Przelicznik jednostek temperatury

Oglądasz wiadomości znalezione dla zapytania: Przelicznik jednostek temperatury





Temat: Sprawność silnika podczas deszczu...
Sprawa wbrew pozorom nie jest taka skomplikowana na jaką wyglada.
Wilgotnośc i temperatura powietrza zasysanego (nie wtryskiwanego pod cisnieniem) ma tu zasadnicze znaczenie.
Tylko pozornie duża wilgotność wiąże sie z mniejszą temperaturą. Niekoniecznie jest to prawdą. Kto był w tropikach ten zrozumie o czym mowa.
Wilgoć może być wrecz "ciepła" (łatwo porównać to z mgłą lub sauną) co ma decydujacy wplyw na sprawność silnika.

W wilgotnym powietrzu jest mniej tlenu, a na jego miejscu pojawia sie proporcjonalnie wiecej pary wodnej. Obniża to w oczywisty sposób sprawność silnika (mniej tlenu).
Dodatkowo sprawność silnika obniża fakt, że maleje temperatura spalania mieszanki bogatej w wode/wilgoć - im wyższa temperatura w komorze spalania tym lepsza sprawność silnika i moc wynikająca z dostarczonej jednostki (ilości) paliwa.

Dobrym przykładem jest tu pomiar parametrow silnika w pierwszej lepszej
hamowni. Urządzenia do pomiaru mocy/momentu, mają w swoim oprogramowaniu algorytm odpowiedzialny za przeliczanie sprawności badanego silnika wzgledem różnych czynników atmosferycznych (głównie temperatura i wilgotność zasysanego powietrza)

Zupełnie inna sprawa to istnienie odpowiednich mieszanek wody z paliwem.
Gdzieś kiedyś czytałam, ze istnieją tego rodzaju emulsje(?)
Specjalne paliwo spala sie w b.wysokiej temperaturze i wyzwala ogromne ilosci pary co powoduje oczywisty wzrost ciśnienia. Malo też osób zdaje sobie sprawe, że silniki parowe byly o wiele bardziej wydajne od spalinowych





Temat: Korepetycje gazowe od zera
Następnie ciśnienie może być absolutne albo względne.
Absolutne ciśnienie byłoby względem próżni, której w okolicy nie mamy więc sobie nie będziemy zaprzątać głowy ;) - gdzieniegdzie jest potrzebne ale nie nam, ciśnienie atmosferyczne jest na przykład względem próżni i te 1013hPa (czyli średnie, według pogody, zacznij oglądać) to jedna atmosfera, czyli w przybliżeniu jeden bar (o jednostkach dalej).
Ponieważ wahania atmosferycznego są względnie małe - w porównaniu do ciśnień z którymi pracujemy to mierzymy je względem atmosferycznego właśnie. I to jest ciśnienie względne ;) .

Dochodzimy do jednostek. Mamy układ SI, który ma charakter normy międzynarodowej i którego się najczęściej używa. Ale nie zawsze. Były wcześniej różne układy jednostek niezwiązane, czasami stosuje się inne jednostki techniczne, które można bezpośrednio albo pośrednio przeliczyć - np temperatura w kelwinach [k] a nie w stopniach celsjusza [*C], przelicznik jest liniowy akurat :) bo 0k to zero absolutne czyli ok. -273,15*C.





Temat: No3 ile ppm
ppm to ppm, zawsze powinien odpowiadać stosunkowi liczby cząsteczek, natomiast czasem stosuje się proporcje wagowe, jednak wówczas powinno się zaznaczać że chodzi o ppm(wagowo)... A że zwykle nie chce się pisać, uogólnia się itd, to nie znaczy że jeśli błąd staje się powszechny, może on zastąpić właściwą/poprawną definicje.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ppm

Nie zgodzę się również z 'błędem' polegającym na nieuwzglednieniu temperatury wody - w jednostce mg/l podajesz jak sama nazwa wskazuje ilość miligramów w litrze, a litr jest miarą objętości, litr wody/roztworu o temperaturze +4 stopnie to tyle samo OBJĘTOŚCIOWO co litr wody o temperaturze 28 stopni. Litr to litr, jeśli podajesz ilość w litrze, to temperatura nie ma nic do rzeczy. Przeliczanie tego litra na kilogramy dopiero wprowadziłoby zamięszanie, bo trzeba byłoby uwzględniać WSZYSTKIE rozpuszczone w odzie substancje.

Tak więc błąd owszem, ale powstaje w chwili utożsamienia mg/l z ppm(wagowo), nie mówiąc już o utożsamianiu mg/l z ppm.

Masę jonów oczywiście można policzyć, pisałem tylko że zwykle sie jej nie podaje... jeśli jeden mol KNO3 waży 101g (w zaokrągleniu) a mol K waży 39,7g to mol NO3 waży 61,3651g... a więc 200ppm NO3 w H20 to nieco ponad 681 mg/l (dla wody przyjęto 1l=1000g)

Odpowiadając więc na pytanie K.NEMO, 200mg/l NO3 w H2O to 59ppm NO3 w H2O.




Temat: Margeritha?


Witaj !
 Odwiedzilem link z Twojego news'a i juz wiem gdzie bede przeliczal
sobie
temperature z *C na F* i na opak :+) a tak powaznie to do moich
"obowiazków"
w pracy nalezy miedzy innymi  przeliczanie cali na milimetry i na odwrót
a o cisnieniu
i innych jednostkach nie wspomne. Chodzi glównie o to ze niepotrzebnie
trace
czas na takie sprawy gdyz zamiast pracowac siedze i kombinuje...

US
panuja upaly... a temperatura dochodzi do 100*F potem oczywiscie podala
temperature
w stopniach Celsjusza ale najsmieszniejsze bylo to ze korespondentka

mieszkajaca w US podczas rozmowy telefonicznej podala temperature w
stopniach Celsjusza!
Drazni mnie to ze Polacy próbuja byc bardziej amerykanscy niz sami
Amerykanie...

Ale sie rozpisalem... a wiesz ze u nas upaly troche zelzaly?

Sprawnej klimatyzacji ;+)
| | tomaszek <<<
*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*


Upaly sa, ale ja mam centralne AC w domku :) Ma sie ochlodzic, w koncu
bedzie mozna na rower wyjechac przyjemnie. Tez sie nie moge doczekac az
caly swiat zacznie uzywac system metryczny - medycyna nie jest
problemem, jest wszystko w cc, Celsius, etc. Ale pacjentowi musisz
powiedziec w Fahrenheit bo nie bedzie wiedzial/a czy ma goraczke czy
nie.

Przyjemnej pogody! Wroclaw to moje rodzinne miasto, to tam zawsze ladna
pogoda. Nawet jak nie jest :)

C





Temat: Margeritha?

|Tomaszku,
|
|Jezeli nawet cie zawstydzilam to zeby cie zdopingowac, a nie ze zlych
|intencji.

Witaj !
 Odwiedzilem link z Twojego news'a i juz wiem gdzie bede przeliczal
sobie
temperature z *C na F* i na opak :+) a tak powaznie to do moich
"obowiazków"
w pracy nalezy miedzy innymi  przeliczanie cali na milimetry i na odwrót
a o cisnieniu
i innych jednostkach nie wspomne. Chodzi glównie o to ze niepotrzebnie
trace
czas na takie sprawy gdyz zamiast pracowac siedze i kombinuje...

US
panuja upaly... a temperatura dochodzi do 100*F potem oczywiscie podala
temperature
w stopniach Celsjusza ale najsmieszniejsze bylo to ze korespondentka

mieszkajaca w US podczas rozmowy telefonicznej podala temperature w
stopniach Celsjusza!
Drazni mnie to ze Polacy próbuja byc bardziej amerykanscy niz sami
Amerykanie...

Ale sie rozpisalem... a wiesz ze u nas upaly troche zelzaly?

Sprawnej klimatyzacji ;+)

| tomaszek <<<


*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*





Temat: rozliczenie CO


| To wtedy dziala nieco inaczej. Dzieli sie ilosc ciepla z calego budynku na
| mieszkania proporcjonalnie do podzielnikow i przemagicznych przelicznikow
| (mieszkanie z brzegu, mieszkanie w srodku).

przy czyms takim to rozumiem cieplo na blok + jakies tam straty
jest dzielone na mieszkancow bloku proporcjonalnie do ilosci kresek

a jak jest w przypadku tych elektronicznych? licznik pkazuje iles_tam
jednostek
i co to oznacza i jak sie ma do calkowitego zuzycia na blok.. ?


To jest tak: cieplo zuzyte szacuje sie tak: jednostki z odczytu x liczba
zeberek kaloryfera. To jest mniej-wiecej proporcjonalne do tego, ile
ciepla oddal kaloryfer (no, w duzym przyblizeniu).

Twoje kaloryfery zuzyly X ciepla. Y ciepla zuzyly kaloryfery sasiada.
Razem wyszlo Z ciepla liczone juz licznikiem ciepla (czyli temperatura
wody x przeplyw z uwzglednieniem temperatury wody "wracajacej"), z tym, ze
Z liczy sie na budynku, a czasem i na osiedlu.

Teraz koszty wygladaja tak: Ty placisz Z * X /(X+Y), sasiad placi
Z * Y / (X + Y)

Aby zamieszac sprawe, stosuje sie jeszcze wspolczynniki, ze np. masz
mieszkanie na rogu, przez co dogrzewasz sasiada, to Twoj wynik mnozy sie
np. przez 0.9, a sasiada przez 1.1, czy jakos tak.

W sumie proste jak konstrukcja cepa. I na dodatek stosunkowo sprawiedliwe.
Jaja sie robia, jak cieplo gdzies ucieka, to ci najlepiej ogrzani oplacaja
wiekszosc tej straty, mimo, ze tego nie wykorzystuja.





Temat: Zagadki
Ach właśnie przeczytałam tę zagadkę ze stoperem i termometrem... no to może ustanowić nową jednostkę? skoro mamy czas i potrzebna nam droga... a do tego wiemy jaka jest temperatura w pokoju... trzebaby skądś wykombinować prędkość. Można by się w jakiś sposób uprzeć na szybkość wzrostu słupa rtęci... tylko gdzie zmiana temperatury? a jest tu kaloryfer?... to można obliczyc na tysiące sposobów ale albo sa absurdalne albo nie wykorzystują obu przedmiotów... np. można obliczyc różnicę temperatur, lub cićnienia pod sufitem i na podłodze... albo obliczyć metrami podłogę, tzn. krokami... lub ew. użyc średniej prędkości człowieka 4km/h ...użyć termometra jako przelicznika bo po ścianie chodzić się nie da no i już.... z kolei jakby znać masę termometru to można obliczyć z przyspieszenia... właśnie mi koleżanka obok podpowiedziała: "podrzuć termometr i jak pieprznie w sufit włącz stoper" mając masę można obliczyć wysokość z czasu spadania...



Temat: Powierzchnia okien a koszt ogrzewania


| Witam,

| Jeżeli dwukrotnie zwiększę powierzchnię okien, to ile razy wzrośnie
| koszt
| ogrzewania?
| Czy są tego typu przeliczniki?

| Można bardzo łatwo oszacować. Np. dla gazu ziemnego, 20 stopni w
| pomiesczeniu i szyby 1,0 1m2 okna kosztuje około 22zł / sezon

Wielkie dzieki.

Czy te 22zl/m2 to jest to cieplo co ucieka rocznie przez szyby?


Przez szyby. Przez mur 0,3 stosownie 30% tego


Czy też dodatkowy koszt w stosunku do ciepła które ucieka przez mur
(oczywiscie orientacyjnie)?

Mozesz powiedzieć jak to liczysz?


Mnożąc współczynnik k przez średnią różnicę temperatur na zewnątrz i
wewnątrz dostajesz moc ucieczki ciepła na m2 w watach. Mnożąc tę wartość
przez 3600s/h i 24h/d i 200dób sezonu grzewczego dostajesz ilość energii (J)
które zużyje okno. Dzieląc to przez kaoryczność opału otrzymujesz ilość
jednostek opałowych (np. m3 dla gazu). Mnożąc je przez cenę jednostki
dostajesz ostateczny koszt.

Pozdrawiam,
Marek






Temat: ach te kalorie...

od pewnego czasu nurtuje mnie temat dotyczacy kalorii czesto patrzac na tabelki z wartosciami odzywczymi czytamy ze 100g (np nasiona slonecznika -->) maja 640 kcal (takie male a tyle kalorii a chcialabym zauwazyc ze lody z polewa czekoladowa z mc'donalda maja 275 ) i w zwiazku z tym mam kilka pytan:
1. na jakiej zasadzie oblicza sie kcal dla danego jedzenia i picia
2. skad te inteligentne urzadzenia (np pulsometry) wiedza ile sie ich spalilo
3. czy jest jakis przelicznik kcal na kg (albo kg na kcal - nie wiem, nie znam sie na tym )
4. jak znajde jeszcze jakies pytanie to napisze

ps. jezeli powtarzam temat to sorx ale szukanie czegos wsrod 530097 wiadomosci do latwych nie nalezy


Odpowiem jako chemik
Jedna kaloria jest umowną jednostką, która pokazuje ile energii należy dostarczyć do układu w którym znajduje sie woda w warunkach normalnych, aby go podgrzać o jeden stopień kelwina.

Jak się bada ile kalorii ma żarcie?
Po prostu mierzy się temperaturę układu w którym znajduję sie żarło, potem spala się żarło i ponownie mierzy temperaturę układu.
Z wyników otrzymuje się całkowitą wartość energetyczną. Nastę[pnie sprawdza się jaką przyswajalność ma nasze żarło (np87%), więc całkowitą wartość energetyczną mnożymy razy 0.87.




Temat: rozliczenie CO


E, to moze macie nie podzielniki, tylko mierniki? Calkuje taki temperature
i przeplyw wody? Jest lepszy, niz podzielnik.


moze to i miernik.. w kazdym razie  on jest dokrecany do kaloryfera wiec
przeplywu wody nie mierzy
ale na pewno temperature...
wlasnie szukam czegokolwieeek na ten temat. i jak to dziala..


To wtedy dziala nieco inaczej. Dzieli sie ilosc ciepla z calego budynku na
mieszkania proporcjonalnie do podzielnikow i przemagicznych przelicznikow
(mieszkanie z brzegu, mieszkanie w srodku).


przy czyms takim to rozumiem cieplo na blok + jakies tam straty
jest dzielone na mieszkancow bloku proporcjonalnie do ilosci kresek

a jak jest w przypadku tych elektronicznych? licznik pkazuje iles_tam
jednostek
i co to oznacza i jak sie ma do calkowitego zuzycia na blok.. ?

pozdrawiam
SirmarK





Temat: Masa a informacja



| Czesc,

| Od jakiegos czasu nurtuje mnie problem, czy jest
| jakis przelicznik informnacji na mase?
| Czy jest jakas minimalna ilosc energii/masy
| do przeslania/przechowania 1 bita informacji.

nie jestem expertem ale chyba jest odwrotnie. tzn. przestrze? jest
ograniczona ilo?ci? informacji któr? mo?emy rozró?ni?.

| Czy moze to byc dowolnie mala energia, czy sa jakies
| minimalne wartosci? Czy to zalezy od warunkow (np. temperatura)?

No wg. tej teorii jak? cytowa?em jest nawet ograniczony czas i przestrze?
(dyskretne)


Witam (Panów?) dyskutantów
 Powiem krótko. Tu potrzeba troche myslenia abstrakcyjnego. Na czym to
polega? Trzeba odzieli? pojecie jednostki informacji (np. bitu) od
jego fizycznego no?nika. Reprezentacj? fizyczn? bitu mo?e by? równie
dobrze otwór w karcie perforowanej (jak kto? ju? s?usznie zauwa?y?)

z?o?one z kamieni ale zasada jest identyczna.
Pozdrawiam
   Leszek M.





Temat: modelowanie ogrzewania strumienia wody w rurce


| w czasie t przeplywa tq wody i zuzywa sie Pt energii.
| Jak do tego dodamy kilka stalych fizycznych - gestosc wody,
| cieplo wlasciwe wody (i ewentualnie cieply rownowaznik pracy
| jak bedziemy liczyc w kaloriach) to t mam sie skroci.
| Akurat w podanym wzorze 60 to przelicznik z minut na sekundy
| a 4.15 (chyba powinno byc 4.18) to cieplo wlasciwe wody w J/g*deg

No właśnie nie udało mi się nawet wyprowadzić tego wzoru. Starałem się to
zrobić w ten sposób:
P*t=Q
P*t=m*c*(T-Ti) ; dzielimy przez t
P=(m/t)*c*(T-Ti)
m/t=q czyli przepływ
P =q*c(T-Ti)
teraz jednostki żeby były takie same jak w zacytowanym na poczatku wzorze;
1000*P[W]=60*q[l/min]*4180*c[J/kg*deg]


Zgubiles roznice temperatur a wskoczylo ci c - przeciez to jest to 4180.
Zeby przeliczyc z l/min na l/s trzeba podzielic a nie pomnozyc przez 60

Poprawiamy:
1000*P[W]=(1/60)*q[l/min]*4180[J/kg*deg]*deltaT[deg]

dzielimy przez 1000:
P = 1/60 * q * 4.18 * deltaT

ostatni krok zostawiam do samodzielnego wykonania.

deltaT = ....

Krzysiek Rudnik





Temat: rozliczenie CO


| Wyjasnijmy: podzielnik ma dwie rurki, ze skala.

wyjasnijmy  podzielnik nie ma dwoch rurek i skali... przynajmniej nie ten
na chelmie. , tutaj jest taki elektroniczny z wyswietlaczem i pokazuje
cyferki


E, to moze macie nie podzielniki, tylko mierniki? Calkuje taki temperature
i przeplyw wody? Jest lepszy, niz podzielnik.


poza tym na twoim rurkowym nie mozna nabic 2000 czy 8000 jednossstek..


Na moim skala jest do 36. Ale co za problem, zeby ktos produkowal inne?


wczesniej na innym mieszkaniu mialem podzielniki rurkowe i
jakos wydaje mi sie ze one chyba mniej nabijaja jednostek w sensie kosztow.


To wtedy dziala nieco inaczej. Dzieli sie ilosc ciepla z calego budynku na
mieszkania proporcjonalnie do podzielnikow i przemagicznych przelicznikow
(mieszkanie z brzegu, mieszkanie w srodku).





Temat: Unit converter-Przelicznik miar
program służący do przeliczania miar. dzięki niemu możemy zamienić odległość, objętość wagę, temperaturę, prędkość i powierzchnie na wszelakie jednostki miarowe.



Temat: Unit Converter
Bardzo fajny przelicznik.
Przelicza on np. dystanse (metry, km. stopy, jardy, mile, km) szybkość, temperaturę i wiele innych na różne jednostki. Bardzo fana i przydatna aplikacja.



Temat: HEXelon MAX 6.07 PL
Kategoria: Kalkulatory
Producent: Jerzy Znamirowski
Licencja: bezpłatna (freeware)
Wielkość: 1 964 kB
System operacyjny: MS Windows 2000/XP



Najnowsza wersja zaawansowanego i, co ważne, całkowicie bezpłatnego kalkulatora matematycznego autorstwa Jerzego Znamirowskiego. Program pozwala na rozwiązywanie ciągów działań w postaci np.: Sin(Pi)-Pierwiastek(-8;3) itp., posiada wbudowany przelicznik walut i jednostek, a także gotowe, wbudowane wzory z różnych dziedzin (matematyka, fizyka itp.) oraz możliwość zapisania nowych wzorów - stworzonych przez użytkownika. Do dyspozycji są też zmienne, których wartość i opis może modyfikować. Kalkulator operuje na kilku systemach liczbowych oraz miarach kąta. Wychwytuje błędy w czasie wpisywania działań oraz posiada rozbudowany system pomocy.

Główne funkcje i zalety programu

    Kalkulator rozwiązuje ciągi działań w postaci: Sin(Pi)-Pierwiastek(-8;3) itp.
    Użytkownik ma możliwość tworzenia dowolnych funkcji (np. na pole powierzchni, objętości, itp.) i opublikowania ich w Internecie. Inni użytkownicy programu będą mogli z nich skorzystać.
    Jeśli popełniliśmy błąd przy wpisywaniu działań, program pokaże jego miejsce i podpowie czego błąd dotyczy.
    Podczas wpisywania ciągu działań można skorzystać z pomocy suflera (wystarczy nacisnąć przycisk spacji), który podunie listę wszystkich dostępnych funkcji, zmiennych i stałych.
    Przelicznik i tabela kursów walut, dane aktualizowane na bieżąco z Internetu na podstawie kursów ogłaszanych przez Narodowy Bank Polski.
    Przelicznik jednostek miar ułatwia konwersje miedzy jednostkami.
    152 jednostki pogrupowane w 14 kategoriach (długość, temperatura, ciśnienie itp...).
    Użytkownik ma do dyspozycji zmienne.
    Operuje na kilku systemach liczbowych oraz miarach kąta.
    Wychwytuje błędy w czasie wpisywania działań. Błędy są opisane, więc obsługa staje się bardzo prosta. Miejsce wystąpienia błędu jest zaznaczone na kolorem czerwonym w ciągu działań.
    Użytkownik może skonfigurować klawiaturę, aby funkcje najczęściej używane zawsze były pod ręką.
    Rozbudowana Pomoc kontekstowa wywoływana klawiszem F1 lub kliknięciem na klawisz.



http://www.hexelon.com/download/HEXelonMAX_pack.zip



Temat: moze to pytanie wyda sie dziwne, ale coz, sprobuje i tutaj:
Nie zależy od rodzaju gazu (bo jeden mol gazu zawsze ma taka samą objętość pod takim samym ciśnieniem). Zależy jedynie od ciśnienia i temperatury.
Wg mnie to jest S-tandard L-iter P-er M-inute, co zgodnie z moją wiedzą oznacza wydatek gazu (przepływ) w litrach na minutę w odniesieniu do warunków standardowych tzn. ciśnienie 1 atm (1013hPa), temperatura 25 st C (298,15K).

Inna jednostka tego typu to Nl/[jedn. czasu], i różni się jedynie temperaturą bo to jest 0stC (273,15K) i oznacza objętość gazu pod ciśnieniem 1013hPa jaka przepływa w temperaturze 0stC w danej jednostce czasu (s, min., h).

Ilość gazu można policzyć w założeniu (fizyka gaz doskonały) że objetość molowa gazu w warunkach normalnych wynosi 22,4 dm3/mol (mol to jednostka liczebności substancji, czyli= stała ilość cząsteczek, masa molowa to masa cząsteczkowa wyrażona w jednostkach masy SI).

Jak to wszystko przeliczać to juz nie mam siły pisać, przy tych informacjach, polecam książkę do chemii z bodajże 1-klasy ogólniaka, albo dowolne tablice fizyczne, tam powinien być wzór na obliczenie tych wartości, a w konsekwencji na przeliczanie...

ale to już zupełnie inna bajka...

Co do poprzedniego postu, w przybliżeniu można przyjąć, że lpm=(slpm/p)*f

wynika to z założenia, że objętość gazu jest odwrotnie proporcjonalna do ciśnienia pod jakim sie znajduje- im większe ciśnienie, tym mniejsza objętość gazu, natomiast ilość (masa gazu) jest niezmienna.

gdzie:
p=ciśnienie naszego gazu
f=współczynnik korygujący dla różnicy objętości w różnych temperaturach (korekta rozszerzalności gazu zależnie od zmiany temperatury), przy czym możesz go przyjąć za 1, bo różnica między powiedzmy 20stC w otoczeniu, a 25stC warunków standardowych jest powiedzmy w granicach 10% a to niewiele...

mam nadzieję, że ci nie za bardzo namieszałem... bo jeszcze zaczniesz mnie

pozdroweinia



Temat: Sprawdzian z fizyki (14.01.2008)
Przypominam:
08.01.2008 - Dyktando z Wielkich i małych liter
04.01.2008 - Klasówka z matemtyki

Zakres materiału na klasówkę z fizyki:

- Układ heliocentryczny i geocentryczny (założenia) / str. 49-50 w podręczniku
- Prawa Keplera / str. 51
- Prawo powszechnego ciążenia / str. 52-53
- Nieważkość, przeciążenie (co to jest i skutki jakie wywołują na organizm ludzki) / str. 55-56
- pierwsza i druga prędkość kosmiczna (wzór na 1 prędkość, definicja 1 i 2 prędkości, wartość 1 i 2 prędkości) / str. 58-59
- co to jest kosmologia? / str. 65(pierwsza połowa)
- przebieg wielkiego wybuchu / str. (druga połowa)65-68
- jednostki astronomiczne i ich definicje (uszeregować od najmniejszej do największej) / str. 69
~dodatkowe punkty można uzyskać za przelicznik (np. 1 AU = ......... km)
- metody oceniania odległości w kosmosie / str. 70
- Gwiazdy i ich ewolucja (ale tylko te wielkości przybliżonej do wielkości słońca) + przykład gwiazdy (jakiejkolwiek poza słońcem) / str. 71-72
- Galaktyka (definicja galaktyki, rodzaje galaktyk, przykład galaktyki poza naszą) + krótki opis naszej galaktyki / str. 73-74
- słońce (budowa, skład chemiczny, wiek), heliosejsmografia, co to są protuberancje (to samo co rozbłyski słoneczne) / str. 75-78
- układ słoneczny (wiek, ewolucje, definicja układu słonecznego) / str. 79-80
- planety po kolei (bez plutona), porównanie (która ma najwięcej czegoś a która najmniej), wymienić te które mają pierścienie / wszystko w tabelce na str. 81, pierścienie mają Saturn, Uran, Neptun
- Ziemia (średnia temperatura na ziemi, kąt nachylenia do osi obrotu i dlaczego jest to dla nas takie ważne, promień ziemi(ok.), długość równika(ok.), masa ziemi(ok.)) / str. 82
- księżyc (odległość od ziemi, krótki opis księżyca) / str. 83
- kometa (budowa i przykład komety), planetoidy, meteoroidy (różnica między meteorem i meteorytem) / str. 88-90
- wybrać 1 postać związaną z kosmologią i opisać (życie i osiągnięcia) / postacie opisane na stronach 54, 63, 91
~ dodatkowe punkty można uzyskać za napisanie tego czego nie ma w podręczniku.

Zadania dodatkowe (sprawdzane dopiero jeśli cz. 1 zaliczy sie przynajmniej na 3.)

- Wyprowadzenie wzoru na 1 prędkość kosmiczną / str. 58
- napisać co to jest 3 i 4 prędkość kosmiczna
- 1 czy 2 przykłady misji (jakim satelitą, krótki opis misji / tabela na str. 62

no i to by było na tyle x]



Temat: Ruch jest absurdem...


GEOMETRIA ma tę piękną cechę, że w zależności od jednostek w jakich
wyskalujemy założone osie (krzywe) - to w takich jednostkach uzyskamy obraz.
Potocznie sądzi się, że geometria dotyczy wyłącznie 'wymiarów odstępu'
a więc osie (w domyśle: prawie prostolinijne) klasycznie wyskalowane są
jednakowymi jednostkami długości (wymiar liniowy), a skale nieliniowe
takie np. jak skala logarytmiczna - są z założenia transformowalne do układu
współrzędnych x,y,z - choć używane nazwy liczb np. sqr(2), Pi, 1/oo
bynajmniej nie znajdują prostego przelicznika wyrażonego długością
jako iloraz dwóch liczb naturalnych czyli całkowitych i skończonych
(zobacz Funkcja Robakksa).
Świat można więc podzielić na cztery grupy miłośników:
1. praktycy - którzy postrzegają jednostki wymiarów (długości, pola, objętości,
    siły, temperatury, czasu itd) - rzemieślnicy nauk stosowanych, zawodowcy.
2. teoretycy - którzy nie postrzegają żadnych jednostek - idealiści,
inteligencja IQ
    religianci, ignoranci, pozoranci.
3. realiści - którzy postrzegają zarówno treść (1) jak i formę (2) - prawnicy,
poeci,
    intelektualiści, artyści, konstruktorzy, projektanci.
4. filozofowie - którzy postrzegają zarówno to co w danym układzie
    współrzędnych jest fizyczne jak i to co metafizyczne, a więc to co JEST
    choć nie wpływa na odwzorowane zależności (np. ciśnienie przy ważeniu
    nie wpływa na ciężar {choć wpływa na opóźnienie}).
...
Temida - Szanowny Balbeo - ma na oczach przepaskę a w ręku trzyma wagę.
Ktoś mógłby zakwestionować ten symbol i powiedzieć: no jak to?
Skąd Temida może wiedzieć jakie jest wskazanie wagi, skoro nie chce wiedzieć
i sama sobie zakłada opaskę na oczy? Skąd może wiedzieć, czy waga
na szalki której po jednej stronie położono plusy a na drugiej minusy -
odchyla się?
W jaki sposób równoważy się wagę pustą a więc co oznacza, że waga jest
w równowadze?
Praktycznie sprawa jest prosta i sprowadza się do skończonej czułości.
Teoretycznie sprawa jest prosta i sprowadza się do równego podziału.
Realnie sprawa jest prosta i sprowadza się do wyznaczenia środka ciężkości.
Filozoficznie sprawa nie jest prosta, bowiem sprowadza się do dyskusji
z nieboszczykami - wszak "dziś prawdziwych filozofów już nie ma..."
...
Z pańskiego posta Drogi Balbeo wnioskuję, że chciałbyś Pan podyskutować
o wartościach chwilowych a więc różnicy pomiędzy fotografią a stop-klatką.
Chętnie podejmę ten temat i chętnie też wysłucham pańskiej opinii na temat
samego siebie - a więc do której grupy z powyższej klasyfikacji sam siebie
zaliczasz? :-)
PS. moje loty nad psf także zbliżają się "do tarczy" podobnie jak niegdyś
nad pl.sci.psychologia, pl.sci.matematyka, czy innymi miejscami
wirtualnych spotkań. Okazało się, że "prawo Kopernika" jest uniwersalne:
gorsza moneta wypiera lepszą, a więc miłośnicy z grupy 2 pływają wszędzie
po powierzchni ale nie jak oliwa zawsze sprawiedliwa - lecz jako gówno:
oszołomski postmodernistyczny szum nowomowy sterowany drganiami trzewi.
To emocje - tyle warte co zeszłoroczny śnieg. :-)
~°<~
Edward Robak*
Uwaga: kopia na free-pl-prawdy





Temat: Samochody sportowe
Porsche 959 (1986-1989)
Na salonie we Frankfurcie w 1983 roku firma przedstawiła prototyp o nazwie "Gruppe B". Konstrukcję oparto na środkowej części skorupy 911, co zadecydowało o sylwetce, ale kompozytowa przednia i tylna część nadwozia były całkowicie przekonstruowane i maksymalnie wygładzone.
W 1984 roku "Gruppe B" nazwano numerem 959 i kontynuowano ulepszanie wersji produkcyjnej, wprowadzając więcej kanałów chłodzenia w nadwoziu, jeszcze większe koła i czujniki spadku ciśnienia w oponach. Zmodyfikowano silnik, wprowadzając nowe turbosprężarki, a nawet katalizatory. Produkcję zaplanowano na koniec roku, ale przeszkodziły w tym strajki i firma wciąż nie była w pełni zadowolona ze skomplikowanego napędu na cztery koła i zawieszenia o zmiennych parametrach.
W 1985 we Frankfurcie zaprezentowało wersję produkcyjną. Jednak dopiero w kwietniu 1987 pierwszy egzemplarz 959 odebrał Wolfgang Porsche - najmłodszy syn Ferrego Porsche.
W układzie przeniesienia napędu zastosowano dwa sprzęgła wielopłytkowe sterowane ciśnieniem oleju. W zależności od tego jak wysokie jest to ciśnienie, zmienia się moment, jaki sprzęgło zdolne jest przenieść. Płytki sprzęgła spełniają więc rolę mechanizmów różnicowych dla kół jednej osi i zarazem centralnego mechanizmu różnicowego umieszczonego między osiami. Co więcej, w zależności od ustawienia dźwigienki selekcyjnej w jednym z czterech położeń kierowca decyduje o tym, jaki procent momentu napędowego kierowany będzie do kół przednich. Elektroniczny przelicznik zapewnia odpowiedni do tych warunków stopień samoczynnego blokowania mechanizmów różnicowych. Zwykle na tył trafia nieco więcej mocy niż na przód, po to by zachować neutralną charakterystykę prowadzenia, lecz gdy tylne koła zaczynają zrywać przyczepność, czujniki kierują odpowiednią część mocy na koła przednie i jednocześnie regulują tarcie w mechanizmach różnicowych, aby największą część mocy otrzymywały koła o największej przyczepności.
To nie przypadek, że Porsche 959 bardzo przypomina model 911. Aby spełnić to założenie wystarczyło kilka charakterystycznych elementów wziętych z Porsche 911: linia dachu, drzwi i pochylenie maski. Dążenie do utrzymania wyglądu 911, przy dużo szerszym rozstawie kół wymusiło utrzymanie wąskiej kabiny starszego modelu i zastosowanie szerokich progów łączących błotniki przednie i tylne. Z drugiej strony 959 przejął bardzo zaokrąglone zarysy następnego modelu 928.
Nadwozie pojazdu stanowi stalowy szkielet z blachy dwustronnie cynkowanej, do którego przytwierdzone są metodą klejenia poszczególne elementy - błotniki, dach i pokrywy. Całą część przednią wytwarzno z pianki poliuretanowej z dodatkiem włókien szklanych, podczas gdy część podłogowa, błotniki i pokrywa silnika to żywica epoksydowa zbrojona włóknem szklanym. Niektóre elementy nadwozia to konstrukcje przekładkowe z pianki o różnej twardości. Interesujące, że wykonane z takich materiałów części nadwozia są bardzo elastyczne. Przykładowo błotniki przednie po próbie zderzenia z prędkością 50 km/h wracają niemal całkowicie do pierwotnego kształtu.
Poważniejszą sprawą było zachowanie się wozu powyżej 300 km/h, a to oznaczało mnóstwo badań tunelowych. Efektem tego jest znaczne zaokrąglenie przodu nadwozia, progi między przednimi i tylnymi błotnikami oraz integralne "skrzydło" tylne. Zadbano o takie szczegóły jak płynne wpasowanie szyby przedniej i reflektorów w linię nadwozia, usunięcie rynienek a nawet specjalny kształt lusterek bocznych. Do tego 959 otrzymał bardzo opływowy kształt spodu.
Porsche 959 ma sześciocylindrowy silnik o pojemności 2,8 l. Wywodzi się on z silników wyścigowych Porsche i tradycyjnie ma cylindry chłodzone powietrzem. Ale ma chłodzone wodą głowice (chłodnica cieczy zamontowana jest z przodu - powietrze dopływa do niej dużym wlotem poniżej maski) i do tego wiele rozwiązań nietypowych, jak tytanowe korbowody, kute głowice czy zawory wypełnione sodem. Ma łańcuchowy rozrząd czterowałkowy z 4 zaworami na cylinder dla optymalnego przepływu gazów. Skrzynia korbowa jest dzielona wzdłużnie, żebrowanie kadłuba świadczy o chłodzeniu powietrzem, a wałki rozrządu są umieszczone we wspornikach ponad głowicami. Do tłoczenia mieszanki paliwa z powietrzem służą dwie turbosprężarki (umieszczone po obu stronach 6-cylindrowego boksera), a dwie chłodnice doładowania obniżają temperaturę mieszanki zapewniając jej maksymalną gęstość i wydajność. Moc jednostki wynosi 450 KM, czas rozpędzania do 100 km/h zaledwie 3,6 s, a prędkość maksymalna - 320 km/h. Wersja Sport była o 100 kg lżejsza. Aby zmniejszyć masę usunieto elektrykę, klimatyzację, tylne fotele. Powstało tylko 6 takich maszyn.
Więcej informacji http://autasportowe.republika.pl



Temat: Ruch jest absurdem...




| cytat:
|     * argument zwany "dychotomią" - ruch jest absurdalny i niemożliwy
|     ponieważ ciało aby dotarło do celu musi pokonac połowę drogi, później
|     połowe połowy ...itd... i zawsze zostaje do pokonania połowa.
| /cytat.
| Czy nie wydaje się Panu, że w tym tekście użyto słowa "później"?
| Czy nie wydaje się Panu, że aby mogło nastąpić "później połowe połowy"
| to ta pierwsza połowa MUSI być już pokonana przez ciało w ruchu?
| ...
| Absurdem nie jest w żadnym razie takie miejsce jak połowa czegokolwiek
| ale absurdem i GŁUPOTĄ jest założenie, że strzała mogła wystartować
| od ZERA a nie może się zatrzymać.
| Te zdarzenia później/wcześniej - są symetryczne względem ŚRODKA.
| Jeśli strzała mogła rozpocząć ruch to i może się zatrzymać.
| ~°<~
| Edward Robak*
Właśnie o ten ŚRODEK mi chodziło (ma on te same cechy co "połowa").
Tyle tylko, że twierdzę sobie, że jeśli jest/istnieje środek symetrii to w jego
miejscu zdarzenie (lot strzały) fizycznie nie zachodzi. Strzała jest albo po
jednej albo po drugiej stronie mijając/zakrzywiając się względem tegoż.
Albo inaczej - każde wskazanie "połowy" obarczone jest błędem (badaniem
zmieniamy obiekt badany) i faktycznie nie zachodzi równość/tożsamość.
(ergo A=A fałsz, bo te dwa A pomimo, że takie same to zajmują inne miejsce
w przestrzeni - prawdziwe równanie musiałby wyglądać tak: A= , ale równasię
względem czego? samej siebie?).
Konkretnie - to miałby być dla mnie dowód na nieistnienie nicości, ale to tak
przy okazji.

Powyższe wizyje nie stoją na przeszkodzie mniemać że rozumiem co Pan
chciałeś przez TO powiedzieć w rozmowie z Judą i rozwinąłeś wyżej, jak i
doceniać humorystyczny aspekt tłumaczenia przy pomocy tego przykładu.

Pozdrawiam
Balbeo
ps. Ciesze się, że przelatując nad psf. zastałem Pana w zdrowiu (wirtualnym).


GEOMETRIA ma tę piękną cechę, że w zależności od jednostek w jakich
wyskalujemy założone osie (krzywe) - to w takich jednostkach uzyskamy obraz.
Potocznie sądzi się, że geometria dotyczy wyłącznie 'wymiarów odstępu'
a więc osie (w domyśle: prawie prostolinijne) klasycznie wyskalowane są
jednakowymi jednostkami długości (wymiar liniowy), a skale nieliniowe
takie np. jak skala logarytmiczna - są z założenia transformowalne do układu
współrzędnych x,y,z - choć używane nazwy liczb np. sqr(2), Pi, 1/oo
bynajmniej nie znajdują prostego przelicznika wyrażonego długością
jako iloraz dwóch liczb naturalnych czyli całkowitych i skończonych
(zobacz Funkcja Robakksa).
Świat można więc podzielić na cztery grupy miłośników:
1. praktycy - którzy postrzegają jednostki wymiarów (długości, pola, objętości,
    siły, temperatury, czasu itd) - rzemieślnicy nauk stosowanych, zawodowcy.
2. teoretycy - którzy nie postrzegają żadnych jednostek - idealiści, inteligencja IQ
    religianci, ignoranci, pozoranci.
3. realiści - którzy postrzegają zarówno treść (1) jak i formę (2) - prawnicy, poeci,
    intelektualiści, artyści, konstruktorzy, projektanci.
4. filozofowie - którzy postrzegają zarówno to co w danym układzie
    współrzędnych jest fizyczne jak i to co metafizyczne, a więc to co JEST
    choć nie wpływa na odwzorowane zależności (np. ciśnienie przy ważeniu
    nie wpływa na ciężar {choć wpływa na opóźnienie}).
...
Temida - Szanowny Balbeo - ma na oczach przepaskę a w ręku trzyma wagę.
Ktoś mógłby zakwestionować ten symbol i powiedzieć: no jak to?
Skąd Temida może wiedzieć jakie jest wskazanie wagi, skoro nie chce wiedzieć
i sama sobie zakłada opaskę na oczy? Skąd może wiedzieć, czy waga
na szalki której po jednej stronie położono plusy a na drugiej minusy - odchyla się?
W jaki sposób równoważy się wagę pustą a więc co oznacza, że waga jest
w równowadze?
Praktycznie sprawa jest prosta i sprowadza się do skończonej czułości.
Teoretycznie sprawa jest prosta i sprowadza się do równego podziału.
Realnie sprawa jest prosta i sprowadza się do wyznaczenia środka ciężkości.
Filozoficznie sprawa nie jest prosta, bowiem sprowadza się do dyskusji
z nieboszczykami - wszak "dziś prawdziwych filozofów już nie ma..."
...
Z pańskiego posta Drogi Balbeo wnioskuję, że chciałbyś Pan podyskutować
o wartościach chwilowych a więc różnicy pomiędzy fotografią a stop-klatką.
Chętnie podejmę ten temat i chętnie też wysłucham pańskiej opinii na temat
samego siebie - a więc do której grupy z powyższej klasyfikacji sam siebie
zaliczasz? :-)
PS. moje loty nad psf także zbliżają się "do tarczy" podobnie jak niegdyś
nad pl.sci.psychologia, pl.sci.matematyka, czy innymi miejscami
wirtualnych spotkań. Okazało się, że "prawo Kopernika" jest uniwersalne:
gorsza moneta wypiera lepszą, a więc miłośnicy z grupy 2 pływają wszędzie
po powierzchni ale nie jak oliwa zawsze sprawiedliwa - lecz jako gówno:
oszołomski postmodernistyczny szum nowomowy sterowany drganiami trzewi.
To emocje - tyle warte co zeszłoroczny śnieg. :-)
~°<~
Edward Robak*
Uwaga: kopia na free-pl-prawdy

Powered by WordPress