ojca, albo na naukę zawodu.

W pierwszej edycji patrzyliśmy na tabelki losowania wieku. Nie pamiętam już, ale krasnoludzka zaczynała się koło dwudziestu, a ludzka chyba na szesnastu, ale przelicznik nie był zdaje się liniowy.

Osobiście uznałbym, że czteroletni krasnolud nie będzie odbiegał zachowaniem od człowieka. Będzie po prostu cierniem w tyłku uszczęśliwionej nim postaci i tyle.



Temat: Moje pierwsze WC - plx help
Po 1) barwnika nie dodawaj.
po 2) nie wlewaj wody. Polecam mieszaninę alkoholu (przemysłowy, nie wódka) z glikolem. To tzw płyn chłodniczy.

Po 3 i WAŻNE! Nie czyść pompki, która pracowała w akwarium. Zainwestuj 30zł w nową. Dobre, acz dość kosztowne są te z RN podpinane na 12V.

Po blok na HDD. Weź rurki 12mm i zrób "klatkę" z rurek i kolanek. Tanio, wydajnie i bez kłopotów. Dyski mocujesz gumką do majtek (taką szeroką) i hula. Wierz mi, bardzo dobra konsrukcja i tania.

Rurki to albo himarket budowlany, albo sklepy dla hydraulików. Sugeruję 1/2" jako główną rurkę miedzianą układu. Do chłodnicy możesz użyć także mniejszej średncy ale w duzej ilości. Taki ogólny przelicznik: [pole przekroju rurki w chłodnicy]/[pole przekoju rurki w układzie]>1,5 a [suma pól przekroju rurek w chłodnicy]/przekrój w układzie]>10.

Finny w chłodnicy możesz olać, albo dać jakieś alu nie za gęsto.

Blok... Nacinany... Niekoniecznie. Masz coś na szktałt dremmela? Albo kup i natnij równoległe finy, albo pożycz i natnij równoległe finy. Mniej roboty, prościej i szczelniej. Jak nie kręcisz, to nawet nienacinana puszka klasy eciepecie wystarczy;)



Temat: kłopoty przedślubne

a mój kłopot przedślubny jest taki, że nie wiem co z alkoholem, teściowie chcą już kupować i pytają ile a ja nie mam pojęcia. Chcemy, żeby głównie wino było a wódka to taki dodatek tylko i nie mam pojęcia ile potrzebujemy, różne przeliczniki podają, raz z dziećmi raz bez, raz na głowę to na parę, a w ogóle to tylko o wódce piszą a nie o winie, a już z napojami to jestem zupełnie ciemna:(

Zajrzyj na menu weselne albo daj nowy post to sie dowiesz pozdrawiam !




Temat: OP 'Komsomolec' i nie tylko...


1. Jak sie przed chwila dowiedzialem z
www.wywiad.prv.pl a dokladniej artykulu z Wyborczej zamieszczonego
tam, na Typhoonach nie bylo 1 politruka a 2 (!)...


kiedys w magazynie GW byl duzy artykul-wywiad z konstruktorem tego cacka.
Super lektura.

Poza tym jakis przelicznik mocy elektrycznej na mechaniczna i na
odwrot ?
Alfa miala 40.000 KM bodaj max na silnikach elektrycznych, Komsomolec
190 MW (pewnie literowka i '0' za duzo...)


hej, od kiedy atomowki maja naped elektryczny? czyzbym czegos nie
wiedzial?

3. Strach dowodcy okretu przed strata kariery, straty dorobku calego
zycia, nie wezwanie SOS przez radio, nie wykorzystanie bliskiej
obecnosci wielu jednostek radzieckich, brak kontroli nad okretem...
Zamiast zalogi - byle patalachy... Zreszta zajrzyjcie na stronke i
poczytajcie to sie dowiecie wiecej...


... alkohol... paranoooja..





Temat: Biopaliwa i energochłoność produkcji



To nie jest tak że netto się traci - no może w niektórych przypadkach w
Stanach. Wyliczenia są różne bo wiele czynników trzeba brać pod uwagę,
ale zwykle przyjmuje się że z 1 J zainwestowanej energii dostaje się 1,1
J energii w przypadku alkoholu kukurydzianego. Jest to niewątpliwie


A wiesz jak ten przelicznik (1:1.1) wygląda w przypadku naszego rzepaku  
(oczywiście nie przerabianego na etanol :) ?

Pzdr,
Borek





Temat: Rozrywka, czy jest jakaś szansa na powiększenie jej w Ustce
Drogi Rzeczniku.Piszac o mozliwosci picia na promce czy plazy alkoholi mam na mysli piwo a nie alkohole z wyzszym %.W tekscie Ustawy (nota bene z 1982) wynika jednak ze Burmistrz moze zezwolic.
http://www.silesia-region.pl/kopm/ustawa1.html

Teraz mala dygresja.

Ludzie beda pili alkohol czy z pozwoleniem czy bez.Albo beda mieli w torbie albo napelnia sie w 90 % na miescie na zapas.I nie ludzmy sie ze ktos moze to kontrolowac.
Dlaczego potrzebuje czlowiek % zeby sie bawic to calkiem inna kwestia i tu lezy pies pogrzebany.
Jesli pilnuje sie monopolu dla knajpiarzy na promce (caly czas chodzi mi o piwo) i winduje niniejszym ceny do poziomu jaki jest to efekt do przewidzenia.
Ten kto sie chce napic na powietrzu a nie zapyzialej kwaterze ( nie bedac milionerem) nie bedzie bral piwka na molo bo przelicznik kiepski i duzo do noszenia.Taki gostek wezmie wodke lub inne mocne rzeczy w podwojnej ilosci aby dwa razy nie latac.Co pozniej sie dzieje to wiadomo.
Czy ktokolwiek myslac o wychowaniu w trzezwosci nad tym sie zastanawia.Dla mnie jest to bezmyslne sprzatanie smieci pod dywan i tyle.
Powinno byc tak ze cena w knajpie moze byc jaka jest bo wynika to z jakiejs kalulacji a juz na wynos w plastikowym kubku np.2.50 zl.
No ale namawiam do picia i jestem tym zlym.



Temat: Trudne odchudzanie

zalezy od tego w jakim wieku jest oraz czy byla przywiazana do matki

Mała skończyła 5 lat. Jej matka od dłuższego czasu nie interesowała się nią ( przez alkohol ) i stąd ustalenie opieki. Rodzina próbowała nakłonić ją do leczenia, ale skutki tego opłakane. Wiadomo, że trzeba chcieć samemu. Ale to długa i zawiła historia. Ale dziecko tęskniło, przeżywało po swojemu gdzie mama i dlaczego jej nie odwiedza.
Trudno powiedzieć jak to przeżyje.
Pogrzeb będzie w przyszłym tygodniu zapewne, bo policja prowadzi śledztwo itd..

Pogoda pod psem. Pada deszcz od rana...BRRRR.. aż się nie chce...
Kupiłam chrześniakowi taką podkładkę na biurko na której jest bolid F1 Kubicy, sam Kubica itd. Z drugiej strony jest np. układ okresowy pierwiastków, przelicznik miar i wag, wzory na obwody itd.
Jestem pewna, że będzie zachwycony

A zaraz po pracy idziemy z dziewczynami do baru uczcić zakończenie okresu zasiłkowego ( każdy powód jest dobry )




Temat: PIWKOoooo
Wreszcie i ja mogę potwierdzić wasze opinie o dziwnych właściwościach woodstockowego tyskiego. Nie piję za wiele, ale w tym roku zdarzyło mi sie wypić 5 puszek jedną po drugiej. W Rzeszowie po 3 puszkach czuję, że jestem po piwku, po 5 mówię sobie: dość. A tutaj? Nic! Nawet tego specyficznego ciepełka, jakie ogarnia po wypiciu alkoholu. I wrażenie całkowitej trzeźwości. Nasuwa sie przypuszczenie, że "tyskie" uruchamia specjalną linię produkcyjną przeznaczoną wyłącznie na Woodstock. Nawet nieduża kombinacja przy produkcji takiego piwa daje gigantyczne zyski. Policzcie, ile puszek ludzie kupili łącznie, ile kufli poszło. Nawet jeżeli piwo wypijało jakieś 200 tysięcy gardeł, nawet gdyby w ciągu całego Wooda statystycznie na jedno gardło przypadło 10 piw (prawie abstynencja!) - to już i tak przelicznik idzie w miliony!



Temat: Dzieci, nie róbcie tego w domu...

A ja z kolegami z liceum wypiliśmy jakiś czas temu każdy po mniej więcej taką ilość. Wszystko zależy od tego ile czasu się pije. Ale według takiego elektronicznego przelicznika alkholowego, mój kumpel, który waży kilkanaście kilo mniej ode mnie miał coś koło 1.2 - 1.3 promila.
Ta dawka śmiertelna to chyba dla kota, a nie dla człowieka, bo to oznacza, że po 0,7l wódki człowiek powinien umrzeć. Wczoraj wypiłem nawet trochę więcej i jakoś nic mi nie jest.


Ej ziomus, jak wypijesz 0,7l wodki, hehe to nie oznacza ze wypiles tyle alkoholu
To zes mnie rozbawil. Bigup!




Temat: kłopoty przedślubne
a mój kłopot przedślubny jest taki, że nie wiem co z alkoholem, teściowie chcą już kupować i pytają ile a ja nie mam pojęcia. Chcemy, żeby głównie wino było a wódka to taki dodatek tylko i nie mam pojęcia ile potrzebujemy, różne przeliczniki podają, raz z dziećmi raz bez, raz na głowę to na parę, a w ogóle to tylko o wódce piszą a nie o winie, a już z napojami to jestem zupełnie ciemna:(




Temat: 60 000 broni i 80 000 amunicji
mam do sprzedania 60 000 broni i 80 000 amunicji za $$dolary$$.

przelicznikiem moze byc 5:10:50:1 od razu mowie ze alkoHolu nie chce

jesli ktos jest zainteresowany pisac do mnie prywatna wiadomosc, nick ChaldziQ.

Pozdrawiam



Temat: Ile alkoholu?
Mam pytanie do dziewczyn, które miały poprawiny,ile alkoholu schodzi na drugi dzien, jaki przyjąć przelicznik



Temat: Alkohol na weselu
MonikaLuc, a jakie miałaś przeliczniki - tzn ile alkoholu mieliście a ile gości?? bo my nadal się zastanawiamy ile czego kupić na 180 gości dla dwa dni - może ktoś coś podpowie ??



Temat: stare zgody.
nie chyba chodzi o przelicznik wypitego alkoholu...

a tak serio to chyba chodzi koledze o zgode ktora laczyla najwiecej klubow jednoczenie tak mniemam



Temat: %
Wczoraj tylko trochę wina, postanowiłem, że w święta nie piję.

Mógłby ktoś napisać "ile piw to ile ml. wódki"? Wiecie, taki przelicznik po ilu piwach ma się tyle alkoholu we krwi, co po danej ilości wódki.




Temat: Fajne?
cze


fajne, fajne. moze jeszcze zrob przelicznik na promile alkoholu we
krwi, bo zawsze bylem ciekaw ile mialem najwiecej


Spox, tylko że wzoru nie znam :)
A z Was? Nie zna kto?

Pod wpływem się fajnie pisze :-D





Temat: [ciekawostka] nowinki alkoholowe

4. Najdrozszym alkoholem dostepnym na rynku jest "Springbank 1919 Malt Whisky", ktorego butelka kosztuje 10 800 dolarow, czyli ponad 43 000 zlotych.

Widac, ze tekst troche stary, bo teraz dolar ma zupelnie inny przelicznik. =]



Temat: Fajne?
fajne, fajne. moze jeszcze zrob przelicznik na promile alkoholu we krwi, bo
zawsze bylem ciekaw ile mialem najwiecej

___
Pozdrawiam Paweł





Temat: Kalkulacja ilości materiału według danych partii
Tak z praktycznego punktu widzenia funkcjonalność zarządzania (dokumentacja: http://help.sap.com/saphelp_erp60_sp/helpdata/en/25/28428b4f7811d18a150000e816ae6e/frameset.htm i dalej "Batch-Specific Units of Measure") służy do rozwiązania klasycznego problemu zawartości cukru w cukrze czyli określenia zawartości substancji aktywnej w określonej partii.
Jest to wykorzystywane w przemyśle chemicznym czy farmaceutycznym.

Przykład:
Jest wyrób w skład, którego wchodzi alkohol. W specyfikacji materiałowej jest podana ilość alkoholu o stężeniu 100%. Naturalnie w rzeczywistości alkohol ma zawsze stężenie <100%, zatem trzeba go dać do produkcji więcej niż to wynika ze specyfikacji. Każda partia alkoholu ma określone stężenie, które jest określane podczas kontroli jakości i zapisywane w klasyfikacji partii. System oblicza rzeczywistą ilość alkoholu do wydania np. w litrach na podstawie przelicznika określonego w danych podstawowych materiału (dane dodatkowe, jedna z ostatnich zakładek), czyli średniego stężenia. Ten przelicznik jest brany pod uwagę jeśli nie jest określona partia do wydania. Podczas wydawania określonej partii brany jest już przelicznik (stężenie) dla tej konkretnej partii. Wtedy dokładnie wiadomo ile litrów alkoholu o stężeniu określonym z klasyfikacji partii należy wydać, aby zaspokoić zapotrzebowania produkcyjne wyrażone w ilościach 100% alkoholu.
To było zastosowanie tzw. "product unit"

Inny zastosowaniem jest tzw. "proportion unit", które pozwala na zdefiniowanie zawartości kilku składników w danej partii. To może mieć zastosowanie np. w przemyśle wydobywczym, gdzie chcemy określić zawartość metali (srebra, złota, niklu itd) w tonie rudy.

HTH
Dominik Tylczyński, ICG



Temat: PIWKOoooo

Wreszcie i ja mogę potwierdzić wasze opinie o dziwnych właściwościach woodstockowego tyskiego. Nie piję za wiele, ale w tym roku zdarzyło mi sie wypić 5 puszek jedną po drugiej. W Rzeszowie po 3 puszkach czuję, że jestem po piwku, po 5 mówię sobie: dość. A tutaj? Nic! Nawet tego specyficznego ciepełka, jakie ogarnia po wypiciu alkoholu. I wrażenie całkowitej trzeźwości. Nasuwa sie przypuszczenie, że "tyskie" uruchamia specjalną linię produkcyjną przeznaczoną wyłącznie na Woodstock. Nawet nieduża kombinacja przy produkcji takiego piwa daje gigantyczne zyski. Policzcie, ile puszek ludzie kupili łącznie, ile kufli poszło. Nawet jeżeli piwo wypijało jakieś 200 tysięcy gardeł, nawet gdyby w ciągu całego Wooda statystycznie na jedno gardło przypadło 10 piw (prawie abstynencja!) - to już i tak przelicznik idzie w miliony!
Ja z założenia mam niezbyt mocną głowę, więc też mi się wydaje, że coś z tym woodstockowym tyskim rzeczywiście jest nie tak, szczególnie z lanym Bo mogłam wypić 3 z rzędu i nic nie czułam, podczas gdy taka dawka normalnie to juz dla mnie mocna impreza

Ale z drugiej strony myślę, że może niekoniecznie to wina samego piwa, a też zmiany klimatu. Widzę po sobie, że jeśli długi czas jestem w Gliwicach i przyjeżdżam w góry do domu, to mogę tu wypić znacznie więcej niż tam i nic mi nie jest. Tak samo było z całą naszą ekipą, jak ze śląska pojechaliśmy na parę dni do Zakopanego. Od razu większa odporność na alkohol Podobnie mój tato zawsze opowiada, że jak mieszkał na śląsku i przyjeżdżał tu do mamy w góry, zanim jeszcze byli małżeństwem, to wszystkich tu potrafił opić Więc myślę, że zmiana miejsca też swoje robi Tym bardziej, że w pociągu sporo wypiłam różnych trunków i też nic mi praktycznie nie było, a normalnie tu w domu dawno byłoby po mnie... Przy czym w pociągu wcale nie piliśmy woodstockowego tyskiego

A tak w ogóle to mi słobość woodstockowego tyskiego zupełnie nie przeszkadza, bo i tak mało piję, a nawet jakbym piła więcej, to i tak wolałabym się na woodstocku nie upić



Temat: Słowacy dalej będą przyjmować złotówki
Słowacy dalej będą przyjmować złotówki*
źródło: Gazeta Krakowska - 2008/08/26
Od niedzieli na Słowacji obowiązują ceny w koronach i euro. Słowacja przygotowuje się do wejścia do strefy euro. Nasi południowi sąsiedzi, którzy wybrali się wczoraj na zakupy, zobaczyli na towarach metki z podwójną ceną: w koronach i walucie unijnej. Słowacy uspokajają jednak Polaków. Zapewniają, że nawet gdy korona zniknie, w strefie przygranicznej nadal będzie można płacić złotówkami.

Zmiany na Słowacji nastąpią 1 stycznia – wtedy euro stanie się tam walutą obowiązującą. Korony przyjmowane będą w sklepach jeszcze do 16 stycznia, potem będzie je można wymieniać w bankach. Jednak słowackie władze postanowiły zacząć przyzwyczajać rodaków do zmiany pół roku wcześniej. Od niedzieli obowiązują tam podwójne ceny.

Słowacy nie ukrywają, że obawiają się zmian. – Spodziewamy się podwyżek – przyznaje Anna Ferencowa, mieszkanka przygranicznej Trsteny.

Polskich turystów, którzy wybrali się wczoraj na zakupy na Słowację, zmiany raczej nie zaniepokoiły. – W jednym ze sklepów zapłaciłem już nawet kilkoma euro, bo zabrakło mi słowackich koron – mówi Kazimierz Nester z Kalisza.

Polskich amatorów taniego słowackiego piwa i beherovki interesowało przede wszystkim to, czy w przygranicznych sklepach Słowacy nadal będą przyjmować złotówki. – Kupowałem alkohol w Suchej Horze – opowiada Andrzej Bobak z Zakopanego. – Zapewnili mnie tam, że nawet po wejściu euro nadal będzie u nich można płacić w polskiej walucie. Choć trudno powiedzieć, jaki będzie przelicznik i czy jazda po parę piw nadal będzie opłacalna.

Te obawy potwierdzają dane ze Słowackiej Inspekcji Handlowej. Niemal co drugi skontrolowany przez inspektorów sklep zawyżył przelicznik walut. Niektórzy przedsiębiorcy wymyślili wysokość kursu, po którym przeliczali korony na euro.

Mimo to samorządowcy z Podhala z zazdrością patrzą na to, co się obecnie dzieje na Słowacji.

– Słowacy obawiają się podwyżek i zaokrąglania cen w górę – mówi Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego. – Ale z drugiej strony, euro to dla nich ogromna szansa. Wielu turystów będzie miało łatwiej, jeśli nie będą musieli wymieniać pieniędzy. Zakopane też kiedyś skorzysta na wprowadzeniu euro – dodaje.

Tymczasem mennica w Kremnicy już rozpoczęła produkcję słowackiego euro. Awers monet będzie taki sam jak w krajach starej Unii. Natomiast na rewersie słowackiego euro pojawi się podwójny krzyż na trzech wzgórzach (identyczny jak w herbie narodowym), zamek w Bratysławie lub tatrzański szczyt Krywań.



Temat: Kilka pytań- pierwszy raz na Ukrainie...

Witam!
W niedzielę jadę pierwszy raz na Ukrainę, do Lwowa i mam w związku z
tym kilka pytań...

1. Jak realnie wygląda kwestia bezpieczeństwa? Czy jako kobieta mogę
czuć się bezpiecznie spacerując samotnie z aparatem po mieście bo
czeka mnie jeden taki dzień, czy lepiej nie kusić losu?

Mysle ze pod tym wzgledem Lwow nie rozni sie od np Krakowa. Ostroznosc nie
zaszkodzi ale jest bezpiecznie, przynajmniej na uczeszczanych ulicach.

2. Jakie alkohole moglibyście wskazać jako godne spróbowania i jakie
inne produkty kuchni narodowej itp?

Kwestia gustu, ale moje ulubione to "Chortycia Czornoslywowa" -- zlocista
wodka o smaku wedzonych sliwek; Ukrainska z Percem Cayenne i Medom, Na
Berezowych Brunkach (na pedach brzozy). Polecam tez piwo z Perszoji
Prywatnoji Browarni.
Z dan polecam zupe Solanke, ew kotlety po kijowsku
3. Ile można alkoholu przywieźć z Ukrainy do Polski?
Litr mocnego alkoholu na osobe. Jadac samochodem nigdy nie przywoze mniej
niz 3 litry. Poniewaz mieszkam w glebi Polski, celnicy mniej podejrzliwie
patrza na mnie niz na kowbojow ze strefy przygranicznej.
4. Czy funkcjonuje tam coś takiego jak kawiarenka internetowa?
Tak. Nie ma problemu.
5. Czy obowiązują jakieś ograniczenia bądź zakazy palenia w miejscach
publicznych / na przystankach, gdziekolwiek?
Teoretycznie, ale pala wszedzie. Najbardziej mi sie podoba ze mozna pic piwo
wszedzie, wiec tlumy ludzi z piwem w rekach w centrum miasta to zwykly
obrazek.
6. Czy jakiegoś rodzaju produkty- markowe kosmetyki czy ciuchy są
znacząco tańsze niż w kraju? Może warto przygotować się na większą
wymianę żeby coś zakupić na własny użytek i zaoszczędzić na wydawaniu
w kraju?
Sa bardzo drogie sklepy, ale np moje dziewczyny kupuja sobie we Lwowie buty.
Ladne mozne kupic za ok 100 zl. Miejscowi ludzie mowia ze w sklepach jest
duzo podrobek. Ja kupujac place karta kredytowa, bo jest dobry przelicznik.
Ew mozna sprzedac zlotowki.
7 Czy jest coś jeszcze o czym powinniśmy pamiętać, na coś zwrócić
szczególną uwagę, czegoś unikać?
Nie zatrzymuj sie przy t zw biednych Polakach przy Katedrze czy Cmentarzu
Lyczakowskim. Opowiadaja dyrdymaly o tym ze sa ciemiezeni przez Ukraincow
zeby wydrzec pare zlotych.
Nastaw sie na przyjemny pobyt. Spoko i luzik a wrocisz z przyjemnymi
wrazeniami.
TW
Z góry dziękuję za odpowiedzi...





Temat: Słowacy dalej będą przyjmować złotówki
źródło: Gazeta Krakowska - 2008/08/26
Od niedzieli na Słowacji obowiązują ceny w koronach i euro. Słowacja przygotowuje się do wejścia do strefy euro. Nasi południowi sąsiedzi, którzy wybrali się wczoraj na zakupy, zobaczyli na towarach metki z podwójną ceną: w koronach i walucie unijnej. Słowacy uspokajają jednak Polaków. Zapewniają, że nawet gdy korona zniknie, w strefie przygranicznej nadal będzie można płacić złotówkami.

Zmiany na Słowacji nastąpią 1 stycznia – wtedy euro stanie się tam walutą obowiązującą. Korony przyjmowane będą w sklepach jeszcze do 16 stycznia, potem będzie je można wymieniać w bankach. Jednak słowackie władze postanowiły zacząć przyzwyczajać rodaków do zmiany pół roku wcześniej. Od niedzieli obowiązują tam podwójne ceny.

Słowacy nie ukrywają, że obawiają się zmian. – Spodziewamy się podwyżek – przyznaje Anna Ferencowa, mieszkanka przygranicznej Trsteny.

Polskich turystów, którzy wybrali się wczoraj na zakupy na Słowację, zmiany raczej nie zaniepokoiły. – W jednym ze sklepów zapłaciłem już nawet kilkoma euro, bo zabrakło mi słowackich koron – mówi Kazimierz Nester z Kalisza.

Polskich amatorów taniego słowackiego piwa i beherovki interesowało przede wszystkim to, czy w przygranicznych sklepach Słowacy nadal będą przyjmować złotówki. – Kupowałem alkohol w Suchej Horze – opowiada Andrzej Bobak z Zakopanego. – Zapewnili mnie tam, że nawet po wejściu euro nadal będzie u nich można płacić w polskiej walucie. Choć trudno powiedzieć, jaki będzie przelicznik i czy jazda po parę piw nadal będzie opłacalna.

Te obawy potwierdzają dane ze Słowackiej Inspekcji Handlowej. Niemal co drugi skontrolowany przez inspektorów sklep zawyżył przelicznik walut. Niektórzy przedsiębiorcy wymyślili wysokość kursu, po którym przeliczali korony na euro.

Mimo to samorządowcy z Podhala z zazdrością patrzą na to, co się obecnie dzieje na Słowacji.

– Słowacy obawiają się podwyżek i zaokrąglania cen w górę – mówi Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego. – Ale z drugiej strony, euro to dla nich ogromna szansa. Wielu turystów będzie miało łatwiej, jeśli nie będą musieli wymieniać pieniędzy. Zakopane też kiedyś skorzysta na wprowadzeniu euro – dodaje.

Tymczasem mennica w Kremnicy już rozpoczęła produkcję słowackiego euro. Awers monet będzie taki sam jak w krajach starej Unii. Natomiast na rewersie słowackiego euro pojawi się podwójny krzyż na trzech wzgórzach (identyczny jak w herbie narodowym), zamek w Bratysławie lub tatrzański szczyt Krywań.



Temat: ceny w tunezji
[b]weasel_82[/b], W połowie kwietnia wybieram się do Tunezji, już zrobiłam rozpoznanie ale nie zrobiłam jeszcze rezerwacji. Proszę polecić gdzie warto uderzać?
Na razie polecono mi Hotel RosaBeach w Monastirze z czterema gwiazdkami. Podobno fajnie tam.
Ale taki kraj jest dla mnie strasznie egzotyczny i kompletnie nieznany. Do tej pory odwiedzałam tylko Europejskie kraje. Ale w kwietniu w europie jeszcze zimnawo. A 15 kwietnia mam urodziny i taki prezent chce zrobić sobie i mojemu partnerowi. Dla niego to ma być niespodzianka wiec chce dowiedzieć się jak najwięcej. Chciałabym abyśmy poruszali się i autem i motocyklem, oboje mamy prawko kategorii „A” wiec jakiś lepszejszy endurasek by się przydał. Czy z tym nie ma kłopotów przy hotelach? Gdzie warto kupić wycieczkę. Pewnie trochę pojeździmy, czynnie popodróżując we własnym zakresie. Jak by najistotniejszą sprawą jest pewnego rodzaju kameralność, a nie tragiczny zgiełk i tłok. Chotel mógłby być dobry ale nie musi być jakiś super exclusiv . proszę doradzić.

1. Jak się wymienia walutę polską na dinary ? Czy z dolarów lub Euro tam na miejscu na lotnisku, czy jakoś inaczej? Jadę do kraju poza europejskiego gdzie nie występuje ichnia waluta i kompletnie nie wiem jak to ugryźć? Bo u nas chyba nie można? I chyba nie można tam wwozić ichniej waluty, czy tak?
2. Jaki jest przelicznik ze złotówki na Dinara – czy można liczyć że 1 dinar to mniej więcej 1 dolar?
3. Jak by mi Pan mógł jakieś przykładowe ceny podać? Np. ile mniej więcej kosztują papierosy i alkohol? Czy lepiej to kupić u nas na bezcłówce? Ile mniej więcej kosztuje woda? Jak jest z taksówkami i ile kosztują? Jakie są ceny wycieczek fakultatywnych? Jakie są mniej więcej ceny pocztowe – tj. pocztówki i znaczki na listy. Czy standardowo większość leżaków na plażach jest płatnych i jeśli tak to ile ? Z cen to mniej więcej to mnie interesuje.
4. Czy można tam dogadać się w języku angielskim?
5. Jaka tam jest pogoda w kwietniu? Jaka temperatura powietrza i wody?
6. Jakie są koszty wypożyczenia auta lub motocykla i czy odbywa się to bez problemu?

z góry dziękuję za porady
Pozdrawiam
Mia



Temat: Pozdrowienia z Gibraltaru
Lamborghini strzeliłem przez szybę jadąc jako pasażer . Filtr /polarek/ skutecznie likwidował bliki na szybie . Praktyczne to przez dwanaście dni miałem tylko 4 na wypady. od 7 kwietnia lało niesamowicie . Trudno więc o pełna relacje z kempingów .
Hiszpanie zostawiają swoje przyczepy na atrakcyjnych kempingach . Kosztuje to 70 euro miesięcznie. Nie wiem czy jest to regułą ale sporo ludzi tak robi. Pobyt na kempingu to 10 euro za dobę. / przyczepa + prąd /
Autostrady są płatne . Za odcinek 130 km z Malagi do Gibraltaru trzeba zapłacić w sumie ok. 10 euro / 3 bramki / . Ale obok autostrady są bardzo dobre drogi za które nie trzeba płacić .
Benzyna w cenie ok. 1 euro , a więc tańsza niż w Polsce .
Przed Gibraltarem jest ogromny parking gdzie trzeba zostawić przyczepkę lub kampera .Miasto jest strasznie ciasne i z trudem można sie poruszać samochodem. Bardzo popularne są skutery i małe autka Suzuki .
Jedzenie tańsze niż w Polsce .Mnie osobiście nie smakowały ichniejsze kiełbasy . Zaspokajałem swoje potrzeby kanapkami z szynka i z serem które serwują w każdym sklepie . Co ciekawe w tych sklepikach spożywczych można się napić kawy lub wypić lampkę wina .
W Gibraltarze płaci sie funtami i euro. Lepiej płacić funtami gdyż ich przelicznik jest dość dziwny podczas zakupów . W obiegu są funty UK oraz Gibraltarskie . Trzeba uważać aby tych ostatnich nie zabrać ze sobą gdyż nie są wymienialne .
Owoce , kawa , wołowina ,ryby tanie w Hiszpanii . Alkohol , papierosy NA Gibraltarze tańsze 2-3 razy niż w Polsce .
Jeżeli chcemy przenocować na Gibraltarze musimy zamykać okna gdyż możemy zastać dziwnego gościa w pokoju . Małpa potrafi sama otworzyć lodówkę , puszkę piwa a nawet konserwę .
Za 30 euro można popłyną promem do Maroka . Cały dzień poszperać po bazarach i zaliczyć Safari . Obowiązkowy paszport . Prom odpływa z miejscowości TARIFA . Mieści sie tam potężny fort / bastion / warty zwiedzenia . W tym miejscu Atlantyk łączy sie z Morzem śródziemnym .

Nie wiem czy Was to ciekawi ? Na razie tyle !



Temat: więziennictwo
kilka słów o statystyce..

>>> koniec września 2005 >>> ponad 42.000 skazanych oczekuje na wykonanie kary pozbawienia wolnosci... co stanowi wiecej niz 50 % tych, którzy aktualnie odbywaja k.p.w.

>>> 33.600 nie zgłosiło się mimo iz minał termin ich stawienia do ZK!! >>> zaleca sie list gonczy... /UBAW na maksa!/

... a to wszystko dlatego, ze nie ma miejsc w wiezieniach, a sądy często orzekają k.p.w. mimo iz mają do wyboru inne mozliwosci... kara ograniczenia wolnosci, kara grzywny...

ale zdarza sie i tak, ze czasami za jakies drobne przestepstwo orzekana jest kara grzywny... i wszystko byloby ok, ale... >>> jezeli ona jest zle wymierzona >>> jest zbyt wysoka to skazany i tak jej nie usci, a wtedy >>> zasada jest odsiadka z zastosowaniem odpowiedniego przelicznika >>> i wynik >>> kolejny osobnik czeka na miejsce w ZK!!!

np. Ci "slynni" "kolarze" >>> dziadek, ktory notorycznie jest zatrzymywany za jazde rowerem pod wplywem alkoholu... a chlanie winka jest jego jedyna przyjemnoscia w zyciu... i co z nim??? do wiezienia??? bzdura!! nie jeden bedzie mial tam lepsze warunki niz w domu.. wyjdzie i od nowa to samo??? grzywna?? ile 500 zl??? w zyciu tego dziadek nie zaplaci bo z czego?? moze nawet na oczy nie widzial takiej gotowki.. wiec co??? do paki???? idiotyzm!!! dac mu 100 zl... tyle moze uzbiera, koledzy sie zrzuca.. i wierzcie mi - to bedzie dla niego kara, jakas realna dolegliwosc... /choc i tak pewnie sie nie zmieni/

>>> 2005 >>> 200 osob skazanych na kare dozywotniego pozbawienia wolnosci /w tym 7 kobiet/ /179 wyrokow prawomocnych, 21 nieprawomocnych/

>>> 1998 - dla porównania - 18 os. skazanych na k.d.p.w...

...to daje jakis obraz represyjnosci polityki karnej... >>> w jakim kierunku idziemy??

i na zakonczenie>>> anegdotka z wykladu...
ZAŁOŻENIA POLITYKI KRYMINALNEJ W POLSCE >>>
...profesor usłyszal od swojego 2,5-letniego wnuczka: "Jak bedziesz niegrzeczny to pójdziesz do więzienia." i zlapal sie za glowe.. "no ladnie" - pomyslal.. bede musial poswiecic duuuzo czasu, zeby og oduczyc takiego rozumowania
..no tak... bo u nas to by tylko do wiezienia wszystkich wsadzali...!!!! /kara pozbawienia wolnosci i koniec!!!/
a inne kary i srodki karne???????????????
a poza tym - gdzie ich wsadzac - jak miejsc nie ma??!!!

głupota!!! lepiej orzec kare, ktora mozna wykonac od razu!!!
a jakie jest oddzialywanie na sprawce, ktoremu orzeczono k.p.w, a on sobie chodzi po swiecie i czeka...???
ladna mi prewencja szczegolna!!!!! ..smiech na sali!!!!!!!!!!!!!!!!
i cel wychowawczy - realizuje sie jak nic... a dolegliwosc...???
niezly ubaw ma taki gosc z wymiaru sprawiedliwosci...
bez sensu.

co wy na to???

POZDRAWIAM!!



Temat: Przejście na Euro .


"bo tak" skoro najbliższa stacja jest 300km dalej? Słucham.


Rusz pupe sprzed monitora i zorientuj sie jak dziala handel przygraniczny.
Doprawdy cena alkoholu, papierosow i paliwa jest identyczna po obu stronach
"granic"? A przeciez to nawet nie owe 300km.


Dokładnie. Nie działa. Sklep te euro *musi* zamienić na złotówki, choćby
w rozliczeniach. Pomiędzy dwoma podmiotami polskimi też musi być
prowadzona w złotówkach, poczytaj sobie prawo dewizowe. Fakt, że ostatnio
uchylili w sejmie ten przepis, ale to chyba jeszcze nie weszło w życie.


To, ze na potrzeby podatkowe sobie zamienia niewiele znaczy. Nie pomyslales,
ze taki market nalezy do miedzynarodowej sieci sklepow i euro to pewnie
wiecej kupuja niz sprzedaja? Zatem klient placacy euro to dla nich zysk, a
nie strata jak sugerujesz. Ciekawa koncepcja by powstala. Market sprzedaje
walute i zamawia od importera produkty za zlotowki, po czym importer
zamienia te same zlotowki na euro by kupic towar. Niezly koncept.
Szczegolnie dla banku.

Jeszcze raz podkresle - ktos sugerowal, ze ceny sie nie zmienia. Obserwujac
zjawiska spoleczne nie ma takiej mozliwosci, aby sie nie zmienily. Bzdura
jest wiara, ze ceny beda liczone do 4, a ktos tu nawet sie rozochocil i
podal 6 miejsc po przecinku. To widac przy handlu przygranicznym. Co do
przelicznika to mozna sobie placic w markecie i tyle. Co z tego, ze bedzie
on sztywny, jesli 100% wymiana cen na polkach spowoduje, ze po prostu
wlasciciel od razu te cene sobie nieco podniesie. Juz nawet nie wspominam o
kwestiach marketingowych - dzis w promocji produkt X jest po 9,99zl. Po
przeliczeniu, z zastosowaniem 4 miejsc i zaokragleniu wyjdzie 2,74 euro i z
tych samych przyczyn promocja bedzie, ale 2,99 zapewne (skad sie biora
koncowki .99 to juz inny wywod).





Temat: Zlot programistów 2002


B) Jaki rejon kraju (ja osobiście poroponuję południe -- Beskidy lub
Sudety) lub bliżej środka -- Góry Świętokrzyskie.


Proponuję Wąchock... Do Starachowic dojazd łatwy, a i klasztor cystersów
można zwiedzić. Oczywiście można też zobaczyć puszczę jodłową i zrobić sobie
zdjęcie na rogatkach miasta (przy tablicy z nazwą miasta).


D) Jakie atrakcje? Jaki powinien być plan przebiegu Zlotu.


Proponowany przeze mnie przebieg zlotu:
1. Próba mikrofonu, czyli kto z nas nie mówi plain-textem. Agenci niemile
widziani.
Część stricte teoretyczna:
2. VRAD (Voice RAD) - fikcja czy przyszłość?
{przerwa na małe conieco}
3. Spadek i upadek, czyli po kim dziedziczyć a po kim nie i dlaczego.
{przerwa na małe conieco}
4. DeDe Reporter - wykład o zabezpieczeniach przed dekompilatorami.
{przerwa na małe conieco}
5. .NET v. Delphi - porównanie programów RAD na podstawie czasu uruchamiania
na różnych komputerach.
{dłuższa przerwa na małe conieco połączona z konkursem na najlepszy dowcip o
Wąchocku - po trzecim conieco najlepiej opowiada się dowcipy}
Część praktyczna:
6. Przerobienie programu demonstracyjnego ConvertIt na przelicznik gramatury
czystego alkoholu w krwi z uwzględnieniem masy ciała i ilości przerw na małe
conieco.
{przerwa na małe conieco}
7. Piszemy pierwszy program pocztowy z 'zaharcodowanymi' filtrami...
{przed przerwą ochotnik biega z tacą, gdyż małe conieco cieszyło się wielkm
powodzeniem i jest już na wyczerpaniu}
{przerwa na małe conieco}

MP3 dla niesłyszących korzystając tylko z ShellAPI w Uses. Kto pierwszy ten
lepszy. UWAGA! Obecność obowiązkowa. Programy piszemy na kartkach!
{przerwa na małe conieco}
9. Pytania do prowadzących.
{przerwa na małe conieco}





Temat: Czy to się nigdy nie skończy?!
Swiete oburzenie Twoje Grzesiu podzielam w pelni, ale w sumie o co chodzi?
Przeciez ci piloci mowili prawde... Tak jak Napisales ze, stykajac sie z lotnictwem przez wiele lat Widziales wiele przypadkow latania "na gazie". I to jest jasne, nie Ty jeden...

Moj kontakt z lotnictwem byl raczej, powiedzmy, przypadkowy i nie z wyboru. Otoz sluzylem w wojsku w artylerii plot.
Wepchneli mnie tam bo nosilem okulary, (dalej nosze i zawsze nosilem); pewnemu majorowi wydalo sie to dowcipne, ze na moje szczere zdziwienie, ze mam kategorie A3 a nie D, wiec dodal - artyleria plot.
I z tego wzgledu mialem kontakt z lotnictwem operacyjnym PRL. Bylo to zrodlo nieprzeliczonych ilosci alkoholu oficjalnie uzywanego do wypelniania zbiornikow rozmrazaczy w Migach i Suchych.
Chlali wszyscy. Piloci, mechanicy, sztab, dowodztwo pulku, kontrola lotow, a na koncy my, czyli ostatnie szaraki.
Zdarzalo sie nawet wypic najgorszy sort, czyli spirytus spuszczony ze zbiornikow MIGa. Aluminiowy smak zabijalo sie oranzada "Mandarynka".
Moje wrazenie bylo takie, ze wszyscy sa ciagle pijani...

Dwa razy w roku pulk strzelal. Z dzialek 57mm. Obecni byc musieli wszyscy. Bez wyjatku. Nawet ci z ancla byli wypuszczani.
A byl taki pluton stalych lokatorow ancla, zmontowany na zasadzie "wszystkie zgnile jablka do jednego koszyka".
Do strzelania dostali dzialo, ktore, (rowniez po pijaku), zostalo wywrocone do rowu i mialo zgieta lufe.
Niezbyt wiele zgieta - jakis ulamek milimetra...

No i strzelalismy do rekawow ciagnietych na linach przez stare Migi-15.
I zdarzyl sie cud.
Procedura byla take, ze MIG przelatywal nad rejonem, poszczegolne plutony strzelaly ile zdolaly wystrzelic, a on odczepial rekaw i sobie odlatywal.
Wyniki byly mierne albo zadne.
Kiedy kolej przyszla na felerny pluton z ancla z ich dowodca alkoholikem, Mig-15 zostal trafiony czwartym pociskiem...
Trafienie nie odlamkiem i jakies tam uszkodzenie, ale bezposrednie. Bylo BOOOOOOOM, kula ognia i jakies paprochy spadly na ziemie + rekaw z lina powoli opadl...

Kapitan co wietnamcom ustawial te same dzialka jako "doradca", stwierdzil, ze to rekord swiata, bo srednia wynosi 12,000 pociskow na jeden zestrzelony samolot.

I teraz zaczely sie jaja...Zjawilo sie WSW, prokuratura, pluton dyzurny wyslany zostal na poszukiwanie szczatkow samolotu.
Prawie nic nie znalezli, tylko reke i jeden but ze stopa w srodku.
But byl sowiecki...
I dopiero sie zaczelo...
Okazalo sie, ze jak mielismy to strzelanie i Migi staruszki sobie lataly, to piloci na lotnisku mieli wizyte "sasiadow" sowieckich. Pili...
Jeden z gosci, pulkownik, byl weteranem z wojny koreanskiej, latal na Migach-15. Tak go wzruszyl widok Miga-15, ze zapragnal nim poleciec. Nasi sie zgodzili. Powiedzieli mu, ze ma przeleciec z rekawem nad rejonem strzelan, zrzucic rekaw i moze sobie polatac...
Daleko nie zalecial.
Sledztwo zostalo umorzone. Oficjalnie z powodu awarii przelicznika. Ten przelicznik byl zepsuty "od zawsze" i byl nie do naprawienia...

Wiec pytam sie jak armia i lotnictwo z "takimi tradycjami" picia moze nie pic?
To byly lata 70-te, pozne. W roku 1983 zaczalem czesto podrozowac z Katowic do W-wy zalatwiajac wize australijska.
Latalo sie wtedy z lotniska wojskowego w Pyrzowicach. Dwa razy zdarzylo mi sie widziec rzad Iskier TS-11, staly sobie a piloci lezeli na trawie i pili. Sam widzialem na wlasne oczy!

A juz w Australii w pierwszych miesiacach pobytu, kiedy przez kilka tygondni robilem materace, poznalem Tadka pilota, ktory dzisiaj lata na Boenigach 747 a wtedy robil wersalki w tej samej fabryce co ja, zeby zarobic na oplaty za egzaminy.
Opowiedzial mi jak nasi z Powidza zestrzelili sowieckiego Suchego...
Nikt nie wie jak. Ano po pijaku bylo!

Pozdrawiam,

Jurek



Temat: Ukraina - Lwów - Relacja i zdjócia
Na wyjazd się wybrałem z Biurem --biuro-- Travel , i powiem że naprawde mnie to biuro zaskoczyło ceną i ofertą jaką uzyskałem na miejscu , spałem w 3 gwiazdkowym hotelu Nton który znajduje się koło cmentarza janowskiego , ogólnie nie ma problemu z dojazdem w całym Lwowie gdyż są małe busiki , tranwaje , taksówki na każdym kroku , przy naprawde niskich cenach , bus i tranwaj - 0,50 hrywien , w mieście jest wiele kantorów ! Wiele to mało powiedziane ich jest na samym kroku gdzie się człowiek nie popatrzy. W większości można wymieniać Euro , Dolary i Złotówki , Polecam wymiane w Euro czy dolarach gdyż naprawde jest kożystna, w złotówkach się nie opłaca mały kurs wychodzi wtedy większy przelicznik za jaki płacimy Hrywnami. Miasto jak miasto ma swoje plusy , do plusów należy komunikacja miejska, do minusów korki i jeszcze raz korki jest to związane z dużym natężeniem ruchu , we lwowie jest piękna opera Lwowska naprawde świetnie zachowana ,liczne kościoły na prawie każdej dzielnicy miasta - niektóre w opłakanym stanie wizualnym - ale naprawde niespotykane w innych miastach europy , w mieście widziałem mase samotnych bezpańskich psów - bardzo mnie to przygnębiło widać że o psy nie dbają dużo też w okolicach bazaru szczegolnie z ważywszy na autokary polskie żebraków , miasto ogólnie nawet czyste jak na wschodnie miasta europy. Fajnym miejscem do wypadu jest kopiec Unii Lubelskiej - najwyższy rejon miasta gdzie widać całą panorame miasta , chodzą i jeżdżac po mieście ma się wrażenie że się błądzi prawie każde kamienice są do siebie podobne , Cmentarz Łuczakowski - troche zaniedbane groby pisarzy polskich , cmentarz orląt też zaniedbany ale widać że roboty jakieś są zaczynane robione , obok powstaje notabene drugi cmentarz ale Ukraińskich żołnierzy . Ceny we Lwowie w porównaniu z Użogrodem w którym często jestem to taniej o jakieś 30 % niż w użogrodzie , także lwów jest tańszy mimo że jest większy , opłaca się zakupić wyroby spożywcze bo są tanie , we Lwowie są hipermarkety na obżeżach jak np. Makro Cash & Carry - Metro . Naprawde jest gdzie zrobić zakupy , na starówce i w centrum miasta mase drogich firmowych sklepów , Dużo jest polskich sklepów firmowych jak House, Reporter , Próchnik itp. Widać że polskie koncerny inwestują na ukrainie , mase też jest bankomatów , chociaż dla turystów z zagranicy z polski są nie opłacalne gdyż prowizja z takiego bankomatu to koszt 10 pln średnio a za to już można mieć troche chrywien czy cały karton papierosów kupić czy 0,5 l vódki , alkohol i papierosy to chyba najtańsza rzecz na ukrainie po benzynie która jest tańsza od polskiej o około 40 % , wyroby elektroniczne komputery i telewizory i agd droższe niż u nas - takie ceny jak przed naszym wejściem do unii , ogólnie nie polecam kożystania z Roamingu z ERA GSM gdyż mnie właśnie nacieli jak miałem włączonego operatora Ukraińskiego - KievStar . Jechałem przez przejście Korczowa - autobusy szybciej są odprawiane po za kolejnością , samochodem osobowym nie polecam chyba że ktoś chce stać w kolejce 8 godzin , a medyka to wogule meksyk przy Korczowej tam to nawet szkoda jechać. Droga prosta jakieś 69 km od korczowej jest do lwowa także naprawde jest blisko jedynie to granica uwala czasowo . Ale myślę że kiedyś ukraina wejdzie do unii europejskiej i to się zmieni , powinni nieco zwiększyć cene gorzały i papierosów to wtedy ten problem częściowo się zmieni. Ogólnie jestem zadowolony z wyjazdu do Lwowa. Polecam każdemu , ale naprawde lepiej z biurem autokarem czy busem jechać niż samemu bo można sporo czasu stracić na granicy i przez to się spokojnie niczego na czas nie zwiedzi.



Temat: pielęgniarki i Balcerowicz
Dzisiaj w "Dzienniku Internetowym" wyczytałem: pielęgniarki 203 zł i
desygnowanie Balcerowicza.
Może jestem zbyt wścibski, ale jeśli podaje się zarobki i propozycje dla
pielęgniarek zmuszając do zadumy, jak można u schyłku tysiąclecia w
demokratycznym kraju wyzyskiwać człowieka przez człowieka (tak tak, stare
marksistowskie słownictwo), to może przedstawimy społeczeństwu czołówkę
odpowiedzialną za obecny stan rzeczy wraz z ich zarobkami. Ile zarabiać
będzie na swym nowym stanowisku prof. B. I co on sam, jako chrześcijanin i
prawy Polak, tudzież moralista, sądzi o dysproporcjach zarobkowych na
państwowych posadach? Ile wynosi dzienna dieta wyjazdowa zagraniczna dla
czołowych polityków i ile z niej są w stanie zaoszczędzić nie płacąc od tego
podatku? Niby nie ma cenzury, niby jest opozycja, a mnie brakuje takich
danych. Kiedyś kandydat na prezydenta, A. Olechowski, przyznał się do
oszczędności bodaj 5 mln zł. Twierdził, że uczciwie je zarobił. Nie wiem,
jak można uczciwie zaoszczędzić kilka milionów przez ok. 10 lat, a do tego
jeszcze wydawać na bieżące niemałe potrzeby. Zdaje się, że zarobki takie
były w jakichś radach nadzorczych... Oczywiście, owe wielce uczciwe pensje
wchodziły w koszty produktów sprzedawanych potem nam, konsumentom, którzy
narzekaliśmy na zbyt wygórowane ceny, w porównaniu z cenami z innych
krajów... Być może piwo, gazeta, czekolada lub abonament telewizyjny
droższe o 50 gr mogą spowodować podwyższenie pensji członkowi rady
nadzorczej do 50 000 zł, zatem dlaczego nie można podnieść podatku o x (albo
ceny alkoholu lub paliw), aby pielęgniarki zarabiały po 1500 zł? Solidarność
jest już pustym
słowem - kto może szarpie oną Polskę i ciągnie w swoją stronę. Czy to
katolik, czy ateista.Dawniej komunista-ateista był wszystkiemu winien.
Jednak podobno 95 % Polaków to katolicy. Kto kombinuje i kroi Ojczyznę?
Komuniści-ateiści?
Za komuny towarzysze wstydzili się swoich niezupełnie etycznie zdobytych
majątków
(handel talonami samochodowymi, dewizowe przeliczniki), ale teraz działacze
dzielący swój cenny czas pomiędzy wizytą w Częstochowie i Watykanie a w
siedzibie spółki Skarbu Państwa
niemal się chełpią wysokim pensjami i wcale się tego nie wstydzą, wot
kapitalizm... Dzieci i wnuki znanych działaczy są urządzone w nieskończoność
(jedynie ziemski finał dla każdego  jest w tym wszystkim czymś
sprawiedliwym...) - mają zapewnione mieszkanie, godną egzystencję, studia,
zaś bezrobocie jest dla nich tak egzotycznym słowem, jak letni śnieg w
tropikalnej dżungli. Byle nie było wojny i rewolucji - wówczas należałoby na
ruinach wybrać nowych przywódców, którzy pod hasłami "praca", "wolność" i
"demokracja" zdobywaliby sławę i godne warunki egzystencji dla Narodu, a
zupełnie przypadkowo i dla siebie i dla swych rodzin...Tak było zawsze i nic
się nie zmieni...
Kilkanaście dni temu, jakiś porządny i prawy wysoki urzędnik nadmienił, że
wszystkie zagrabione majątki powinniśmy zwrócić właścicielom, gdyż nikt nie
będzie inwestował swych pieniędzy w kraju bezprawia.
Zapomniał o kilku sprawach :
- naród, który rozpętał dwie najkrwawsze wojny (bez których nie byłoby
rewolucyjnych następstw) ma w świecie duże poważanie w dziedzinie pracy i
ekonomii, a gdyby stosować sprawiedliwą miarę, to z owym narodem przez kilka
pokoleń nie powinien nikt rozmawiać, że nie wspomnę o gigantycznych
odszkodowaniach na rzecz ofiar;
- rewolucje i wojny są uznawane jak dopusty boże i nie ma odszkodowań typu
"zapłać mi za zbombardowany dom lub za ukradziony majątek";
- w Polsce inwestują zagraniczni bogacze nie z miłości do Niej, a z miłości
do pieniądza;
- także i w interesach nie ma solidarności: zawsze ktoś zechce zainwestować
nawet w najmniej bezpiecznym kraju, ale zrobi to na lepszych dla siebie
warunkach argumentując to właśnie niepewną sytuacją;
- pewnie bezpieczniej jest inwestować w budowę niemieckiej autostrady, niż
polskiej, ale Niemcy już nie potrzebują autostrad...;
- dlaczego istnieją projekty dotyczące zwrotu kamienic właścicielom, którzy
częstokroć nie są już dawno Polakami, a na pewno nie należą do ludzi
biednych, natomiast nic się nie mówi o zwrocie powierzchni mieszkaniowej
znacznie uboższym Polakom, którzy zgromadzili kwoty na ks. mieszkaniowych
oraz poza nimi (w spółdzielniach), za które zbudowano całe dzielnice,
Polakom, którzy budowali całe życie Polskę i mają zamiar czynić to nadal -
dlaczego nikt nie mówi o znacjonalizowanym (przechwyconym przez Państwo)
niezwróconym majątku mieszkaniowym oszczędzanym przez setki tysięcy polskich
rodzin???

Mirnal w zadumie w wigilijny wieczór
***************************************
zapraszam do autorskiej witryny -
www.kki.net.pl/~mirnal





Temat: Coś mi wpadło w ręce Panowie-list otwarty do Prezydenta
Na wstepie pozdrawiam wszystkich !!! / LECZ NIE WSZYSTKICH DOTYCZY TEN POST /
pragnę napisać iż po przeczytaniu tego listu jestem podminowany i pozwólcie
że odniosę się do niego a mianowicie :
Zgnilizna - bardzo dosadne - lecz też bardzo silnie zadomowiła się u duzej ilości pdf
/ oddawanie honorów , zachowanie wobec drugiego żołnierza , chamstwo , słownictwo,
pomoc drugiemu koledze - to tylko w obaleniu flaszeczki , politikierstwo , zaglądanie
kto i ile zarabia , prywata , poślizg drugiego pdf wywołuje radość itp / i jak słyszę
o samooczyszczeniu to boki zrywać . Zapomniałem - zobaczcie co dzieje się na
zbiórkach jeśli trzeba podjąć ważną decyzję , albo ten dostał trochę a ja nic - pobicie
ze skutkiem śmiertelnym gotowe , do pracy i służby osobno a po kasę razem i to
po równo - śmiechu warte /
I PROSZę !! NIE WALCIE FRAZESóW O STANIE PODOFICERSKIM - BO GO WOGóLE
NIEMA , A JEśLI JEST TO ZADAJCIE SOBIE PYTANIE.
- czy postawiłeś pdf kawę lub herbatę , który przybył z drugiego krańca Polski ?
- czy pomogłeś bezinteresownie drugiemu żołnierzowi nie koledze ?
- czy spożywałem alkohol w miejscu pracy ?
- czy sprzeniewierzyłem sorcik mundurowy dla kolegi cywila na działkę ?
- czy w razie ćwiczeń albo wykonania jakiegoś zbiorowego zadania nie udałem się
na zwolnienie lekarskie ?
- czy śmiałem się z porażek drugiego pdf ?
- czy wykorzystałem małżonkę pdf której mąż jest na misji ?
- czy zaglądałem w kiszeń osobom które więcej zarabiają ?
Parę faktów ORAZ ROZWIąZANIA !!!!!
1. Obrady członków komisji sejmowej jak i senackiej oraz pozostałych zajmujących
się Obronnością Państwa / trzy dni w tym sesja wyjazdowa na poligonie - dróżki
wcześniej wysypane oj!! zapomniałem przez 4 noce i dnie oraz 4 brygady i 2 pułki !!
- na kopcu delegacja przez lornetki popatrzy - oj ! zimno się zrobiło czas wyjeżdżać
ROZWIąZANIE !!!
Wcielamy w/w do jednostek bojowych najlepiej w zimę / styczeń - luty /zgodnie
ze specjalnością ,normalnie bez żadnej taryfy ulgowej , bez prowadzenia za rączkę !!
- pobirają sorty mundurowe
- krótkie przeszkolenie pełne wyposażenie osobiste,
przegrupowanie luksusowym wagonem " Eszelon " z 5 kg węgla na 200 km
najlepiej nocą
- po dojechaniu rozładunek , sami sobie rozkładają namioty , no i najważniejsze!!!!
czas sobie napalić w nowoczesnym piecyku z 1948 roku / koza /
JUż NIE PISZę CO DALEJ , KOMISJA NA ZWOLNIENIACH LEKARSKICH !!!!
PO ćWICZENIACH PRAWDZIWE OBRADY I EFEKTY BYłYBY NATYCHMIASTOWE !!!
O dolegliwościach byśmy dawno zapomnieli a przed obcymi armiami moglibyśmy
chodzić z podniesioną głową , BO OSOBY ODPOWIEDZIALNE ZA TEN STAN RZECZY
WIEDZIELIBY CO UCHWALAJą , CO MóWIą I JAK NAS REPREZENTUJą !!!!
A TAK SYTUACJA SIę NIE ZMIENI DOPóKI !!!
1. byle jaki pijak z ulicy nas w mundurze opluje a my będziemy się tłumaczyli na dywaniku - dlaczego tam byliście , i przesłuchanie na żW!!!!!
2. będziemy leżeć pod płotem bez czapki w mundurze pełni niemocy po libacji

BęDZIEMY STRZEC HONORU żOłNIERZA POLSKIEGO NIE TYLKO ZA KASę
I PRZELICZNIK MINIMUM WYDAJNOśCI - MAXIMUM PłACY.

POZDRAWIAM !!!



Temat: Ataki dny a puryny.
Witam!
Okresowo zdarzają mi się kłopoty z małymi stawami (stopy, ręce),
ostatnio właśnie ręki prawej. Jestem 2 lata + 2 miesiące na DO.
Kiedy jako białka używam wyłącznie jajek, jest dobrze. Kiedy dietę
urozmaicam podrobami albo nóżkami wieprzowymi, pojawiają się stany
zapalne ww stawów.

Zmusiło mnie to do poszukiwań materiałów w sieci.
Oto, co znalazłem:

DIETA UBOGOPURYNOWA
___________________________________________________________________

Cele leczenia
-------------
Celem leczenia dietetycznego jest trwałe obniżenie stężenia kwasu moczowego
do wartości ok. 5,5 mg%. Przy stężeniu kwasu moczowego w zakresie 8,5-9 mg%
nie występują ostre objawy dny i wystarczające jest stosowanie odpowiedniej
diety. Przy stężeniu powyżej 9 mg% lub przy równoczesnym występowaniu
powikłań (ataki bólowe dny, kamienie w nerkach) należy dodatkowo stosować
odpowiednie leki.

Puryny
------
Związki purynowe zawarte w produktach żywnościowych ulegają w organizmie
rozkładowi do kwasu moczowego. Dlatego przy skłonności do hyperurykemii
(nadmiaru kwasu moczowego we krwi) należy ograniczyć dowóz substratów do
produkcji kwasu moczowego do ok. 500 mg na dobę. Aby nie przekroczyć tej
liczby należy spożywać najwyżej raz na dzień 100 g mięsa, ryb lub wędlin.
Podroby zawierają duże ilości związków purynowych i dlatego są one
bezwzględnie przeciwwskazane. Także spożycie niektórych produktów
roślinnych bogatych w puryny powinno być ograniczone. Dotyczy to: roślin
strączkowych, kapusty, brukselki.

W tabeli przedstawiono zawartość puryn i równoważnej ilości wytwarzanego
kwasu moczowego w niektórych produktach spożywczych.

Zawartość puryn
i odpowiadający im równoważnik kwasu moczowego
w niektórych produktach spożywczych

________________________________________________________________

Produkt 100 [g]
Zawartość puryn [mg]
Równoważnik kwasu moczowego [mg]
________________________________________________________________

Wyciągi mięsne 700 1680
Sardynki w oliwie 399 958
Wątroba * 250 600
Łosoś 250 600
Soczewica suszona 222 533
Śledź 210 504
Makrela 194 466
Cielęcina (filety) 190 456
Pstrąg 170 408
Okoń czerwony 160 384
Baranina 150 360
Wołowina* 150 360
Wieprzowina 150 360
Groch 145 348
Tuńczyk 142 341
Cielęcina 125 300
Fasola biała 120 288
Orzeszki ziemne prażone 120 288
Zając 110 264
Jeleń 110 264
Szpinak 70 168
Piwo 14 34
_________________________________________________________________
* przeciętnie

przelicznik:
1 mg związków purynowych odpowiada 2,4 mg równoważnikowi kwasu moczowego
Źródło: M.-L. Gotz, U. Rabast "Diattherapie", Thieme Verlag

Mleko i inne produkty mleczne jako odpowiednik białka
-----------------------------------------------------
Zazwyczaj produkty z dużą zawartością białka zawierają także duże ilości
związków purynowych, w związku z tym należy spożywać produkty
wysokobiałkowe z dużą ostrożnością. Mleko i produkty mleczne oraz jaja
nie zawierają puryn lub zawierają je w małych ilościach. Dlatego są one
szczególnie polecane jako źródła białka ponieważ czyste białko przyspiesza
eliminację kwasu moczowego przez nerki.

Alkohol. Ograniczenie spożycia alkoholu
----------------------------------------
Często ataki dny są spowodowane nadmierną konsumpcją napojów alkoholowych.
Alkohol wpływa na przemianę kwasu moczowego na wielu szlakach
metabolicznych. W jednym z nich dochodzi do tworzenia kwasu mlekowego,
który zakwaszając krew (kwasica mleczanowa) powoduje zmniejszenie
rozpuszczalności kwasu mlekowego i jego krystalizację. Z kolei na innej
drodze powoduje zahamowanie wydzielania kwasu moczowego przez nerki i
stymuluje poprzez nasilenie rozkładu tzw. nukleotydów adeninowych w
wątrobie, endogenną (substraty pochodzące z własnych komórek) produkcję
kwasu moczowego. Należy również wziąć pod uwagę zawartość puryn w piwie.
Pół litra piwa zawiera ok. 170 mg równoważnika kwasu moczowego. W związku z
powyższym alkohol zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia ataku bólowego.
Kojarzenie spożycia alkoholu i produktów tłustych jest szczególnie
niewskazane.

Tłuszcze (w DO to można przecież pominąć)
-----------------------------------------
Duże spożycie potraw tłustych powoduje powstawanie tzw. związków
ketonowych, które hamują wydalanie kwasu moczowego przez nerki. W
codziennym jadłospisie powinno się znaleźć najwyżej 70 g tłuszczu. Jest to
ok. 30% ogólnego dowozu substancji energetycznych. Rodzaj spożywanych
tłuszczów nie odgrywa zasadniczej roli. Jednakże zdrowy jadłospis powinien
zawierać zmniejszone ilości tłuszczów zwierzęcych na korzyść tłuszczów
roślinnych.

Głodówka
--------
Całkowite głodzenie ("dieta zerowa") powoduje zwiększoną utratę substancji
budujących nasz organizm. Podczas rozkładu tłuszczu pochodzącego z naszych
komórek również dochodzi do tworzenia ketonów, które hamują wydalanie kwasu
moczowego przez nerki. W związku z tym stosując diety odchudzające należy
je tak dostosować aby utrata masy ciała była powolna, a dzięki temu synteza
ciał ketonowych będzie minimalna. Zaleca się długoterminowe stosowanie
odpowiedniej diety ze zmniejszonym dowozem tłuszczów.

Podsumowanie
------------
Reguły prawidłowego żywienia.
1. Dieta obniżająca stężenie kwasu moczowego.
2. Najwyżej jednorazowo w ciągu doby 100 g mięsa, ryb lub wędliny
(początkowo wydaje się być sensowne, aby ważyć poszczególne porcje i nie
lekceważyć ich wielkości !)
3. Unikać podrobów
4. Unikać roślinnych produktów spożywczych z dużą zawartością puryn
(rośliny strączkowe, kapusta, brukselka, soczewica, groch, fasola biała i
in.)
5. Wskazane spożywanie mleka i przetworów mlecznych
6. Ograniczyć spożycie alkoholu (najwyżej 1 kieliszek na dzień).
7. Normalizacja wagi ciała.
8. Dostateczne spożycie płynów (1,5-2 litry dziennie).

oprac. lek. med. Jerzy Zduleczny

W opracowaniu niniejszej publikacji wykorzystano materiały z zaleceniami
Niemieckiego Instytutu ds. Informacji Dietetycznej

Materiał pochodzi ze strony:

http://medprakt.pl/~labmed/dieta/h_uryk.htm

Będę zmuszony w najbliższym czasie skorygować DO
i wykluczyć podroby.
O wynikach poinformuję.
A co Wy mi radzicie?

Serdecznie pozdrawiam,
-------------------
Janusz ze Szczecina
(na DO: 26 mies.)
jangr@interia.pl
-------------------
..
Powered by WordPress