przeniesienie do innej szkoły

Oglądasz wiadomości znalezione dla zapytania: przeniesienie do innej szkoły





Temat: ZNĘCANIE SIĘ NAD NAUCZYCIELEM (TVN/Toruń)
Pani, która nadzoruje pracę szkół w kujawsko-pomorskim na pytanie dziennikarza,
co zrobiłaby w sytuacji tego anglisty oczywiście kombinowała i wiła się jak
węgorz, ale nie omieszkała stwierdzić, że pan się "nie nadaje". Recepty jednak
nie podała... Pani proponuje staż półroczny w szkole dla wszystkich przyszłych
nauczycieli. Niektórzy przechodzą staż w szkole. W szkole, gdzie ludzie są
normalni i nauczyciele mogą skupić się na uczeniu. Warto byłoby położyć nacisk
na uczenie przyszłych nauczycieli reakcji na takie zachowania, bo tego na
studiach nie można się u nas nauczyć. Tylko przede wszystkim, trzeba ustalić, co
tu najpierw wymaga zmiany. Żaden normalny człowiek nie jest w stanie opanować
takiej bandy. Być może porządne szkolenie pozwoliłoby nauczycielowi uniknąć
sytuacji aż tak drastycznych, ale to te dzieciaki muszą sobie przypomnieć, że
mają w szkole się przede wszystkim uczyć. Mają wszsytkie swoje prawa, pod
warunkiem, że szanują prawa innych. Mają je, pod warunkiem, że wypełniają swoje
elementarne obowiązki w szkole- zachowuja sie tak, aby można było przeprowadzić
lekcję, po to by inni mogli z niej skorzystać, jesli już oni sami nie maja
ochoty. Nie lepiej jest niestety w gimnazjach, gdzie ucznia nie można skreślić z
listy, można go przenieśc do innej szkoły, a i to jej dyrektor musi sie zgodzić
na przyjęcie takiego "ananasa". Albo czekać aż skończy 18 lat. I dzieją sie
cuda, bo "ananasy" wiedzą, że nic im zrobic tak naprawdę nie można...





Temat: Wspomnienia ze szkoly
W drugiej klasie liceum klasa postanowila uciec z jakiejs
lekcji.Tymczasem akurat w szkole byla wizytacja i zrobila
sie z tego jakas afera na duza skale.Klasa zostala
oskarzona i zawieszona w prawach ucznia.Wychowawczyni
,ktora nie cierpiala mnie ,wlasciwie nie wiem
dlaczego,oskarzyla mnie o zorganizowanie "strajku
szkolnego". Jakos mieli przeniesc do innej
szkoly.Tylko...ze mnie tego dnia w ogole nie bylo w
szkole...Skonczylo sie na przeniesieniu do innej klasy na
prosbe rodzicow.





Temat: Rektor Sławomir Owczarski już nie jest doktorem
Jestem studentem WSzK w Łodzi i muszę powiedzieć, że po atmosfera w tej szkole
się zmnieniła na gorsze narazie tragedia tak bym powiedział... teraz każdy
wytyka człowieka palcami, że do takiej a nie innej szkoły chodzę
Ja osobioście rozważam odejście (przeniesienie się do innej szkoły.Przecież z
takim dyplomem i z taką opinią szkoły to moge liczyć w tej chwili na posadkę w
hipermarkecie..
pozdrawiam studentów WSzK



Temat: koniec szkoły bez cenzurki
koniec szkoły bez cenzurki
Zakończył się rok szkolny. W zwiazku z tym należy zadać sobie pytanie czy
jest możliwe aby uczeń publicznej szkoły podstawowej na zakończenie nauki nie
otrzymał cenzurki. Otóż okazuje się, że jest to możliwe i to nawet zgodnie z
prawem. Uczeń klasy szóstej szkoły podstawowej który przynajmniej z jednego
przedmiotu otrzymał ocenę niedostateczną, nie ukończy szkoły podstawowej a
tym samym nie otrzyma cenzurki. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ urzędnicy
ministerialni nie przewidzieli takiego przypadku i nie opracowali
odpowiedniego druku świadectwa. Uczeń klasy szóstej może tylko ukończyć
szkołę podstawową. Nie przewidziano, że uczeń klasy szóstej może powtarzać tę
klasę. A powtarzanie klasy wynika nie tylko ze złych ocen ale również z faktu
nieprzystąpienia w dwóch terminach do sprawdzianu w klasie szóstej. Brak
odpowiedniego druku skutkuje faktem nie wydawania żadnego świadectwa takiemu
uczniowi. Może to dotyczyć małej grupy uczniów ale prawie we wszystkich
szkołach występuje ten problem. Tak więc mamy pewne kuriozum polegające na
nie wydawaniu świadectwa podsumowującego "pracę" ucznia w klasie szóstej. A
co będzie jak taki uczeń będzie się chciał przenieść do innej szkoły? Jakim
dokumentem ma się posłużyć?




Temat: Twarda. Szkoła dobra czy nie??
jak czytam wypociny Twardziela, to zdaje mi sie, że to ktos z 3D. Nauczyciele
wcale nie chca poswiecac tak duzo czasu dla uczniów gorszych. Naprzykład dzis
moja kolezanka usłyszała że jej wynik z egzaminu jest dla tej
szkoły,cytuje, "hańbą". Ktos kto ciagle słyszy, że powinien sie przenieśc do
innej szkoły bo obniza notowania klasy, napewno nie bedzie miał ochoty sie
starac, bo wie ze stoi na straconej pozycji. A pan dyrektor sprawia że szkoła
goniac za jak najwyzszymi miejscai w rankingach, skupia sie głównie na tych
wybitnych uczniach, tych słabszych poprostu olewa. Wsród nauczycieli co prawda
istnieje kilka wyjatków (p.Małgorzata Godlewska), ale jak to juz podkresliłam
sa to WYJĄTKI. Może zbyt ostro krytykuje moja szkołe, ale widze poprotu jak sie
traktuje moich kolegów z mniejszytmi zdolnosciami.



Temat: Likwidacja placówek oświatowych w Gdańsku
Chodze do 4 klasy technikum i nie wyobrazam sobie przeniesienia
do innej szkoly. Chca nas przeniesc do tej rudery - elektryka?
Jakim prawem? Mamy swietnych nauczycieli, szkola jest dobrze
wyposazona. Niedawno byl remont za pieniadze gminy. Jaka w tym
logiga zeby wrzucac tyle kasy w remont a pozniej likwidowac?
Juz predzej elektryk moglby byc zlikwidowany. Oj nie ladnie
Panie Prezydencie. Ciekawe jak duza lapowke pan dostal za to
zeby zlikwidowac ta szkole i sprzedac grunt pewnie jakiejs
sporej firmie?



Temat: Kto jest wine, jeśli ...staż na mianowanego?
Kto jest wine, jeśli ...staż na mianowanego?
Wlasnie sie dowiedziałam, że nie dopilnowałam swojego awansu i prawdopodobnie
będę go musiała zacząc od nowa.
Zaczęłam staż na mianowanego w 2003.Byłam w ciązy.Potem poszłam na zwolnienie
w pżdzierniku, w listopadzie urodziłam i do 2o marca byłam na macierzyńskim.
Wróciłam do ppracy, ale ze względu na problemy z pracodawcą postanowiłam sie
przenieść do innej szkoły, w której zresztą uczyłam na pół etatu rok
wcześniej. We wrześniu pojechałam po wszystkie dokumenty
do "starej"szkoły.Dostałam tylko świadecwo pracy. Dziś okazuje się, że MOIM
OBOWIĄZKIEM było przywieżć wszystkie papiery. Do jasnej choroby:czy ja sie
przenosze 20 raz, żeby wiedzieć, że dokumentacja ma dotrzec do nowego
pracodawcy? Kadrowa mnie nie poinformowała, ani z jednej ani z drugiej
szkoły. Dodam, że przenosiłam się na zasadzie "porozumienia szkół".pomocy!




Temat: ^^^KTO WINIEN?-staż na mianowanego^^^^^^^^^^^^^^^^
^^^KTO WINIEN?-staż na mianowanego^^^^^^^^^^^^^^^^
Wlasnie sie dowiedziałam, że nie dopilnowałam swojego awansu i prawdopodobnie
będę go musiała zacząc od nowa.
Zaczęłam staż na mianowanego w 2003.Byłam w ciązy.Potem poszłam na zwolnienie
w pżdzierniku, w listopadzie urodziłam i do 2o marca byłam na macierzyńskim.
Wróciłam do ppracy, ale ze względu na problemy z pracodawcą postanowiłam sie
przenieść do innej szkoły, w której zresztą uczyłam na pół etatu rok
wcześniej. We wrześniu pojechałam po wszystkie dokumenty
do "starej"szkoły.Dostałam tylko świadecwo pracy. Dziś okazuje się, że MOIM
OBOWIĄZKIEM było przywieżć wszystkie papiery. Do jasnej choroby:czy ja sie
przenosze 20 raz, żeby wiedzieć, że dokumentacja ma dotrzec do nowego
pracodawcy? Kadrowa mnie nie poinformowała, ani z jednej ani z drugiej
szkoły. Dodam, że przenosiłam się na zasadzie "porozumienia szkół".pomocy!




Temat: Gimnazja w Krakowie
Gimnazja w Krakowie
Ja podparlam sie rankingiem, nic z tego co mialo byc w tzw dobrym' gimnazjum
sie nie sprawdzilo, bylo tak zle ,ze zmienilam szkole..mialam swiadectwo z
paskiem a moja klasa napisala test prawie najlepiej w malopolsce, zmarnowalam
jednak rok, wiem to, poniewaz po przeniesieniu do innej szkoly okazalo sie z
wszyskiego jestem do tylu. W mojej porzedniej szkole ciagle przepadaly lekcje
i nikt nie organizowal zastepstw a szkole teroryzoali;wlasni' huligani...
pozdro
aniak



Temat: Do prowokatorów, takie zadanko intelektualne
> Dam przyklad z przedszkolem
> jest przedszkole integracyjne dzieci zdrowe razem z dziecmi uposledzonymi
> szczytne zalozenie fajny pomysl przedszkole bedzie integrowac nic dodac nic
> ujac co sie okazuje rodzice dzieci zdrowych nie chca posylac swoich pociech do
> takich grup bo stwierdzaja ze ich dzieci beda sie cofac
> Robia ruch szum, robi sie afera rodzice zabieraja zdrowe dzieci i przenosza do
> inny " normalnych" przedszkol. Zostaja tylko dzieci uposledzone i kilka tych
> zdrowych bo ich rodzice to prosci ludzie , efekt przedszkole bedzie zamkniete
> Smutne to ale prawdziwe a robia to tacy sami rodzice jak WY to samo dotyczy
> szkol

Piszę tu wyłącznie za siebie.
Gdyby moje dziecko chodziło do przedszkola/szkoły z innymi, upośledzonymi
dziećmi, nie miałbym nic przeciwko. Gdyby jednak do takiej szkoły trafiały
dzieci z rodzin patologicznych, zrobiłbym wszystko, aby swoją pociechę przenieść
do innej szkoły.
I w moim przekonaniu, działania Majchrowskiego spowodują w szkołach na Ruczaju
za kilka lat "eksplozję" klas z uczniami z takich właśnie (patologicznych) rodzin.



Temat: 19 dzieci w szpitalu
To moze tak powiedzmy powaznie co tam bylo? Ze pani dyrektor nie pozwolila uzyc
gasnicy.... ze nie ewakuowano od razu calej szkoly? Ze wspaniale nauczycielki
kazaly okna zamykac? Albo ze za kradziez w szkole pani dyrektor nie bierze
odpowiedzialnosci.... Fajna buda - nie ma co.... A tego co podpalil - co mu
zrobia? Obowiazek powszechnego nauczania jest do 18 roku zycia, jedynie moga go
przeniesc do innej szkoly. Policja napewno cos zrobi wiecej. Bo najlepiej
montowac kolektory sloneczne, a nie znac podstaw Bezpieczenstwa w takiej
instytucji jak Szkola. Pozdrawiam



Temat: Moja dziewczyna oblała:( i dlatego mam pytanko!
Zgodnie z tym, co jej powiedziano, uczeń przed maturą tez nie miałby prawa
przenieść się do innej szkoły- bo pełnoletni :)A może.
Skoro miała prawo kontynuować naukę w tej szkole (powtarzanie klasy), to czemu
nie może w innej?
Chyba że chce zacząć od I klasy to fryzjerstwo - to już może być problem....



Temat: Cervantes czy Jose Marti?
Jestem tegoroczną pierwszoklasistka jose marti i jestem zupełnie
zawiedziona ta szkołą... gdybym miała wybierac drugi raz nawet bym o
niej nie myślała, zreszta zastanawiam sie nad przeniesieniem do innej
szkoły gdyż w tej atmosfera jest straszna, nauczyciele mają cie za
nic( przynajmniej ci którzy mnie uczą)do tego uważają ze do szkoły
przychodzisz juz nauczony a oni moga co najwyżej sprawdzic twoją
prace domową, a i uważają ze jeżeli czegoś nie rozumiesz to znaczy ze
lejesz na wszystko i masz gdzies nauke...- oczywiście nie biorą pod
uwagę możliości ze poprostu źle wytłumaczyli temat. Ponad to uważają
ze to LO jest najlepsze w Warszawie naweet lepsze od Batorego czy
Jeziorańskiego( mimo ze jest chyba w rankingach ok 25 miejsca).
Wymagają nie tłumacząc i nie ucząc. Jednym słowem są raczej przeciwko
uczniowi i chcą go mówiąc kolokwialnie 'udupić'. Więc ja z własnego
doświadczenia(niestety) szczerze odradzam.



Temat: Za dręczenie nauczyciela cała klasa zawieszona
Jak sobie poscielesz...Problem w tym, ze dzisiaj nie ma takiej mocy, ktora
wyrzucilaby ucznia ze szkoly na bruk. Mozna go tylko przeniesc do innej szkoly.
teoria; obowiazek szkolny, nie wolno "zrezygnowac" z ucznia. Trzeba go tak
ciagnac az skonczy 18 latek. Co moze zrobic nauczyciel z takim "zakalcem" ?
Moze go zawiesic!!!. Moze obnizyc stopien z zachowania. I tyle. Kiedys mozna
bylo oberwac pala po tylku albo po lapach, ale dzis to jest "Znecanie sie nad
uczniem". NO i dobra, nie ma sie wiec co oburzac. Zachowanie tej torunskiej
klasy to tylko skutek. Osobicie uwazam, ze jesli ktos daje wyraznie sygnaly, ze
szkola mu uwiera, to bardzo prosze- do widzenia! I kwestia kar fizycznych. Nie
wiem skad sie wzial taki kult nietykalnosci fizycznej. Lepsze wiezienie, z
edukacja "pod celkom" czy kara chlosty? Dziwna logika... Na marginesie. Mam
dzieci. Nigdy nie dalam lania. Zeby byla jasnosc. Ale mysle, ze czasem taka
kara bywa uzasadniona. Sorry za chwilowa niedyspozycja polskich znakow.



Temat: PSP nr 16 na Wilczym Dole
agatka-s

masz rację
tyle, że mnie, mojemu dziecku przez 3 lata żyło się bez stresu, nie
miałam nawet pojęcia o tego typu sprawach, gdyz pani dyr zawsze
twierdziła, ż eklasy sportowe to dla niej priorytet. A teraz widze,
że źle obliczyła możliwości szkoły i tylko utrapnienie z tym jest. A
najgorsze, że dziecko nie chce się przenieść do innej szkoły;]

a mogę wiedzieć jaką szkołę społeczną wybrałaś?



Temat: Problem ze zmianą liceum-proszę o pomoc!
Problem ze zmianą liceum-proszę o pomoc!
Witam, kończę klasę 1 liceum i od 2 klasy,czyli od przyszłego roku szkolnego
chcę się przenieść do lepszego liceum. Byłam w liceum do którego mam zamiar
się przenieść i dostałam potwierdzenie przyjęcia od 2 klasy od przyszłego roku
szkolnego.Problem polega na tym,że dyrektorka mojego obecnego liceum nie chce
mnie z niego wypisać! Dodam,że nie mam skończonych 18 lat i wszystko
załatwiałam bez udziału rodziców. Słyszałam,że rodzice mogą przenieść mnie do
innej szkoły i na to nie potrzebna jest zgoda dyrektorki.Czy to prawda? Proszę
o pomoc...



Temat: W czwartek kolejna batalia o gdańskie szkoły
Witam... jestem uczniem 2 Kl Liceum profilowanego w ZSZ nr 10 i naprawde niemam
zielonego pojecia co sie tutaj wyprawia. My jako uczniowie rocznika 1986
jestesmy juz traktowani jako króliki doswiadczalne... pierwsza klasa gimnazuj,
pierwsza kalsa szkoly ponadgimnazjalnej i na dodatek jako pierwsi bedziemy
pisac nowa mature. Ale jak widac tego jest jeszcze mało bo pewnym osobom zalezy
na tym zeby nam jeszcze troszeczke zycie uprzykszyc i przeniesc nas do innej
szkoly. Niszczycie nam życie poprzez takie poczynania, a rujnujac nas
rujnujecie i nasze miasto bo to my bedizemy w nim rzadzic za pare a nawet gdyby
to parenascie lat. NISZCZAC NAS NISZCZYCIE MIASTO NISZCZAC MIASTO NISZCZYCIE I
SIEBIE !!



Temat: zmiana liceum
zmiana liceum
proszę o radę, bo mam problem!
Chcę zmienić liceum. Zdałam teraz do drugiej klasy i chcę się przenieść do
innej szkoły. problem w tym, że w tamtej szkole, do której chcę iść, w
pierwszej klasie była chemia (a u mnie nie było). Czyli jestem jakby rok do
tyłu z materiałem. Czy to oznacza, że aby sie dostać do nowej szkoły, muszę
pisać egzamin z chemii? Czy nie da się tego załatwić inaczej?



Temat: Poznajmy się !
u mnie w szkole tez jest kilku (a to dopiero podstawowoka!) jeden chodzi ze mna
do klasy. nie zdal juz 3 raz szostej klasy... a moja byla przyjaciolka jest w
nim smiertelnie zakochana! "bo on ma takie poekne, cudownie niebieskie oczy... i
jest taki inni niz wszyscy..." ehe, tak, a pewno. kto jak kto, ale ona ma od
dziecka kontakty z takimi typami, i myslalam, ze jest madrzejsza. a to zwykla,
przyglupia dziewucha. na szczescie ten chllopak rzadko kiedy chodzi do szkoly i
maja go przeniesc do innej szkoly. cale szczescie!




Temat: Zwierzeta Stadionow
wysokosc kary nie ma az takiego wplywu jak jej nieuchronnosc. Zwroc uwage, ze w
Polsce sporo spraw sie umarza ze wzgledu na "niska szkodliwosc spoleczna". To o
wiele bardziej demoralizuje (bo rodzi poczucie ze nawet jak mnie zlapia to sad
nic nie zrobi), niz perspektywa kary ktora najprawdopodobniej nie zostanie
wymierzona.

Cos podobnego widac w szkolach - do skonczenia 18 lat jest praktycznie bezkarny.
Ze wzgledu na "obowiazek edukacyjny" do 18go roku zycia nie wolno go wywalic ze
szkoly. Mozna przeniesc do innej placowki i tylko tyle. Oznacza to, ze za swoje
wybryki (patrz: sprawa torunska) nie ponosi praktycznie zadnych konsekwencji.
Problem w tym, ze po przekroczeniu magicznych 18lat ten parasol nagle znika i
wtedy "trudny uczen" nagle wrzucany jest w inna rzeczywistoc, ladujac np. w
pudle za cos, co do tej pory uchodzilo mu na sucho, albo bedac wyrzuconym ze
szkoly - przy czym kompletnie nie rozumiejac co sie stalo i dlaczego nagle
podejscie don sie drastycznie zmienilo.




Temat: Śmiertelnie groźny żart
Ciekawi mnie tak przy okazji skad ta mlodziesz miala srodki
psychotropowe ? to sa prawie dorosli ludzie bo jak ja mialem te
15/16 lat to idealnie wiedzialem co robie, wiec uwazam ze
powinni zostac ukarani z cala surowosica prawa a nie
przeniesieniem do innej szkoly.
nouczyciele sa rozni i zawsze byli rozni. komentarz goscia ze
szkoly ze stanow jest conajmiej smieszny. pomysl czlowieku co
muwisz.



Temat: Chłopak, który groził nauczycielce przyznał się...
Zrobił to perfidnie i bezczelnie, na taki chaniebny czyn nie ma
usprawiedliwienia.Co to za tupet przyjść z rodzicami i kwiatami
i przepraszać po 2 miesiącach milczenia, kiedy wiedział, że
oskarżony jest jego kolega...Moim zdaniem nic go nie
usprawiedliwia, zrobił to świadomie i z pełną premedytacją...
chciał się popisać przed znajomymi??? Chyba mu się nie
udało.Uważam,że dyrekcja powinna wyrzucić go ze szkoły, kurator
nie jest współwymierną karą dla takiego występku. Rozsądnie
byłoby na jego miejscu zabrać papiery i przenieść się do innej
szkoły, ponieważ tu będzie miał taką atmosferę jaką sam sobie
stworzył.



Temat: Religia w szkołach.
Nie, etyka nie jest obowiazkowa. Jesli znajdziesz w swoim poziomie edukacyjnym
7 osób, kóre chciałby etyki, to mozecie się zwrócic do dyrekcji szkoły o takie
lekcje. Ale najczesciej rzecz umiera sama z siebie, bo okazuje sie, ze niełatwo
dopasowac takiej grupie miedzyklasowej plan, albo nie ma nauczyciela od etyki.
Mozesz tez chodzic na etyke do innej szkoły i przeniesc stopien.
Ale i tak nie liczy się do sredniej.



Temat: Negatywna selekcja do zawodu nauczyciela.......
Ocena nic nie znaczy,
to ze dzieciak nauczy sie slowek tylko mu na dobre wyjdzie.
Jezeli faktycznie lektorka zna angielski gorzej niz uczniowie, to lektorke
nalezy zmienic, albo przeniesc syna do szkly z lepszym poziomem ang., albo
olac.
Jesli jest dobry, to kazda weryfikacje (typu egzaminy wstepne, egzaminy
Cambridge, Toefl, czy jakiekolwiek inne przejdzie. Szkoda troche marnowanego
czasu na lekcjach w takim razie...
Lepiej pisac synowi zwolnienia jak ang. nic nie wnozi, i jak nie chcesz go do
innej szkoly przeniesc, ani lektorki zmienic sie nie da, niz go do jezyka
zniechecac za pomoca lekcji z ta pania.

Zawsze jest jakies lepsze wyjscie niz narzekanie. A jezeli syn narzeka, a Ty
jedynie powtarzasz jego slowa, to lepeiej znajdz sobie lepsze zajecie.
Uczniowie i tak narzekac beda, chocby niewiadomo jak profesjonalny,
sprawiedliwy i przyjacielski byl nauczyciel.

POzdrawiam,
KOciamama.



Temat: "Złe dzieci" czy nieodpowiedni nauczyciel ? ? ?
Właśnie nie chcę pochopnie przenosić dziecka i dlatego zastanawiam się czy da
się z tym coś zrobić!
Czy dzieci "dyslektyczne" mogą poprawić swoje zachowanie?
Czy raczej problem tkwi w złym podejściu do tych dzieci?
Mam wrażenie, że ta klasa została spisana na straty.
Pod koniec pierwszej klasy poprosiłam pania świetliczankę o pokazanie mi prac
mojego dziecka. A muszę przyznać, ze ścianę zdobiły przepiękne prace! Okazało
się, że pani nie zaprasza do prac plastycznych dzieci z tej klasy,
ponieważ "one jakoś nie mają chęci.." Pani woli dzieci a IB bo "one są bardziej
zdyscyplinowane i więcej z nimi można zrobić.."
Moje dziecko w obecności świetliczanki potwierdziło to, że pani nie pozwalała
jej nigdy przyłączyć się do tych prac!! I okazało się, że to "wina" dziecka, że
za słabo upominało się o to, że chce te prace wykonywać!!
Ja nie mogę pojąć, że tak traktują te dzieci sami nauczyciele. Budują w nich
poczucie, że są gorsze, że do niczego się nie nadają!!!

Ja powiedziałam to wszystko głośno do pani w obecności klkorga rodziców
(żałuję, że nie w obecności wszystkich rodziców), ale niestety nikt nie odezwał
się. A wiem, ze rodzice komentują brak autorytetu pani. I wielu z rodziców
twierdzi, że pani nie radzi sobie z klasą.
Wychowawczyni odpowiadając, że mogę sobie dziecko przenieść do innej szkoły
dała mi najwyraźniej do zrozumienia, że nie mam co liczyć na jakąś poprawę
sytuacji. A może nie chce mieć w klasie rodzica, który "wchodzi w Jej
kompetencje"?



Temat: A może SP 61??
w moherowych berecikach. A ich rozwój umysłowy i uczuciowy jest w końcu znany.
Wiele z dzieciaków gnębionych przez nauczycieli (np. publiczne wyrzucenie
klasówki ucznia do kosza ze słowami "jedynka, nie oddałaś mi pracy". Kasa
zamarła, a nauczycielka( biologii) - no chyba nie będziecie bronić takiej co na
religię nie chodzi? Nie bronili, ale po cichu kilkoro z nich opowiedziało mi tę
historię. Wychowawczyni, do której poszłam na skargę twardo
odrzekła,"niemożliwe, to doświadczony i świetny pedagog. I to jest tylko jedna
historia z wielu, które prawie wykończyły moje dziecko, tak, że musiałam ją
przenieść do innej szkoły.



Temat: Słowa, słowa, słowa...
Coś w tym musi być, co piszesz Verdano.
Syn mojego znajomego ciągle przynosił kiepskie stopnie. Jego mama nieustannie
pracowała z nim w domu. Ale bezskutecznie. Jak nauczyciele przypięli mi łatkę,
tak pozostało.
Któregoś dnia zrozpaczone dziecko spytało: "Mamo, czy ja jestem głupi?"
Chłopiec ma ADHD, więc prawdopodobnie z tego powodu z miejsca został skreślony
przez nauczycieli.
Dopiero po przeniesieniu go do innej szkoły, okazało się, że znalazł się wśród
najlepiej uczących się dzieci.
A w tym roku dostał się do najlepszego liceum w mieście.



Temat: Dziewczyny z mojej klasy mnie nie nawidzą.
nie przejmuj się nimi...staraj się nie zwracać na nie uwagi,a istnieje
możliwość,że się oczepią.Najlepszym rozwiązaniem byłoby przeniesienie sie do
innej szkoły ale to zbyt wygodne!nie myśl o nich... na pewno wkrótce znajdziesz
koleżankę, która będzie wobec ciebie uczciwa i nie będzie sie śmiać!!POWODZENIA



Temat: Białe Liceum
Stosunkowo mała ilość uczniów w białym wpływa na to że każdy się zna. Dzięki
temu panuje przyjazna atmosfera. Nie czuć zaciętej rywalizacji o oceny. A co
najważniejsze, uczniowie w białym nie podejmują decyzji o przeniesieniu do innej
szkoły, w przeciwieństwie do ludzi z czerwonego.



Temat: jestem nowa, szukam przyjaciółki
ojej, super, właśnie ! choć kawa w towarzystwie dorosłej osoby, a nie ciągle
paplającego dziecka. moj nr gg 2332712 Agnieszka. Teraz co prawda nie jestem
dobrym kompanem do towarzystwa, mam problemy ze starszą córką, muszę pozałatwiać
trochę spraw. Chcę ją przenieść do innej szkoły - gimnazjum, no i znależć
psychologa, który mi pomoże jak z nią postępować.Ale myślę że w następny tyg już
poukładam te sprawy.
Bardzo chętnie spotkamy się z Wami(synuś też nie ma kompana do zabaw, a nie jest
typem samotnika). Mój synek też więcej ostatnio jest w domu niż w przedszkolu,
Odezwij się na gg to się umówimy
pozdrawiam



Temat: Dobra prywatna podstawówka dla pierwszaka?????????
Do odnowionej:
To, co piszesz o Puławskiej znów przywraca ją do grona zainteresowania, a czy
możesz sie wypowiedziec na temat tzw. "towarzystwa wzajemnej adoracji", o
którym tu była mowa?

Do basidlak:
okazało się, że moja koleżanka ma dziecko w Didasko i jest bardzo
niezadowolona, twierdzi, że jest tam wyścig szczurów, a dzieci już od pierwszej
klasy mają mnóstwo sprawdzianów i zaliczeń. Chce przenieść się do innej szkoły.
Wiem, że cię to nie pociesza niestety. :-(

Do mami7 i basi-bma;
ciekawa jestem jaka jest Wasza decyzja na temat Obrzeźnej. Rozmawiałam dziś z
panią dyrektor i wydaje się, że w przyszłym roku powstanie jednak pierwsza
klasa, ale nie jest to pewne w 100%.
Ja wciąż się waham.
Pozdrowienia dla wszystkich :-)



Temat: ..:::Studia.....:::::.....
Dzieki za zainteresowanie :)
Chcialabym studiowac socjologie, kierunek zwiazany z mediami, wzglednie
psychologie.
Mam kilka typow, z tych w poblizu Londynu, Thames Valley University i South
Thames College(maja tam ciekawe programy miedzynarodowe).
Mysle, ze po pierwszym, tym wstepnym roku moglabym sie przeniesc do innej
szkoly, wiec teraz w sumie najwazniejsza jest kwestia dobrego access year




Temat: Czy koniecznie szkola "rejonowa"?
A nie możesz zapisać do innej szkoły?Po prostu pójść do dyrektora innej
szkoły,zapisać dziecko,olać papiery.Jakie papiery są w tej rejonowej,bo jeśli
dobrze zrozumiałam dziecko dopiero pójdzie do pierwszej klasy,tak że nie ma tam
jeszcze arkusza ocen ani karty zdrowia.Nie wiem jak jest w Katowicach,czy jest
ścisła rejonizacja,czy możecie zapisać dziecko gdzie chcecie.Ja też kiedyś
przenosiłam dziecko z jednej szkoły do drugiej.Zrobiłam to w sierpniu,poszłam
do dyrektorki szkoły,do której chciałam dziecko przenieść,zapisałam,nie
protestowano,nawet przyjęto bardzo życzliwie,jako powód podałam odległość
szkoły od domu,ta jest bliżej,chociaż jeszcze bliżej mam dwie szkoły w tym tzw
rejonową.A we wrzesniu sama osobiście udałam się po papiery,tzn.arkusze ocen i
kartę zdrowia i finał.Musiałam tylko poczekać na podpis dyrektorki.Spróbuj w
ten sposób,nikt nie ma prawa zmusić Cię do tego,abyś zapisała dziecko do
szkoły,która Ci się nie podoba.Możesz też zapytac w kuratorium,bo nie wiem jak
to jest w przepisach,ale pani dyrektor cos mi tu chyba nagina...A i też dziwię
się,że pani dyrektor nic nie robi,żeby sytuację
poprawić.Pozdrawiam.Katowiczanka z urodzenia.



Temat: Przeprowadzka uczniów i nauczycieli
Przenieść szkole bo nie ma pieniedzy!!!!A na co w tym kraju sa pieniadze???!!!
NA NIC!!!Jestem uczniem piatej klasy Technikum Łacznosci im Sylwestra
Kaliskiego w Łodzi i jestem oburzony tym pomyslem!!!!Codzienie mowie ze dla
mmie moga "zburzyc, spalic, zniszczyc ta szkole" ale w glebi serca cos peklo po
przeczytaniu tego artykulu!!!Ta szkola moze nie istnieje od wiekow ale przez te
44 lata wyszkolila wielu technikow, specjalistow w swoim zawodzie i tylko
dlatego ze jakies "francuskie krawaty"(panowie z TP) nie chca sponsorowac
naszej szkoly!!!Niech gmina znajdzie inny budynek i tam przeniesie ZSŁ!!!Bo
wcielenie jej do szkoly na Strykowskiej bedzie jednoznaczne z jej likwidacja!!!
Oprocz tego wielu dobrych nauczycieli straci prace!!! Zgadzam sie z innymi ze w
Polsce potrzebni sa takze ludzie pracujacy fizycznie i znajacy sie na swoim
fachu!!!A gdzie maja zdobyc takie wyksztalcenie jak nie w Technikum Łącznosci!!!
APELUJE DO WSZYTSKICH WLADZ KTORE MOGA ZMIENIC LOS NASZEJ "BUDY" ZEBY NIE
DOPOSCILI DO PRZENIESIENIA ZSŁ DO INNEJ SZKOLY!!!ZNAJDZCIE DLA NAS NOWY BUDYNEK
I POZWOLCIE TRWAC!!!!



Temat: Przy rzeszowskiej Szkole Muzycznej nr 2 wypączk...
Dziwne,że sprawa wypłynęla dopiero teraz kiedy zamierza sie przenieść szkołę.
Hmm,wicedyrektor szkoły nie może być dyrektorem w innej, a dyrektor szkoły
może być wicedyrektorem?vide gimnazjum akademickie mieszczące sie, o ironio w
budynku, z którego zamierza sie przenieśc szkołę. Jak nie wiadomo o co
chodzi.....Ale wiadomo gimnazjum hoduje złote jaja z których kiedys będzie
można czerpac pieniądze na studiach WSIZ-u, a szkoła muzyczna jest
niedochodowa, ba trzeba do niej dokładać. Kultura Sztuka Nauka(z dużych liter)
jest w ogóle niedochodowa, tak jak uczciwość, wrazliwośc i inne takie
staromodne cnoty. Z Rzeszowa chyba zawsze uciekali prawdziwi artyści, naukowcy,
bo nie było tu dla nich sprzyjającej atmosfery. Powietrze tu od zawsze
pachniało dolarami i przedsiebiorczościa na granicy cwaniactwa. A nawet jak sie
sprowadziło desant naukowców (kupiło) to nie z miłości do nauki, ale dla
własnego materialnego interesu (wszak na uniwersytecie można więcej zarobić niż
na WSP). Tak właściwie to mogliby już wrócić skąd przyjechali, wszak
uniwersytet jest. A chłop potega jest i basta .



Temat: "Pani bije dzieci" - co robić? czy coś robić...
Hm, bardzo wątpię, czy ta pani naprawdę bije dzieci.
Inne dzieci nie są tak skryte jak Emilka ( a nawet wprost przeciwnie), i sprawa
by już pewnie wyszła na jaw.
Nie znaczy to też, że Emilka kłamie.

Sion, ty jesteś prostolinijna osoba, twoja mowa jest tak-tak, nie-nie.
Ale dziecko może nie skłamać, chociaż to, co powie, nie jest zgodne ze stanem
faktycznym.
Kolega moich dzieci opowiadał, ze jego rodzice "strrrrasznie się kłócą", a oni
się do siebie ponoć wcale nie odzywali, ani słowem, tak mieli siebie dość.
Rozeszli się.

Emilka pewnie się swojej pani boi, nie ufa jej, uważa, że jest niedobra dla
dzieci. Powiedziała o tym , jak umiała.

Czy sprawę tak zostawić?
Absolutnie nie! Ja bym poruszyła niebo i ziemię, by przenieść Emilkę do innej
klasy, może nawet do innej szkoły, gdzie spotka życzliwego jej nauczyciela.
Nawet jeśli zostanie w tej III klasie na drugi rok, to jednak czegoś się nauczy,
a może chociaż trochę odbuduje swoje zaufanie do szkoły. A może się nawet
odblokuje, gdy przestanie się bać nauczyciela.

Mnie się podobna sprawa kiedyś udała przez kontakty nieformalne; w szkole,
gdzie uczyła się moja siostrzeniczka miałam znajomą nauczycielkę, i udało się
małą przenieść do innej klasy. Rodzice nie robili nic, bo nie przychodziło im do
głowy, ze problem tkwi w nauczycielce. Wymagali od dziecka piątek i juz.



Temat: Sąd na trudne dzieci
> jaki sposob szkola stara sie pomagać. zupełnie nie rozumiem, dlaczego te dzieci
> nie moga korzystać z tego klubu dla trudnej młodzieży finansowanego przez Unię.

Bo korzystają inne dzieci, może bardziej potrzebujące. To nie jest tak, że
wagarowiczom i nieukom "się należy" pomoc z Unii. Te dzieci już korzystały z
klubu w ubiegłym roku, teraz pora pomóc innym.

> Przeneisienie dziewczyny do innej szkoły to nie rozwiazanie problemu. z reszta,
> jak juz pisalem, nie zdziwilbym sie, gdyby nieobecnosci byly skutkiem, a nie
> przyczyną calej sytuacji.

Gdyby nieobecności były SKUTKIEM, to przeniesienie dziecka do innej szkoły
powinno być pierwszą rzeczą, jaką rodzice zrobią. Na litość boską, co tu jest
najważniejsze? Zeby pokazać pani dyrektor, kto tu rządzi? Kosztem własnego dziecka?

Gdyby moje dziecko było w szkole szykanowane, gdyby opuszczało lekcje



Temat: Co będzie ze studentami z Wyższej Szkoły Dzienn...
Co będzie ze studentami z Wyższej Szkoły Dzienn...
Wszyscy powinni jak najszybciej przeniesc sie do innej szkoly,
Z tego co wiem, to w Bialymstoku mozna studiowac politologie na
Wyzszej Szkole Finansow i Zarzadzania przy ul. Cieplej



Temat: Przniesie sie na inny profil do innej szkoły?
Przniesie sie na inny profil do innej szkoły?
Chodzę do 2 klasy technikum (tech. urządzeń sanitarnych) i zastanawiałem sie
nad tym żeby przenieść sie do innego technikum o innym profilu, a mianowicie
tech. ekonomista.

Czy jest w ogóle taka możliwość żebym mógł przenieść sie jak jestem juz w
drugiej klasie o innym profilu?
Czy będę musiał zaliczać jakieś przedmioty zawodowe lub coś podobnego?
Może cie "naświetlić" mi bardziej tą sytuacje jak to jest bo nie za bardzo sie
orientuje?

Z góry dzięki



Temat: Instytutu Spraw Publicznych: Jak szkoły segregu...
A co robić jak małoletni bandyta rozpanoszy się w szkole. Rozdzice nie chcą lub
nie mogą nic z tym zrobić, Policja odmawia współpracy... Wyrzucić go nie można
(to w gimnazjum) ani nawet przenieść do innej szkoły.



Temat: powod przeniesienia?
powod przeniesienia?
Hej. Chce sie przeniesc do innej szkoly i nie wiem jaki mialabym
napisac powod na podaniu. Przedmioty beda te same.




Temat: Podstawówka na Kopcińskiego
Ha,Ha. Zgadza się. Ta szkoła jest dla ludzi lubiących mocne
wrażenia.My już tam na szczęscie nie chodzimy.Wytrzymaliśmy kilka
tygodni a i tak dziecko miało już zaległości po przeniesieniu do
innej szkoły.Poziom jest fatalny no bo jak się uczyć w ...cyrku?



Temat: Czy będą dodatkowe klasy
Czy będą dodatkowe klasy
A ja mam tylko jedno pytanie... jeżeli ktos chciałby sie teraz
przenieść do innej szkoły, np. z liceum do technikum, to jakie
ma szanse? Tyle sie mówi o tym drugim naborze, ale nikt nic nie
wie...



Temat: kto dostał się do X LO
Sposób na Kordykę? Buahahaha - przenieść się do innej szkoły



Temat: Rektor Sławomir Owczarski już nie jest doktorem
Może i ktoś chce pogrążyć WSzK ale ucierpią na tym tylko studenci.
Mam watpliwość czy dyplom WSzK będzie uznawany przez potencjalnych pracodawców.
Rzeczywiście należy rozwazyć przeniesienie sie do innej szkoły.




Temat: Segregacja w szkole zawsze szkodzi!
Sprywatyzowac szkoly i wprowadzic bony edukacyjne!
Sytuacja wtedy wyglada natepujaco:
- Wszystkie szkoly sa prywatne
- Budzet, ktory teraz idzie odgornie do szkol, szedlby oddolnie poprzez bony
edukacyjne, ktorymi dowolnie dysponowaliby rodzice.
- Bon taki, imienny przypisany do konkretnego ucznia moglby byc zrealizowany
tylko przez placowke edukacyjna (moglby byc bony polroczne, lub roczne aby
mozna bylo przeniesc dziecko do innej szkoly, jezeli rodzic uzna obecna za
kiepska)
- O tym do ktorej placowki szlaby kasa z bonow decydowalilby rodzice, ktorzy
sami moglibny wybierac takie szkoly, ktore uwazaja za najlepsze.
- Szkoly musialyby konkurowac miedzy soba, m.in. jakoscia nauczania, jezeli
chcialby miec uczniow = pieniadze
- Dobrzy nauczyciele byliby zatrodniani za konkretne pieniadze przez najlepsze
szkoly
- Zli nauczyciele wyladowaliby na bruku
- Zle szkoly bankrutowalby

Czyli caly system edukacyjny poddany by zostal regulom rynkowym i konkurencji

Dlaczego taki system nie istnieje - z bardzo oczywistego powodu.
Wtedy zwiazki zawodowe nauczycieli traca wladze.
To rodzic i uczen staja w centrum takiego systemu, a nie jak obecnie
nauczyciele uwikalni w rozne ukady towarzyskie w publicznych szkolach i
kuratoriach.




Temat: Wszystko i nic :) III
Pamiętacie co nieco o mojej szkółce? Ten pałacyk, co został kupiony przez
prywatnego dewelopera. Ja, na szczęście, do końca trzeciej klasy tam będę się
uczyła, ale obecne pierwsze klasy w swojej trzeciej przeniosą się do innej
szkoły. Ba, ale jakiej? Zaraz wyliczę wady:
-dzielnica, gdzie znajduje się ten obskurny budynek, gdzie mamy się przenieść,
jest... dosyć niebezpieczna. Wiele razy słyszałam tekst: "Jedziemy tam?
Poczekaj, włożę glany i wezmę nóż"
-daleki dojazd. No, może mnie jest bliżej, ale ci z innych dzielnic to by
się musieli przesiadać, albo ludzie z Rumi najpierw SKMką, potem autobusem, a
potem jeszcze daleko przejść.
-przenosimy się do szkoły, która obecnie wygasa, ale ta szkoła jest najgorszym
LO w Trójmieście. Jak ktoś usłyszy o tej informacji, kto będzie tam składał
papiery?
-obskurny budynek. Z pięknego pałacyku, gdzie od ponad pół wieku była jedynka,
teraz mamy się przenieść gdzieś do syfu.

Niestety, musimy. Bo ZNP chciało 7 mln na imprezki :/ A budynek dostali
ZA DARMO po 1989 roku. Dla mnie to jest oczywisty skandal, jak już będę
absolwentką tej szkoły, a obecne pierwsze będą szykowały strajk, z chęcią
się do nich przyłączę.

Pozdrawiam.

P.S. Przepraszam, musiałam się wygadać, bo ta cała sprawa mnie bulwersuje, by
z jednej z elitarnych szkół gdyńskich robić przeciętną szkołę, przez
przenoszenie jej. Kto teraz będzie składał do niej papiery? Nikt nie będzie
chciał tam chodzić, znacząco się obniży poziom nauczania. Dobrzy nauczyciele
sobie pójdą. Z dobrej szkoły zostanie zero. A wszystko przez ZNP. Gratulacje.




Temat: II Prywatna Szkoła Podstawowa ZOK "Profesor"
Mam podobną sytuację do Matki. Mój syn także chodzi do prywatnej szkoły, która
pozostawia bardzo wiele do życzenia.Także mamy problemy z dyrektorem,
nauczycielami, wychowawczynią ( lista długa).
Jednak w przeciwieństwie do Matki nie zdecydowałam sie przenieść syna do innej
szkoły. Nie chcę go narażać na stres zwiazany ze zmianą środowiska. Zresztą w
tym roku syn kończy edukacje w szkole podstawowej i w gimnazjum w tym zespole
szkół napewno nie zostanie.
Przenoszenie zawsze wiąże się niewiadomą. Zmieniajć szkołę nie mam żadnej
pewności czy nie zamienię przysłowiowej siekierki na kijek. Jaką mam gwarancję,
że nowa szkoła będzie lepsza?
Przyglądając się naszej ma się wrażenie , że jest doskonała - im dłużej się w
niej przebywa tym wieksze rozczarowanie.
A tak na marginesie - dlaczego nadzór kuratoryjny jest tak liberalny wobec
placówek niepublicznych? Uprawnienia szkoły publicznej ( przez kogoś firmowane)
do jakiegoś nadzoru zobowiązują.
Co robić w przypadku podejrzeń, że prace ( egzaminy, konkursy, olimpiady)
dzieci dyrektora-włąściciela są przed wysłaniem poprawiane przez nauczycieli?



Temat: Szkoły podstawowe w Olsztynie
Witam wszystkich , a w szczególnosci Pana , który krytykując szkołę nr
30 "zachwyca się" szkołą podstawową nr. 3. Co do bezpieczeństwa w tej szkole to
lekko Pan przesadził, bo jest podobnie jak w opisywanej przez Pana szkole.
Mam dziecko w klasie 3. Na lekcjach a własciwie w czasie gdy powinny sie one
odbywać dzieją sie różne interesujace rzeczy: niektóre z dzieci gryzą innych ,
biją, rzucają różnymi niebezpiecznymi przedmiotami (np. nozyczki, klucze) nie
wspominając o krzykach. Schemat jest podobny Pani wpisuje uwagę, wzywa rodzica
(który zreszta nie reaguje w zaden sposób) , co najmiej raz na tydzień do
klasy jest wzywana dyrektorka. Pozostałe dzieci nie mają warunków do nauki, bo
przez cały dzień rozwiazywane są problemy natury wychowawczej. Nie ma dyktand,
sprawdzianów, bo niektóre dzieci odmawiają ich pisania i przeszkadzają innym. W
klasie 3 są dzieci które nie potrafią czytać ani pisać. Dyrekcja nie widzi
żadnego problemu twierdzac , że w każdej klasie są lepsze i gorsze dzieci.
Widocznie takie sytuacje jak np. wyrywanie nauczycielce zeszytu z uwagami lub
wypisywanie wulgarnych słów na tablicy w obecności Pani uwaza sie w tej szkole
za normalne. Nie polecam wiec tej szkoły (zastanawiam się nad przeniesieniem
dziecka do innej szkoły i z tego co wiem inni rodzice tez nad tym myslą)



Temat: Przeprowadzka uczniów i nauczycieli
Nie ucze sie w tej szkole ale i tak uwazam ze to glupota !!! Chyba kazdy chce
sie uczyc tam gdzie poszedl do szkoly. Nie mozna tak po prostu powiedziec ze
przenosicie sie gdzie indziej, zwlaszcza gdy niedlugo uczniowie beda pisac
mature! Ludzie przeciez tak nie moza nie dosc ze uczniowie tej szkoly
przezywac beda za chwile stres zwiazany z matura i koncem roku szkolnego to wy
chcecie ich jeszcze przenosic do innej szkoly?! Ciekawa jestem jak by
zareagowali i co by czuly osoby ktore chca cos takiego zrobic gdyby byli na
miejscu uczniow ZSL ???? Uwazam ze skoro nie ma kasy na to by utrzymac ta
szkole to trzeba zminimalizowac wydatki a nie od razu ja zamykac! Poza tym
jesli tak bardzo chcecie zamknac ta szkole to pozwolcie dokonczyc nauke uczniom
ktorzy w tym i przyszlym roku pisza matury ! Nabor niech bedzie ale uczniowie
nich juz zacznynaja uczyc sie przy ul. Strykowskiej i dzieki temu problem
bedzie chociaz czesciowo rozwiazany takie jest moje zdanie. Przeciez nie mozna
tak sobie przeniesc uczniow ktorzy koncza juz nauke w tej szkole gdzie
indziej!!!



Temat: Odradzam wszystkim SP 343 na Kopcińskiego
Jeżeli poważnie myślisz o tej szkole to...szczerze Ci współczuję.
Rzeczywiście z tysiąca powodów. A problemów jest mnóstwo. O
indywidualnym podejściu do dziecka zapomnij. Tu nauczyciele są
skupieni przede wszystkim na tym jak w ogóle w takich warunkach
przeprowadzić lekcję. Przed panią dyretor nie mogą się w ogóle
przyznać,że mają jakiś problem bo wyjdą na złych nauczycieli.Pani
dyrektor na ogół udaje że problemów w tej szkole nie ma,bo inaczej
to musiałaby jakoś reagować.Poza tym szkoła ma poczucie misji (Matka
Teresa w nazwie) umożliwienia ukończenia szkoły wszystkim tym,którzy
nie są w stanie ukończyć jej gdzie indziej. Że odbywa się to kosztem
innych dzieci, szkoła tego nie dostrzega.Jeżeli już naprawdę lubisz
mocne wrażenia i chcesz spróbować to radzę klasę integracyjną, są
tam dzieci z orzeczeniami ale przynajmniej wiadomo co im jest. W
klasie masowej są dzieci zachowujące się jak pacjenci oddziałów
psychiatrycznych a ich rodzice twierdzą,że to normalne. Szkoła
twierdzi, że jak rodzice tak twierdzą to oni nic nie mogą zrobić i
pozostaje ci tylko... przenieść dziecko do innej szkoły.Zwracam
jeszcze tylko uwagę , że na przerwie wszyscy są razem.Życzę owocnych
przemyśleń.



Temat: Proszę o odpowiedź!!! Chciałbym zmienić liceum...
czego oczekujesz?, że ktoś poda Ci adres szkoły do której masz sie przenieść?
Skąd jesteś? Sprawdziłes inne licea w swoim mieście? mają miejsca?
Oczywiście że powinieneś się przenieść jesli tak Ci tam źle, czym szybciej tym
lepiej! A może to tylko pierwsze wrażenie? spotkała Cię jakaś przykrość już
pierwszego dnia? Jesteś pewien że tego chcesz? Co w nowej szkole tak Cie
przeraża? Nie znasz nikogo? Jesteś pewien że w innej szkole będzie lepiej?
Zastanów się nad tym, przenieść możesz się i po półroczu, ale jeśli nie
wyobrażasz sobie już teraz nauki w tej szkole to szukaj innej!
Napewno są miejsca, wiele osób przenosi się w ciągu pierwszego półrocza - nie
Ty jeden!
Pozdrawiam i życzę powodzenia



Temat: Emilia Wasniowska i jej szkola
Emilia Wasniowska i jej szkola
Moze zaczne od tego, ze bardzo wspolczuje pani Wasniowskiej i serdecznie zycze
jej zdrowia. Jednak trudno mi sie pogodzic z informacjami zawartymi w
dzisiejszej notce. Otoz w ubieglym roku szkolnym podjelismy decyzje o
przeniesieniu dziecka do innej szkoly ze wzgledu na zagrozenia, ktorymi nie sa
w stanie zaradzic pedagodzy z 34 oraz na niekompetencje niektorych
nauczycieli. Podobnie postapili rodzice dwojga innych dzieci z klasy naszego
dziecka, a kolejni zalowali, ze tego nie zrobili. O tym, ze sytuacja byla
naprawde nieprzyjemna niechaj swiadczy to, ze nasze dzieci zdecydowalismy sie
przeniesc, kiedy do konca szkoly podstawowej pozostal im zaledwie rok. Moje
dziecko jest z tych przenosin zadowolone, chociaz ma teraz nieco gorsze oceny,
bo poziom nowej szkoly jest po prostu wyzszy. Niechaj wiec wspolczucie dla
pani Wasniowskiej pozostanie wspolczuciem, a propagande sukcesu sobie podarujmy.



Temat: Czy koniecznie szkola "rejonowa"?
Czy koniecznie szkola "rejonowa"?
Jestem zaniepokojona mama siedmiolatka.
Szkola, do ktorej moje dzieciatko nalezy "rejonowo" cieszy sie najgorsza
opinia w miescie, jednak na wszelkie prosby o zgode na przeniesienie do innej
placowki Pani Dyrektor reaguje agresywna odmowa. Skladane na pismie podania o
przeniesienie leza w sekretariacie szkoly po kilka miesiecy, po czym gina lub
powracaja z odpowiedzia negatywna.
Czy dyrektor szkoly podstawowej ma prawo zmuszac mnie do zapisania dziecka do
placowki, w ktorej az cuchnie kryminalem? Opinia o niej ksztaltowala sie od
czasu, gdy sama bylam uczennica podstawowki, wiec nie jest to chwilowa "moda"
na przenoszenie.
Prosze o opinie - szczegolnie innych rodzicow katowickich pierwszakow.
Pozdrawiam.



Temat: trzeba zmieniać sposób przyjęć do liceów?
trzeba zmieniać sposób przyjęć do liceów?
"Ta nerwówka nie występuje w mniejszych ośrodkach, gdzie nie ma tak dużego
wyboru szkół średnich. A zwłaszcza tam, gdzie trochę ruszono głową: – U nas
spokój, cisza, dzieciaki w pracowniach komputerowych sobie siedzą – opowiada
Cecylia Kosińska, naczelnik wydziału oświaty starostwa w Kościerzynie, w którym
stworzono powiatowy program komputerowy, rozdzielający uczniów do szkół.
Uczniowie nie muszą wychodzić z pracowni, by najpierw złożyć, a potem przenieść
swoje dokumenty do innej szkoły. – Informatycy wprowadzili wszystkie dane do
programu. Dyrektorzy przywieźli nam oryginalne świadectwa. Szkoły przyznały
punkty, wpisały do programu. Jeśli uczeń dostał 150 punktów, a to nie
wystarczyło do szkoły A, komputer automatycznie kierował go do szkoły B.
Rodzice byli tym pomysłem zachwyceni, bo nie musieli kilkakrotnie jeździć po 30
kilometrów w tę i z powrotem."

Czyli da się zrobić. :)



Temat: Szkoła Podstawowa przy ul. Braci Zauskich
Jeśli tylko możesz,trzymaj z daleka dzieci od tej szkoły !!!Chodziły tam moje
wnuki
-bliżniaki.Horror dla dzieci i ich rodziców! Teraz są w gimnazjum i wszyscy
odżyli.Tam,czyli w szkole na Załuskich, dzieci były
szykanowane,zastraszane...sprowadzane "do parteru",z dyrekcją i pedagogiem zero
kontaktu w sensie normalnej rozmowy czy współpracy.W nowej szkole wszystko się
zmieniło.Znakomity kontakt z nauczycielami i dyrekcją dzieciaki chodzą chętnie
do szkoły,dobrze się uczą....Bardzo żałuję,że córka nie zdecydowała się na
przeniesienie chłopców do innej szkoły....ale przeszli z muzycznej i wydawało
się,że następna zmiana zle na nich wpłynie,niestety,to był błąd!W każdym razie
NIE DAWAJ TAM SWOJEGO DZIECKA!!! Pozdrawiam serdecznie,życzę powodzenia.



Temat: czy można wyrzucić ze szkoły 11 letniego świra
Nic nie wiesz, a piszesz!Rejonowa szkoła ma obo-
wiązek trzymać ucznia ze względu na obowiązek szkolny.Teoretycznie można
takiego świra przenieść karnie do innej szkoły decyzją rady pedagogicznej, ale
za zgodą kuratorium.Niestety kuratorium takich zgód nie udziela(np.w ostatniej
kadencji kurator mazowiecki nie udzielił ani jednej(!)takiej zgody).Po drugie
trzeba znaleźć szkołę, która tego swira zechce.Samobójcami ostatnio nie
obrodziło;-)Kuratorium w tym nie pomaga, a specjalnych placówek nie ma "żeby
ich nie stygmatyzować";-))))))))))))))))))))
Jeśli znasz jakieś inne prawo, to pewnie w innej Polsce żyjemy;-), albo ty
wogóle nie z tego świata jesteś!



Temat: nauczyciele w SP 2
nauczyciele w SP 2
Dzien dobry

Pisze w imieniu znajomej, ktora nistety nie ma dostepu do internetu a ma taki
problem:

Chcialaby sie od Was dowiedziec jak oceniacie kadre nauczycielska w szkole
podstawowej nr2 na Jasnej
Pyta dlatego, ze jej dziecko uczy jedna Pani (nie chce wymieniac nazwiska,
zeby dziecka mocniej nie pograzac)ktora delikatnie mowiac nie powinna miec do
czynienia z malymi dziecmi
Problem jest w tym ze jej dziecko jest od jakiegos czasu znerwicowane, z
najwieksza niechecia wrocilo do szkoly po wakacjach, w niedzielne popoludnia
jest roztrzesione i zdenerwowane na mysl o pojsciu nastepnego dnia do szkoly.
Pytane o powod twierdzi ze Pani na nie krzyczy za byle pomylke czy
glosniejsza rozmowe itp.
Dziwi ja to, bo do tej pory jej dziecko bylo bardzo spokojne i niezle radzilo
sobie w nauce.
Probowala porozmawiac o tym z Pania ale ona nie widzi problemu i twierdzi ze
dziecko zmysla i jest nadpobudliwe (!)
Inni rodzice twierdza ze niewiele mozna zrobic w zwiazku z koligacjami
rodzinnymi tej Pani z dyrekcja szkoly.

I teraz sie zastanawia czy przeniesc dziecko do innej szkoly na kolejne lata
nauki.
Czy nauczyciele wyzszych klas prezentuja inne podejscie do dziecka no i
wyzszy poziom nauczania?

Czy ktos z Was ma jakies doswiadczenia w tym wzgledzie?
Wszystkie Wasze uwagi przekaze znajomej.

dziekuje




Temat: Szkoła marzeń czy wielkie rozczarowanie ?
rozumiem, że reprezentujesz dyrekcję szkoły skoro widzisz winnych w
dzieciach a nie w dyrekcji i nauczycielach.
Skoro jest tak dobrze jak piszesz to dlaczego co drugi rodzic klas
starszych zastanawia się nad przeniesieniem dziecka do innej szkoły ?
Dlaczego dyrekcja i nauczyciele nie reaguje na agresywne zachowanie
jednego z młodzieńców, który zastrasza innych. Nie ma policji, sadów
rodzinnych, kuratorów ?
Dlaczego dzieciom zabraniane są zwyczajne dzięcięce zachowania typu
smiechy, korzystanie z podwórka/dziedzińca szkolnego, głosne
zachowanie na przerwach, a dopuszczane jest stosowanie przez co
silniejszych osiłków terroru wobec kolegów, palenie w toaletach, czy
smarowanie odchodami ścian w toaletach, dlaczego na terenie szkoły
dochodzi do pobić jednego chłopca przez drugiego i tylko rodzice
poszkodowanego muszą reagować bo szkoła nie reaguje (tak o tym
dyrekcja milczy, ale niestety to się zdarza).
Dlaczego dyrekcja pozwala na to, że niektórzy nauczyciele,
przedmiotów tych ważniejszych średnio 2 tygodnie na miesiąc sa
nieobecni.
Dlaczego dyrekcja pozwala na to, że poziom nauczania w gimnazjum
znacznie odbiego od średniej warszawskiej.

pytań jest więc wiele, czy znajdziemy na nie odpowiedzi ?, czy to
sie zmieni ?
Przeciez chodzi tylko i wyłacznie o dobro dzieci.




Temat: SP w Warszawie
SP w Warszawie
Witam:-)
Mam syna w V klasie i chciałabym go przenieść od września do innej
szkoły( on sam też chce).Nie chcę wywlekać tu o co dokładnie
chodzi.Czy może mi ktoś polecić dobrą szkołę w okolicach Saskiej
Kępy,Praga Południe,Śródmieście,Mokotów?Chodzi mi konkretnie może o
klasę,nauczyciela.Poszukuję szkoły,nauczycieli którzy swoim
zachowaniem pokazują dzieciom jak mają się zachowywać,szanują dzieci
itp.W klasie I-III byłam bardzo zadowolona z tej szkoły,z
wychowawczyni która wiedziała jak podejśc do danego dziecka.Owszem
czasem i krzyknęła ale dzieci ją bardzo lubiły.Nie narzekała bez
powodu,nie robiła buntu w klasie.Klasa była naprawde zgrana.Teraz
jest inaczej.
Proszę o pomoc i z góry dziękuję
Pozdrawiam
Iza



Temat: SP 210 Wawa ul. Karmelicka

Zgadzam sie z powyzszym odnosnie bezpieczenstwa, moje dziecie chozi do tej
szkoly , co do poziomu to nie jest najwyzszy. Zobacz na ktorym miejscu byla ta
szkola w rankingach po testach szostoklasistow. Ostatnio jak przegladalam
ranking szkol podstawowych to 210 byla chyba przedostatniana cala dzielnice. Ja
osobiscie nie jestem zadowolona z pozimu nauczania, nie jest wysoki, nie dla
ambitnych czy zdolnych dzieci raczej dla przecietnych. Planuje nawet od nowego
roku przeniesienie dziecka do innej. Poza tym szkola faktycznie jest nie duza,
kameralna, opieka ok, obiady ok i nic ponadto.



Temat: 29. Gimnazjum pójdzie do innej podstawówki
29. Gimnazjum pójdzie do innej podstawówki
Poprawa warunków lokalowych jest jedynym wyjściem dla Gimnazjum 29.
Warunki, w których uczą się aktualnie dzieci i pracują nauczyciele,
są nie do zaakceptowania i wcześniej, czy później doprowadziły by do
opłakanych skutków. Skoro działania zmierzające do rozbudowy szkoły
były nieskuteczne, należy podjąć jak najszybciej działania, których
efektem bedzie zmiany siedziby.
Przeniesienie szkoły powinno przynieść profity zarówno Gimnazjum 29
jak i obu szkołom podstawowym. Należy się tylko cieszyć.
Stworzy się poza tym "nowy" region, który rozładuje nadmierne
zagęszczenie szkół gimnazjalnych w okolicy ul. Ćwiklińskiej.




Temat: S.P nr 29 w Krakowie- co sie tam dzieje???
Witam. Cóż szkoła wg mnie jest rzeczywiście nieszczególna ale tragicznie nie
jest. Przede wszystkim jest to Stare Podgórze, więc i dzieci i rodzice są
bardzo różni. Moje dziecko miało wspaniałą nauczycielkę w kl 1-3 potem było
gorzej. Wiele zależy od tego do jakiej klasy trafiło Twoje dziecko tzn. jacy są
rodzice dzieciaków no i oczywiście jaka jest wychowawczyni. Ja miałam możliwość
przeniesienia dziecka po 3 klasie do innej szkoły w centrum, byłam u dyrektorki
nawet już było tam zapisane, po czym, po dokładniejszym wywiadzie okazało
się,że w polecanej klasie wcale różowo nie jest /wiem to od mamy chodzącego tam
dziecka/.Jedno np. przez 3 lata siedziało z nogami na ławce podczas lekcji
bo "ja tak lubię" i nikt nic z tym nie zrobił /rodzice nie widzieli problemu/,
inne po otrzymaniu słabszej oceny wrzeszczało, wyło i przeklinało. A były to
dzieci z tzw. dobrych domów.Więc różnie może być. Na zmianę szkoły masz czas
to możesz zrobić właściwie w każdej chwili, zwłaszcza, że dopiero zaczynacie. W
kl. 1- 3 byliśmy zadowoleni. Dziecko chodziło chętnie i na lekcje i na
świetlicę. Później było mniej wesoło. Czasem żałuję, że nie zmieniliśmy
szkoły.Życzę powodzenia w podejmowaniu decyzji.



Temat: Brak promocji z naganną?
Ja myślę, że pozostawienie na drugi rok niczego nie rozwiąże, a nauczycielom
przysporzy tylko kłopotów. Obawiam się, że takie rozwiązanie dobrze wygląda
jedynie na papierze. Lepszym rozwiązaniem byłoby rozszerzenie możliwości
karania. Jeśli upomnienia i nagany są nieskuteczne proponuję
- pozostawianie po lekcjach
- pracę na rzecz szkoły
- obowiązkowe uczestnictwo w zajęciach terapeutycznych
- zawieszenie w nauce z jednoczesnym obowiązkiem zaliczenia przerabianego w tym
czasie materiału
- zmianę klasy
- zmianę szkoły (obowiązek znalezienia innej powinien spoczywać na rodzicach,
ewentualnie na kuratorium, a nie na placówce rejonowej)
- przeniesienie do szkoły z internatem (koszty pokrywają rodzice w ramach
realizacji obowiązku szkolnego).
Takie kary są bardziej dotkliwe, bardziej wychowawcze i nadają się do
stosowania niezależnie od pozostałych ocen dziecka. I wszystko to powinno być
określone i dopuszczone w przepisach.




Temat: Co mam zrobić?
Ja tez uwazam, ze najlepiej jest sprawe rozglosnic
i natychmiast przeniesc chlopca do innej szkoly,
o ile oczywiscie jest to mozliwe. Niezaleznie od
tego jak ta sprawa sie potoczy dla niego najlepiej
byloby jezeli jego noga w tej szkole wiecej nie
postala, bo bedzie sie podswiadomie bal i stresowal.
Odejscie z wielkim hukiem (napisanie listu do lokalnej
gazety jest bardzo dobrym pomyslem) i zawiadomienie
kuratorium byc moze przyniesie jakis efekt na
przyszlosc.
Takie rzeczy w ogole nie powinno sie tolerowac
niezaleznie od tego jakie sa stosunki miedzy dziecmi
czy nauczycielami w danej szkole.



Temat: Ofiara szkolnej fali?
Wyrzucić z polskiej szkoły?
Wiele głosów na temat przemocy ze strony nieletnich dziwi się, że młodocianych
bandytów nie wywala się ze szkoły.
Dleczego nic nie robią w tej sprawie nauczyciele i dyrektorzy?
Odpowiedź jest prosta - z podstawówki i gimnazjum nie wolno ucznia usunąć - tak
stanowi polskie prawo.
Można jedynie "wnioskować do kuratora oświaty" o przeniesienie ucznia do innej
szkoły.
O ile mi wiadomo w ciągu ostatnich 5-ciu lat warszawskie kuratorium nie
wyraziło na to zgody ani razu! Bo jak jest bandydą, to niech sobie będzie!



Temat: Zmiana szkoły w pierszej klasie????...
Ja nie mam jeszcze dzieci, ale postanowiłam odpowiedzieć, bo
pracowałam trochę w szkole i często do Was zaglądam, bo chciałabym
kiedyś mieć dużą rodzinę. Myślę, że przeniesienie córki teraz to
dobry pomysł. Im dłużej będzie z tą klasą, tym bardziej będzie
rozdarta, bo być może nie będzie się chciała rozstać z koleżankami.
Z tego co piszesz, na zmianę w postawie pani dyrektor nie ma co za
bardzo liczyć i szkoda nerwów swoich i dziecka. A córka może na
lekcji jeszcze gorzej czytać dlatego, że boi się pani i kółko się
zamyka. A jak Wam nie przyjmie drugiej córki do zerówki, to będziesz
miała każdą w innej szkole i to chyba będzie jeszcze bardziej
uciążliwe. Pozdrawiam




Temat: Nauczyciele mówią o przemocy w szkole
Moja mama miała w swojej szkole chorego psychicznie ucznia (matka ukryła to
przy naborze), który bił i terroryzował kolegów. Diagnoza lekarska brzmiała:
nauczanie indywidualne. Mamusia chłopca na to się nie godziła, twierdziła, że
to jej synek sie tylko broni (kilkoro uczniów z obrażeniami). Przez prawie dwa
lata kuratorium nie pozwalało na przeniesienie chłopca do innej szkoły. Nie
przeszkadzało im , że jest to technikum w którym są narzędzia z którymi ten
chłopak nie może mieć do czynienia. Nauczyciel nic nie może bo zaraz wielki
szum, że dzieciom dzieje się krzywda a dyrektor który poprze nauczyciela naraża
się na naprawdę wielkie kłopoty. Jest rzecznik praw ucznia przy kuratorium i
zawsze przyzna racę uczniom nawet jak ich wina jest ewidentna.



Temat: wrrrr!!!!!! co Wy na to???
Okropna jest ta bezsilność.
Ja się spotkałam z podobną sytuacją w szkole w której pracowałam.
Pierwszoklasista (a potem drugoklasista) terroryzował klasę i nauczycieli.
Rodzicie (ojciec prawnik, matka też wyższe wykształcenie) winą obarczali
szkołę. Nie wyrażali zgody na badania psychologiczne, na rozmowę z pedagogiem,
na indywidualny tok nauczania, przeniesienie do innej klasy, szkoły. Wszystko
negowali!
Moja kolezanka - nauczycielka tej klasy leczyła potem depresję
Nie wiem jak się sprawa zakończyłam, chyba otarło się to o kuratorium.
Ręce opadają.
Szcze współczuję rodzicom i dzieciom.
I temu chłopcu też



Temat: MICKIEWICZ, DĄBROWSKI CZY ŻEROMSKI????
Też skończyłam Micka w tym roku. Jak każdy ogólniak ma wiele wad ale też zalet.
Jeśli chodzi o ludzi-niektórych można postrzegać jako snobów ale zdecydowana
większość do nich nie należy. Atmosferę w szkole wspominam bardzo pozytywnie-te
wszystkie osoby które wymienił mój poprzednik sprawiają że szkoła nabiera
swojego specyficznego klimatu :) Oczywiście byli też psychole - Stelmaszewski
(chemik), Traczewski (fizyk), więc trafiając na nich-zalecam jak najszybsze
przeniesienie się do innej klasy :P Szkołę wspominam naprawdę dobrze i jeśli
miałabym wybierać jeszcze raz-postawiłabym na Micka :)



Temat: wielokulturowosc kanadyjska - mity a rzeczywistosc
Prawem jest otrzymanie edukacji.
Daja ja tylko glownie po francusku. Jak sie komus nie podoba posylanie dziecka
do szkoly francuskiej to go moze poslac do prywatnej angielskiej - albo jak mu
sie uda to mieszanej (z obydwoma jezykami wykladowymi) albo przeniesc sie do
innej prowincji. W praktyce wyglada to tak, ze wiekszosc dzieci imigrantow
chodzi do francuskiej. Sa angielskie szkoly publiczne, jedynym warunkiem
zapisania dziecka do niej jest udokumentowanie, ze jedno z rodzicow chodzilo
wczesniej tez do angielskiej - w Kanadzie, bo ktos ze Stanow traktowany jest
juz jako emigrant i dzieci maja isc do francuskiej. Procesuja sie tu o te
szkoly strasznie. Jesli to prawo zostanie zniesione to za 50 lat zniknie chyba
jezyk francuski w Quebecu.
Pozdrawiam



Temat: NIEPUBLICZNE SĄ NIESŁUSZNIE UPRZYWILEJOWANE!!!!!!!
Gość portalu: UFO napisał(a):
> Szkoły specjalne śa dla niepełnosprawnych(!) i własnie sie je likwiduje! Do
> poprawczaka magines trafia(albo i nie!) po(!!!!) wyroku!

Wypadałoby zatem zdefiniować "margines"...

> Składka na komitet rodzicielski wynosi najczęściej 20 zł miesięcznie, a
> maksymalnie nie przekracza 50, przy czym, w przeciwieństwie do czesnego, nie
> jest obowiązkowa! Jak to się ma do kilkusetzlotowego(minimum) czesnego
> miesięcznie (+ wpisowe, opłaty egzaminacyjne itp.itd)???????!!!!!!

O opłatach egzaminacyjnych to nie słyszałem, przynajmniej w szkołach, które
znam. Natomiast miesięczna opłata za szkołę społeczną składa się z reguły z
czesnego i darowizny (w różnych proporcjach). Darowizna choć zazwyczaj płacona,
nie jest obowiązkowa. To, że składka na komitet rodzicielski nie przekracza 50
zł nie znaczy, że nie może być większa. W szkołach niepublicznych rodzice
również płacą dobrowolnie. Zawsze mogą przenieść dziecko do innej szkoły, w tym
publicznej.



Temat: Gimnazjum
Z przerażeniem czytam te wszystkie wypowiedzi o przeniesieniu gimnazjum nr 2 do
Szkoły Podstawowej nr 3. Moje dziecko jest teraz w pierwszej klasie
podstawówki. Nie moge sobie wyobrazić jak będzie w i tak przepełnionej szkole,
kiedy wtargną do niej tłumy rozwydrzonej młodzieży: A JAKA MŁODZIEŻ TAM CHODZI
TO CHYBA NIE TRZEBA NIKGO UŚWIADAMIAĆ!!! Ja już zdecydowałam! Nie będę narazać
swojego dziecka na kontakty z marginesem. Zabiorę w II klasie do innej szkoły.



Temat: Szkoły pdst. w Piasecznie - pomóżcie!
No to kicha! A tak sie cieszyłam, że nie będzie problemu. Mieliśmy szukas
mieszkania na Tarchominie ale zrezygnowaliśmy dla Piaseczna. Słyszałam wtedy że
na Tarchominie są przeładowane szkoły i przedszkola wiec cieszyliśmy sie że to
nas ominęło. No cóż..Nie wiem co robić i jak wcześnie zacząć działać w sprawie
przeniesienia dzoiecka do innej szkoły.



Temat: Mówi były uczeń z białostockiego technikum
Ruszono wreszcie wierzchołek góry lodowej. Czas na szerokie badanie problemu.
Wszystkim wiadomo, że dyrektorzy zabiegają o uczniów i o własne stołki. Jeśli
są skargi rodzicó to źle świadczy o nauczycielu - a skarg nie składają rodzice
uczniów zdolnych i chcących się uczyć ale dobrze sytuowani rodzice bananowych
dzieci, dla których nauczyciel zarabiający 800-1000zł miesięcznie jest zwykłą
nieudaczną pokraką stojącą na drodze kariery ukochanego i podobnie
nastawiaonego do nauczyciela dziecka, któremu wpaja się, że ważny jest tylko
papierek (świadectwo) dla spełnienia jakichś tam formalności a nie zdobycie
wiedzy. Rodzice uczniów chcących się uczyć nie są w stanie wyegzekwować przez 4-
5 lat szkoły średniej przeniesienia rozbisurmanionych prowodyrów do innej
szkoły czy klasy, a coś takiego jak nagana na forum szkoły to poniżenie
godności ucznia (bo czy można bronić godności nauczyciela?, a kto to ma robić -
przestraszony dyrektor, który dla świętego spokoju zwalnia nauczyciela,
przecież za drzwiami czekają następni, którzy kolejny rok dyrektorowania
pozwolą przeżyć we względnym spokoju).



Temat: Moja nastoletnia córka nie chce chodzić do szkoły
Tak, mialam. Tyle, ze szczyt "nieuczenia" się przypadł na 1 licealna
(starego typu). Po pierwszym semestrze - trzy jedynki (dwie
faktycznie niesprawiedliwe), ale poza tym - niemal same dwoje.
Przenioslam syna do innej szkoly, nie dajac mu możliwosci nawet
pożegnania się z kolegami. Do szkoly, w ktorej był nizszy poziom, i
w ktorej mialam mozliwość jakiej-takiej kontroli. Jestem przekonana,
że nie da się zmusić dziecka do nauki, ale przynajmniej warto
wiedzieć, co się dzieje. Kiedy pomoc, kiedy nakrzyczeć, a kiedy dac
korepetycje.
Zwykle pozwalam dzieciom na decydowanie o swoim zyciu, sa jednak
pewne granice. To, ze syn nie chcial się przenieść nie było dla mnie
argumentem.
Syn zdaje w tym roku na studia doktoranckie - nie wiem, czy się
dostanie, ale magisterium i studia podyplomowe to tez niezly wynik.




Temat: Profi-lingua KOMPLETNE DNO
NIE MASZ RACJI !!!
Ja mam akurat kompletnie odmienne zdanie na ten temat. W tym roku zapisalam się tam na angielski i jestem bardzo zadowolona. Moim zdaniem naprawdę się tam przykładają do tego co robią, mimo że chodzę na godzinę 19:30 gdzie o tej porze raczej kazdy miałby już dość. Kiedys przez dwa lata chodziłam do Poligloty i o tej szkole mogę powiedzieć, że jest to kompletne dno!!! tam naprawdę nikt się nie przykładał do tego co robi. Ale powiem Ci, że duzo zależy od tego na jakich nauczycieli się trafi,co jeszcze niekoniecznie musi świadczyć o tym, że szkoła jest beznadziejna. Widocznie poprostu mialaś pecha. A może spróbujesz przenieść się do innej grupy??
pozdrawiam i życzę wytrwałości:)



Temat: W krakowskich gimnazjach będą czujniki dymu
Jakie wyrzucenie ze szkoły? Przecież nauka w gimnazjach jest obowiązkowa. Żeby
karnie przenieśc ucznia do innej szkoły, potrzebna jest zgoda dyrektora tej
drugiej placówki... Gdyby za palenie miało się przenosić uczniow, to co z tymi
agresywnymi? Ależ by była rotacja.. Fiu fiu... Tyle lat uczą, a tacy naiwni.



Temat: podstawówka - publiczna czy nie
Ja nie uogólniam, tylko zwracam uwagę na fakt, że szkoły publiczne, mają
obowiązek(!) pracy z dziećmi ze wszystkich środowisk, w tym także
patologicznych. Musi dojść do dużego przestępstwa, aby uczeń był relegowany ze
szkoły ( w praktyce będzie to przeniesienie do innej placówki). A inne
argumenty za szkołami niepublicznymi to: mniejsze grupy, większa ilość godzin
języków obcych, koledzy na zblizonym poziomie.



Temat: Letnia Scena Teatralna
Spektakle plenerowe zazwyczaj są przygotowywane do warunków nocnych, niż
popołudniowych, czego doświadczyć można chociażby na La Stradzie.

Rzeczywiście, łatwiej zainstalować stałe oświetlenie, niż konstruować specjalne
układy na spektakle w plenerze. Przy czym te "układy" ;) świateł trzeba
obsługiwać, więc potrzebny dodatkowy etat... itp.

Wbrew pozorom przeniesienie dyplomu, czy jakiegokolwiek innego spektaklu
przygotowanego dla (często konkretnej) sali w plener jest praktycznie
niewykonalne. Już przeniesienie do innej sali, jak podczas występów gościnnych,
stwarza spore problemy problemy, a plener to zupełnie inna akutyka, konieczność
stosowania szerszych środków wyrazu, inne wymagania techniczne.
Poza wszystkim zaś - spektakle dyplomowe rzadko są przenoszone na kolejny
sezon, bo rozpadają się, gdy rozjeżdża się po teatrach rocznik studentów, który
je przygotował (przygotowują je studenci ostatniego roku szkoły teatralnej). W
takiej sytuacji zatem trudno o ich (spektakli, nie studentów) eksploatację w
wakacje :)

Sensownym rozwiązaniem byłoby przygotowanie przedstawień przez aktorów TWB,
ale - po raz kolejny powtarzam - czy znalazłoby się tylu chętnych, żeby był
sens grania tych spektakli?
Nawiązując do koncertów organizowanych przez Wicherka pod Basztą Dorotką -
byłem na jednym jedynym z nich tylko (były w godzinach, które mi z jakichś
względów nie odpowiadały, nie pamiętam nawet, dlaczego); oprócz mnie siedziało
tam z piętnaście - góra dwadzieścia osób. To za mała widownia dla spektaklu
(nie wiem, jak dla koncertu).




Temat: tekst "wal sie, szkoło" - jaką macie o tym opinię?
Tak bywa niestety jak pizesz, ale u podstaw tego wszystkiego, lezy bezradnosc
dyrektora, ktorego ograniczaja durne przepisy-nawet przeniesienie ucznia do
innej szkoly(bo wyrzucic nie moze), uzalezniona jest od zgody innego dyrektora.W
najlepszym razie dziala to na zasadzie ja ci zbysia, ty ni zdzisia.
A osrodki wychowawcze -nie ma miejsc a po drugie na takie rozwiazanie musi sie
zgodzic rodzic.
Dyrektorowi zalezy na dobrej opinii szkoly-od tego zalezy praca dla
nauczycieli, wiec co bys robila na jego miejscu ?Jest to patowa patologia, ale
ja bym nie zwalala winy na dyrektorow.




Temat: Student skarży uczelnię
Przypominam Ci droga koleżanko, że uczyliśmy się od 4 października 2003 do 5
listopada 2003 kiedy to ukazala sie decyzja Pani minister. Owszem nie była
prawomocna, ale w zeszlym roku 2004 na kierunku politologia jednolitych
magisterskich się uprawomocniła. Poza tym szkoła była 100 procent nie fair bo
nic nam nie powiedziala o ich problemach. I co?? Mielismy sie uczyc w szkole na
wydziale ktory negatywnie ocenila PKA, jak bym wiedzial o tym wczesniej napewno
bym na ten wydzial nie poszedl. Podobnie uwaza reszta studentów...Pozdrawiam
Filip Gieleciński
e-mail: f.gielecinski@wp.pl
Acha!! I wiekszosc osóbmiała problem z przeniesieniem się do innej uczelni vbo
byl to srodek semestru... poxza tym SWW nie dotrzymala umowy z WSP na przejscie
200 studentow i wszystko musieli sobie sami zalatwiac!!



Temat: Widzieliście reklamę Citroena C3 z bałwanami ??
spoko , rekalma robiona we Francji bez uwzględnienia, że w Polsce bałwan
to "bałwan" a u nas nikt nie "adjustował"
nie tyle bałwany jeżdża C3 ile bałwany puszczają tą rekalmę
choc tak naprawdę jest sympatyczna (luzaki z tych dówch bałwanów)
Gdyby tego typu skojarzenia miały w Europie tak mocno zakorzenione
w świadomości i miały taki wpływ na percepcję marki i decyzję zakupu
to jak np w Azji to nikt by tego C3 w Polsce rzeczywiście nie kupił

A wracjąc do Azji i ich mocnego postrzegania tego typu szczegółów
to np założyciel Toyoty nazywał się naprawdę Toyoda
tyle że do zapisu słowa Toyoda w języku japońskim uzywa się 7 znaków
a 7 w Japonii to cyfra pechowa, więc nazwali to Toyota co zapisuje sie
6 znakami i jest OK.
Tam numer z bałwanami (o ile po japońsku bałwan to "bałwan") by nie przeszedł
ale u nas : raczej spoko.

Z drugiej strony jak ktoś się uprze ...
Miałem znajomego, który nazywał się Kawałek.
Musiał zmienić nazwisko i przenieść syna do innej szkoły bo
inne dzieciaki wołały za nim "kawałek gówna" - na tyle były upiedliwe
że mały dostawał ataków histerii jak musiał iśc do szkoły

Więc jak ktoś się uprze że C3 jeżdżą bałwany to kto wie
Precedens już mamy : patrz Skoda.



Temat: Szukam fajnej AP dla super rodziny w USA/Boston.
Szukam fajnej AP dla super rodziny w USA/Boston.
Jestem operka od dwoch lat. W tej rodzinie poltora. Ide na studia i musze
przeniesc sie do innej pracy, zebym miala mozliwosc chodzic na zajecia.

Chcialabym pomoc im w poszukiwaniach kogos nowego. Wazne, ta osoba musi miec
ok angielski, nie miec problemu z kierowaniem, byc odpowiedzialna i aktywna,
plus nastawiona na wyjazd asap. Wrzesien!

Lokalizacja: Melrose, MA, USA. 15 minut od Bostonu, cudownego miasta, zabi
skok do plaz, blisko do super szkol (Harvard, gdzie mozecie brac kursy!)

Rodzina: mama, tata i troje dzieci. 16 miesiecy, 4 lata i 6 i pol. Starsi w
szkole wiekszosc czasu, mala z AP, ktora moze brac ja gdzie chce.. Mala duzo
spi.

Benefity: wlasne i tylko wlasne auto, placa za benzyne nawet w czasie wolnym,
komora, wlasne pietro z lazienka i dwoma pokojami, i co najwazniejsze RODZINA
PLACI WIECEJ NIZ 140 MIMO ZE MUSIALYBYSCIE SKORZYSTAC Z OFERTY CC, ktore nota
bene miesci sie w Bostonie!

Gdyby nie to, ze ide na full time studia zostalabym z nimi na 100%. Dlatego
zalezy mi, zeby im pomoc.

Prosze powazne zapytania kierowac na
monika_agata_mazur@yahoo.pl
zdjecia okolic zas (i moje;P) mozecie zobaczyc na www.fotolog.net/monikagata

Pozdrawiam.




Temat: Moja nastoletnia córka nie chce chodzić do szkoły
Tak ja też myślałam o przeniesieniu córki do innej szkoły ale ona
nie chce.Teraz uczą ją inni nauczyciele.Mam tylko nadzieję że w tym
roku zda.Ma teraz karę ,w ciągu tygodnia nie wychodzi wogóle z domu
a weekendy tylko w niedzielę i to na dwie godziny.Zmieni się to jak
będzie miała pozytywne oceny.Siedzenie w domu jest dla niej
najgorszą karą jaką może mieć ale są też plusy zaczeła czytać
książki co kiedyś było cudem.Zdaje sobie sprawę że to z nudów ale
uważam że wyjdzie jej to na dobre.Martwię sie tylko ćzy nie zabardzo
ograniczyłam jej kontakty ze znajomymi bo jest jedynaczką ale z
drugiej strony musi ponosić jakieś konsekwencje swojego
postępowania.Może ją to zmotywuje do nauki.A i jeszcze jej
zapowiedziałam że jak samej jej ciężko się uczyć i odrabiać lekcję
to będe to robić razem z nią ( o jakie oczy zrobiła hehe).




Temat: Gimnazjum nr 10
Nie jestem zadowolona z tej szkoły. Myślę o zabraniu dziecka i przeniesieniu do
innej. Niestety poziom nauczania jest tu zbyt niski. Chciałabym aby moje dziecko
poszło do dobrego liceum. Nie sądzę, aby tu miało szansę. Uważam, że jest to
przecietna szkoła i wyjdą z niej przecietne dzieci, które nie rozwiną zbytnio
skrzydeł.



Temat: Wróciła pogryziona ze szkoły! Jak zareagować?
Tatulek z gatunku "co mnie to obchodzi" . Szkoła przestraszona jedynie
ewentualnymi przykrościami, mniej przejęta dzieckiem - skazy psychicznej nie
widać, fizyczna "mała" - ręce i nogi niepołamane. To moja diagnoza.
Obawiam się, że dziewucha da Wam popalić! Teraz niewiele więcej można zrobić,
ale jeśli bachor chociaż tknie Twoje lub inne dziecko żądajcie przeniesienia
jej do innej klasy strasząc, że powiadomicie kuratorium o hodowaniu osobnika
zagrażającego zdrowiu i życiu Waszych dzieci.
Przesadziłam? Trochę, ale trzeba działać. Najlepiej wspólnie z innymi i
bezlitośnie wobec agresorki. Jej ojciec też nie wykazuje ani współczucia ani
empatii.
I pamiętaj także o tym, że dziweczynki wcale nie są łagodniejsze i lepsze od
chłopców, potrafią być brutalne i bezwzględne ( przywołam tu zabójstwo Tomka
Jaworskiego - przywódczynią bandy była 20 letnie dziewczyna).
Pozdrawiam i trzymaj się - Agata



Temat: "Stuknięta koleżanka w liceum-jak sobie z nią pora
Naprawdę ci współczuję!Ja poszłam do liceum zupełnie sama i teraz
mam super kontakt z ludźmi.Trudna sytuacja ale może pogadaj z tą
Asiunią i powiedz jej co o tym myślisz a jeżeli będzie opowiadała
bzdury na twój temat to chyba jesteś zmuszona robić to samo ale tak
żeby jej się odechciało.Poza tym możesz się jeszcze przenieść do
innej klasy czy szkoły na początku roku ale jeśli to twoja wymarzona
szkoła to nie rezygnuj i walcz!



Temat: W VIII Liceum Ogólnokształcącym uczniowie płacą...
..ale nie rozumiecie ,ze ten zakres wiadomosci (nawet te durne
30% )powinny byc zrealizowane i to wlasnie na zajeciach
bezplatnych!!!!!!......co za snobistyczna wypowiedz ze mozna
przeniesc dziecko do innej szkoly....a to ze dobra
szkola......wszystkie powinny byc dobre......moze zmienic jednak
dyrekcje i niewydolnych nauczycieli!



Temat: Dziecko i telefon
Osobiscie uwazam,ze dyrektorka postapila karygodnie.Czysty idiotyzm
przenoszenie ucznia do innej klasy z powodu posiadania telefonu komorkowego.
Na lekcji,oczywiscie ,nalezy zabronic uzywania telefonu,ale na przerwach
nauczyciel nie powinien miec nic do powiedzenia,jesli dziecko ma telefon,a
nawet go uzywa.W szkole mojego dziecka sa dwie zasady:na lekcji telefon ma byc
w plecaku i wylaczony i druga zasada: nauczyciel nie odpowiada za telefony
komorkowe uczniow (np.zaginiecie telefonu).Uwazam,ze powinnas sie gdzies
odwolac,bo syn na pewno zle sie czuje po tym przeniesieniu do innej klasy (za
taka bzdure,w dodatku).Pozdrawiam.




Temat: Awantura o dredy w Goczałkowicach
Sprawa wyglada tak... jesli w regulaminie ocen z zachowania jest zapis
dotyczacy wygladu i odpowiedniej fryzury, to uczen powinien regulaminu
przestrzegac pod grozba kary przewidzianej w tymze regulaminie... Podejrzewam
jednak, ze nie bylo tam mowy o silowym doprowadzeniu do salonu fryzjerskiego...
Zatem i pani dyrektor zlamala prawo. Zazwyczaj wyglada to tak, ze kara jest
nagana wychowawcy, pozniej dyrektora, obnizenie oceny ze sprawowania,
przeniesienie do innej klasy, wydalenie ze szkoly... Jest demokracja, mozna
wybrac szkole z odpowiednim regulaminem, czytaj: odpowiadajacym nam...
PS. Jestem nauczycielem, nie przeszkadzaja mi dredy, przeszkadza mi
prymitywizm, glupota, chamstwo, brak zrozumienia, zyczliwosci... itd,itp...



Temat: Skarga na wybitnie naganne zachowanie egzaminatora
Powinieneś przenieść papiery do innej szkoły jazdy i jeżeli zapłaciłeś za całość
zażądać zwrotu reszty pieniedzy.A skargę na szkołę można złozyć w starostwie lub
urzędzie dzielnicy w wydziale koncesji i zezwoleń....Jeżeli jazdy przeprowadzane
są niezgodnie z ustawą o szkeleniu kandydatów na kierowców dobiorą mu się do
skóry...Ja uczyłem sie w małej szkółce ....dwóch instruktorów i byłem bardzo
zadowolony...do tej pory wpadam na kawke i pogaduchy do pani z biura ....:)



Temat: Co chroni ucznia porzed agresją innego ucznia?
Szkoła absolutnie nie chroni.Musiałam swoją córkę)klasa VI) przenieść do innej
klasy poniważ na lekcji(u wychowawczyni) była bita i wyzywana.Nauczycielka nie
reagowała.Na koniec roku owi uczniowie mieli dobry ze sprawowania(szkoła
Podstawowa nr 269)Wychowawczyni nadal pracuje.



Temat: Pomoc dla poznańskiej poetki
Pomoc dla poznańskiej poetki
Zauwazylem wlasnie, ze moja wiadomosc zniknela z forum (?), wiec
pozwole sobie umiescic ja tutaj. Mimo, ze serdecznie wspolczuje
pani Wasniowskiej i zycze jej powrotu do zdrowia, trudno mi
pogodzic sie z przedstawianym w mediach obrazem kierowanej przez
nia szkoly. Zdecydowalismy sie przeniesc nasze dziecko do innej
szkoly podstawowej, mimo ze konczylo juz piata klase. Podobna
decyzje i z podobnych powodow podjeli rodzice dwojga innych
dzieci z tej samej klasy, a inni byli tego bardzo bliscy.
Dlaczego? Jesli chodzi o nasze motywy, zawazyl przede wszystkim
brak zainteresowania bezpieczenstwem dzieci ze strony nauczycieli
oraz poziom reprezentowany przez niektorych z nich. Wspolczucie i
pomoc niechaj pozostana wspolczuciem i pomoca, ale zlitujcie sie
- bez tej propagandy sukcesu!



Temat: zalosni dyrektorzy i ich szkoly
fast_g napisał:

> A co takiego było powodem zmiany?? Jeśli możesz to napisz.

Moja corka dobrze sie uczy.Poszla rok wczesniej do przedszkola
niepublicznego "Stokrotka" w Legnicy.Idac do 1klasy umiala plynnie czytac i
ladnie pisac.Nie miala zadnych problemow w pania.Jednkze uwagi prawione przez
pania do innych dzieci+to co napisalam w innym poscie spowodowalo,ze
postanowilam przeniesc dziecko do innej szkoly.




Temat: Czy mozna zmienić gimnazjum w 3 klasie po pólroczu
uwazam, ze powinna Pani przenieść córkę do innej szkoly, gdzie uczniowie ucza
sie bardzo dobrze moze to zmieni stosunek do nauki. Miedzy innymi to klasa
wplywa na nauczanie . Najlepszym rozwiazaniem byloby zalatwic córce indywidualne
nauczanie, ale nie zawsze jest o możliwe. Lub jakis szantaż jeżeli zda ze
średnią np. 4.1 dostanie ,,jakas tam kwote pieniedzy"



Temat: czy jest mozliwa "resocjalizacja" nauczyciela?
czy jest mozliwa "resocjalizacja" nauczyciela?
moje dziecko trafilo w 1. klasie podstawowki na pania "esesmanke": oschla,
rygorystyczna, niezyczliwa (wiek przedemerytalny, dwa etaty w roznych
szkolach, praca na odwal)
niektore dzieci (w tym moje) sa bardzo zestresowane, placza na lekcjach
niestety nie za bardzo wchodzi w gre przeniesienie do innej klasy
co robic???
rozmowa z pedagogiem szkolnym poskutkowala w drobnostkach ale nie w
generaliach
czy rozmawiac z ta pania? (czy ona moze sie zmienic)
czy rozmawiac z dyrektorem? moze anonimowo - tez jest arogancki
I pomyslec ze to wszystko w szkole o dobrej opinii.



Temat: Gimnazjum
szanowna paniusiu
jezeli zabierze pani swoje cudowne dziecko do innej szkoly, to ja juz nie bede
protestowala przeciwko przeniesieniu gimnazjum nr 2 do trojki. moja corka jest
uczennica tego gimnazjum, jest normalnym ,porzadnym dzieckiem - podobnie jak
jej kolezanki i koledzy - i wole, zeby unikala kontaktu z "cudownymi" dziecmi
wychowywanymi przez zdesperowane mamuski. doswiadczenie uczy, ze dzieci
wychowywane przez zdesperowane mamuski sa doskonalym materialem na bandziorow.
te osmioletnie tez.wolalabym oszczedzic mojej corce zbednych zaszczytow.



Temat: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie??
Napiszę z perspektywy osoby, która właśnie kończy liceum i dylemat wyboru
profilu ma juz dawno za sobą.
Otóż uważam, że 16 lat jest to w miarę dobry moment na zastanowienie się nad
tym co właściwie chcielibyśmy robić w życiu, bo potem się okazuje, że majac 19
lat, kiedy trzeba podjąć decyzje o wyborze kierunku studiów ludzie dalej nie
mają pojęcia co chcą w życiu robić.
Z drugiej strony wybór profilu, to nie podpisanie cyrografu, zawsze mozna się
przenieść do innej klasy, jeśli stwierdzisz, że jednak chcesz być lekarzem, a
nie prawnikiem.
Przyznam, że 3 lata temu miałam dokładnie taki sam problem: human czy mat-fiz.
Byłam śiwtna z polskiego, z angielskiego zostalam laureatka. Rodzice naciskali
na mat-fiz, bo sami kończyli takie klasy, poza tym nie byłam nigdy zła z
matematyki. Wybrałam mat-fiz. Po pierwsze jak juz wcześniej ktoś napisał masz
nieskończenie więcej możliwości z matura z matematyki niz z historii: wszytskie
studia na politechnikach (po ktorych są najlepiej płatne prace),
ekonomia,międzywydziałowe, a nawet biotechnologia, znam też ludzi po mat-
fiazach na medycynie i prawie. Po drugie mat-fizy są fajniejsze jako klasy,
wiadomo, więcej chlopaków to mniej obgadywania, kłótni, zawiści, kółek
wzajemnej adoracji. Oczywiście nie twierdze, ze w kazdym humanie tak jest, ale
z opowieści moich znajomych mozna wysnuc takie wnioski.
Jestem bardzo zadowolona, ze wybralam mat-fiz. Chociaz w polowie drugiej klasy,
kiedy mialam ogromne klopoty z fizyka, zastanawialam sie nad zmiana klasy, a
nawet szkoly. Gdybym miala jeszcze raz wybierac, wybralabym tak smao.




Temat: FC kontra matura
NIe wyobrazam sobie, ze w liceum roznice sa
> az tak znaczne, bo teraz takowe byc nie moga.

Uczyłam się co prawda w "starym" liceum, ale skończyłam je dopiero w tym roku,
więc nie sądzę, by wiele się od tego czasu zmieniło :). Różnice są i to
OGROMNE! W jednej klasie (z KONTYNUACJĄ angielskiego) są osoby, które mają
problemy ze sformułowaniem prostego zdania w Simple Present (i to nawet w 2
klasie LO, po roku nauki i osoby przychodzące do liceum z angielskim na
poziomie +/- FCE.

jezeli ktos w
> pierwszej klasie liceum nic z ang. nie umie, to on musi sie doksztalcac na
> korkach, a nie ci z FC powinni byc zwolnieni.

Już to widzę ;>. Od zawsze w szkole uprawia się "równanie w dół", przez co
większość lekcji w LO kompletnie przenudziłam (i to bynajmniej nie dlatego,
żebym była z angielskiego rewelacyjna - obecnie pre-CAE). Wszelkie próby
podzielenia klasy na grupy według poziomu zaawansowania były torpedowane przez
rodziców słabszych uczniów - uważali to za przejaw dyskryminacji, nie
rozumiejąc, że takie rozwiązanie jest dobre dla obu stron...

Moja propozycja? Test ze znajomości angielskiego "na dzień dobry" i od
początku nauki w liceum podział na grupy międzyklasowe pod względem poziomu
języka. Podobnie z innymi językami obcymi. Ewentualna możliwość przeniesienia
się do innej grupy co roku - jeśli uczeń znacząco poprawi się. Najlepiej
byłoby wprowadzić taki system już w gimnazjum.



Temat: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź
Po prostu źle trafiłaś
Ja też w liceum trafiłam do takiej klasy, wagary dyskoteki i
chłopaki w głowie. Ja średniej inteligencji tylko chodząc na lekcje
i słuchając nauczycieli byłam piątkową uczennicą ( wtedy to była
ocena najwyższa)
Radze Ci przenieść się do innej klasy lub szkoły - jeżeli chcesz coś
w życiu osiągnąć.



Temat: Pierwsza klasa tylko dla dzieci sześcioletnich!!
Witam,
Pragnę napisać kilka zdań na temat klasy pierwszej dla sześciolatków. Nie wiem czy rodzice, którzy chcą posłać swoje pociechy do szkoły wiedzą że ta klasa będzie eksperymentalna, poziom będzie znacznie niższy i że wiele dzieci słabszych które chodziły do zerówki właśnie do tej klasy mogą być przeniesione? Dzieci będą miały inne książki niż z innych klasach pierwszych wiec nie będzie zapewne możliwości przeniesienia do innej klasy.
wiec jak któraś z mam chce swoje słońce posłać wcześniej bo świetnie nadaje się to lepiej niech dokładnie zastanowi się.




Temat: Pierwsze płoty w Miasteczku Wilanów
Od razu wyjaśnię, że cała moja rodzina od wielu pokoleń mieszka w Warszawie, bo
to jest chyba z jakiegoś powodu strasznie istotne - tak przynajmniej wynika z
waszych postów.
A teraz przechodząc do meritum, czytam te wasze wypowiedzi i robi mi się słabo.
Dlaczego mierzycie człowieka zasobnością jego portfela? Czyż nie można być
dobrym, inteligentnym i wykształconym człowiekiem i nie mieć pieniędzy? Można!
Na przykład moja siostra - jest po biologii, pracuje naukowo nad doktoratem i
zarabia śmieszne pieniądze. Moja znajoma - po polonistyce, pracuje w szkole i
też nie byłoby jej stać na mieszkanie w Wilanowie. Czy to znaczy, że są gorsze
od was, bo nie kupią sobie 200 m2 mieszkania na Mokotowie?
I jeszcze jedna kwestia - to, że ktoś nie kupuje mieszkania w Wilanowie albo na
Ursynowie, nie musi oznaczać, że go nie stać. Jestem po studiach ekonomicznych.
Mój mąż też. Mieliśmy szczęście i znaleźliśmy dobrze płatne prace. Stać by nas
było na mieszkanie w Wilanowie, ale całe życie mieszkaliśmy na Żoliborzu lub
Bielanach, jest nam tu dobrze i po prostu NIE CHCEMY przenieść się do innej
części Warszawy.



Temat: religia w szkołach
dyrgosia napisała:

> Jestem bardzo ciekawa jak byś walczył, puste słowa....

najpierw walczyl bym slowem. jasnym i precyzyjnym moze nawet ostrym. zastanowil
bym sie nad przeniesieniem dzieci do innej szkoly jak trzeba napisalbym do
kuratorium i men ze pani wychowawczyni jest idiotka i nie powinna pracowac w
oswiacie i poswicilbym sie wpelni pozbawienia jej mozliwosci nauczania
(wychowywania!) dzieci. twoja metoda to siedzenie cicho, chrzeczenie dzieci za
palowke dla ksiedza i uzalanie sie na czarnych na forum. chyba nie tedy droga.
pozdrawiam blackexit




Temat: Szkoła mnie dobiła....
Własnie jestem po rozmowie z koleżanka ze studiów, która uczy w sąsiedniej
szkole-ona przedstwaiła mi jak tam nastawiają się wobecc chorych na różne
schorzenia dzieci. Wszyscy nauczyciele są przeszkoleni, wiedzą jak postępować w
przypadku dziecka chorego na epi, tak samo są pogadanki dla uczniów-aby nie
popadali w histerię gdy któryś z kolegów lub koleżanek dostanie atak. Kartki są
w dzienniku, z nazwami leków, dawkowaniem itp...
Była zdziwiona, ze "nasza" pani miała takie podejście. Powiedziała mi tylko, ze
juz kilkoro dzieci chorycb na rózne choroby trafiło z naszej szkoły do jej-po
prostu nasza szkoła pozbywa się problemów. W czwartek idę na rozmoe do
dyrektorki tamtej szkoły i będę rozmawiać na temat przeniesienia. Koleżanka
jakby co to mi pomoże.
Nie widzę w tej chwili innej możliwości...
Kuba by na tym skorzystał bo w tamtej szkole jest tylko 1 zmiana a u nas są 2,
wczoraj np. skończył lekcje o 17,15-już ciemna noc a tu jeszcze lekcje trzeba
odrabiać.
Zła jestem...




Temat: Możliwosc przeniesienia papierow do innej budy
Możliwosc przeniesienia papierow do innej budy
hmm wiecie moze kiedy jest mozliwosc przeniesienia papiero z jednej szkoly do
drugiej ? podobno w woj. dolnoslakims 26-27 czerwca Wazne jest to dal mnie bo
zdecydowalam sie przenisc a wiem ze jedt taki jeden termin wiec jak cos to
piszcie



Temat: Konflikt w szkole muzycznej przy ul. Rojnej
Diabeł w szczegółach. Zależy, jak się to załatwi. Można załatwić tak, jak typowe
pozbywanie się małego lumpa wysyłaniem z podstawówki do podstawówki, każdej
kolejnej gorszej. A może i pani Dyrektor złapać za telefon, zadzwonić do
dyrektora innej (w końcu przecież elitarnej) szkoły muzycznej, wyjaśnić sprawę i
przenieść dzieciaka do równorzędnej, dobrej szkoły bez większej dla niego
szkody. Ja bym właśnie tak zrobił (bo uważam, że przenieść się w takiej sytuacji
powinno).



Temat: Szkoła podstawowa Sióstr Niepokalanek
do Martinimartini
Nie mogę Ci powiedzieć nic z własnego doświadczenia, ponieważ moje dziecko nie
jest nieśmiałe i nie miało żadnych trudności adaptacyjnych. Wydaje mi się, że
nie masz się czego obawiać, ponieważ maluchy są otoczone szczególną troską i
zainteresowaniem. Np. często w pierwszych klasach są dwie wychowawczynie
siostra i świecka nauczycielka, dzieci mają klasy na osobnym piętrze, mają
oddzielną przerwę obiadową, maluchy znane są praktycznie wszystkim siostrom z
imienia i nazwiska, klasy liczą ok. 20 osób. W szkole jest zwyczaj, że 1
września zamiast akademii jest msza, po której pierwszaki są imiennie
wywoływane przed ołtarz i oklaskiwane przez starszych uczniów, a jak zbierze
się cała klasa idą razem z wychowawczynią do swojej klasy. Niektóre maluchy nie
chcą wyjść na środek, więc przypuszczam, że są to dzieci nieśmiałe. Dla dzieci
z dysfunkcjami są dodatkowe zajęcia i nie są one dyskryminowane.
Z drugiej strony słyszałam o nieśmiałej, spokojnej dziewczynce wypisanej ze
szkoły, ponieważ dziecku notorycznie dokuczała jedna z przebojowych,
dominujących koleżanek. Dyrekcja próbowała rozwiązać problem na zasadzie rozmów
i integracji rodzin (jakieś wspólne wyjścia itp.), ale sytuacja nie poprawiła
się i rodzice postanowili przenieść dziewczynkę do innej placówki. Sytuacja
miała miejsce w starszej klasie, chyba czwartej.
Dzisiaj w przedszkolu, o godz. 17 lub 18 tej, jest spotkanie dotyczące edukacji
w szkole. Spotkanie jest adresowane do rodziców dzieci przedszkolnych, ale
myślę, że jeśli zapytasz siostry dyrektorki, to Cię ze spotkania nie wyrzucą




Temat: "Złe dzieci" czy nieodpowiedni nauczyciel ? ? ?
Gość portalu: Anna napisał(a):
> Ja próbuję znaleźć wyjście, rozsądne i
> sensowne, z trudnej sytuacji, w której znalazło się moje dziecko.

Muszę powiedzieć, że zaimponowałaś mi. Zgadzam się, że dziecko to nie rzecz, a
decyzja o przeniesieniu w tej sytuacji to ostateczność. Co bym zrobiła na Twoim
miejscu? Spróbuj porozmawiać z innymi rodzicami i znaleźć choć jedną, dwie
osoby, które odważą się podjąć jakieś działania. Wybierzcie się razem do pani
dyrektor i grzecznie, ale stanowczo wyraźcie swoje zaniepokojenie i zażądajcie
od szkoły rozwiązania problemu. Wasze dzieci mają prawo do nauki odpowiadającej
ich możliwościom intelektualnym! To jest sprawa szkoły, jak rozwiąże problem,
ale szkoła musi coś z tym zrobić! Pani dyrektor może:
- zmienić nauczyciela
- zabrać część dzieci z orzeczeniami do innej klasy
- przydzielić nauczycielce innego, doświadczonego nauczyciela jako opiekuna
metodycznego
- poprosić o pomoc w rozwiązaniu sprawy pedagoga szkolnego
i pewnie wiele innych rzeczy.
Chodzi o to, żeby nie narzucać konkretnego rozwiązania, ale zmusić szkołę do
rozwiązania problemu. W ostateczności można interweniować w kuratorium. Rodzice
mogą np. zażądać od kuratorium badania wyników nauczania we wszystkich
równoległych klasach dla udowodnienia, że problem istnieje i to poważny.



Temat: Do Radcy , Ochmana , lokatora , Teda i innych
Sprawa absolutnie nie dotyczy Zamka . Nawet twierdzę , że ostrzegł mnie
przez sympatię .
Groźba miała miejsce w świecie rzeczywistym , a ostani incydent
napawa mnie obawą , że groźba po kilku miesiącach zostaje
spełniana .

Myślę o przeniesieniu dzieci ze szkoły , lub walce z nimi .
Bo gdzie ja przeniosę swoje dzieci ? Gdzie istnieją
stosunki partnerskie w nuczaniu między rodzicami a uczniami .

Myślę raczej o czymś pozytywnym . Nie marzę o tym , by tą nauczycielkę
wyrzucono ( jakieś upomnienie by się jednak przydało ) .
Myśle o tworzeniu szkoły i praw ucznia .

Prawa jednej osoby to nie jest coś nieogranicznego i niekolidującego z prawami
innej osoby . Prawa nauczycielskie są chronione przez ZWN . Dzięki swoim
działaniom uzyskali prawo do bezwarunkowego zatrudnienia gdy są mianowani .
Takie prawo siłą rzeczy koliduje z prawem ucznia . Prawa nauczyciela
muszą być w pewnej harmoni z prawem ucznia na korzyść wykształcenia
ucznia . Inaczej szkoła zawsze będzie borykać się z patologiami .



Temat: Nagrody i kary w szkole
Kary w szkole to moim zdaniem żart. Przynajmniej u nas. Wpisanie uwagi do
dziennczka? Przeczytanie odpowiedzniego punktu regulaminu? W najgorszym
przypadku obniżenie oceny z zachowania. Przecież to śmiech na sali. W mojej
szkole raz zdażyło się karne przeniesienie ucznia do innej klasy "ale się
zmartwił" Nie mamy argumentów i uczniowie o tym wiedzą. Wiele razy słyszałam
"Proszę wpisać mi uwagę, moja mama i tak tego nie czyta itd" a wizyty u pani
pedagog czy psycholog- w ubiegłym roku to był wstyd teraz się przyzwyczaili i
traktują to jak nagrodę( zamiast lekcji cukierki u p.psycholog) super!!!



Temat: Moderator wita
Moderator wita
Dzień dobry, będę tu sprzątać.
Witam wszystkich eRodziców, którzy do tej pory narzekali, że brakuje forum
dla rodziców dzieci w wieku szkolnym - oto jest. Mam nadzieję, ze z biegiem
lat będzie nas coraz więcej.
Witam dotychczasowych gospodarzy tego miejsca, użytkowników forum Dziecko w
kategorii Społeczeństwo - proszę się rozgościć po całym eDziecku, jest tu
kilkanaście kategorii dla rodziców dzieci w różnym wieku i dla różnych
problemów, dla każdego coś miłego.

Dwa zdania o mnie:
Jestem matką Michała, lat 6 i pół, obecny stopień edukacji - przedszkolna
zerówka. W brzuchu mam 14/15 tygodniowego Aliena.

Do moich obowiązków jako moderatora należy usuwanie postów gwałcących
netykietę (wulgarnych, agresywnych) i regulamin (reklamowych). Posty o
tematyce innej niż dotcyząca dziecka w wieku szkolnym będą zgłaszane naszemu
Adminowi do przeniesienia na bardziej pasujące tematycznie fora. Tak samo
traktowane będą posty dotyczące konkretnych lokalizacji geograficznych
("Szkoła w X", "Lekarz w Y") - na eDziecku jest szeroki dział forów
regionalnych, niezwiązanych z ogólnogazetowymi forami miast i tam jest
najwłaściwsze miejsce na pytania i plotki rodziców z miejscowości X i Y.
Wszystkie posty zgłaszane do przeniesienia, podaję zawsze w jednym poście i
dość łatwo odnaleźć swoją zgubę.

No, to to by było na tyle z mojej strony. Bawmy się dobrze i nie miejmy
problemów z naszymi dzielnymi uczniami.

Mika_P
Wasz moderator



Temat: Jaki lekarz poprowadzi ciążę - Karowa W-wa???
Hej Wam Mamuśki

Madzik - już myślałam, że urodziłaś czy co?!!! Bo cie nie było troszkę.
Możemy się przenieść na Wrzesień 2004 - nie ma problemu. Zazar do Ciebie tam
napiszę, bo widziałam Twój wpis. (przekopiuję tam troszkę z tego listu, bo
pewnie już mi tam odpowiesz
Czy dobrze się domyśliłam, że jesteś z Grodziska? Ja jestem z Marek i też
dojeżdżam - narazie komunikacją, ale myślę nad tym żeby przesiąść się w
samochód.
Co do tego porodu rodzinnego - to nie wiem jak to jest, ale gdzieś czytałam na
forum, że jeśli uczestniczy się w szkole rodzenia na Karowej, to poród miał być
tańszy o 50 PLN, ale i tak nie był, a kosztuje chyba ok. 500 PLN.
Z tą szkołą na Karowej to nie mam pojęcia co będzie, ale muszę się jeszcze
wstrzymać do ok. 5 sierpnia, bo koleżanka ma się "wywiedzieć" na ten temat -
może się jakoś wkręce jeszcze - zobaczymy. A jak nie to pójdę do jakiejś innej -
prywatnej, trudno.

Pozdrawiam Wszystkich
PS Madzik - będę na "wrzesień 2004" papa



Temat: pytanie o zapis na świadectwie ucznia
pytanie o zapis na świadectwie ucznia
Mam następujące pytanie - za niewiele ponad miesiąc kończy się rok szkolny,
więc pytanie o świadectwo może się wydawać nieco nie na czasie, ale chodzi mi
o rok ubiegły, a sama nie wiem, czego można się spodziewać w tym roku.

Córka chodzi do II klasy szk.podst.

W zeszłym roku podjęliśmy z mężem próbę przeniesienia córki do innej klasy w
tej szkole, do której chodzi. Próbę nieudaną. Córka zaakceptowała nasz
pomysł, tym bardziej, że zachowanie i sposób nauczania przez wychowawczynię,
pozostawiały i nadal pozostawiają wiele do życzenia.

Na świadectwie końcowym, poza opisową oceną, z której wynika, że córka b.
dobrze radzi sobie z nauką, znalazłam zapis, który mnie zastanowił:

"na sytuacje stresowe reaguje nerwicowo. Nie potrafi opanować emocji".

I teraz pytanie:
czy tak się teraz pisze na świadectwach? Nauczyciel ma prawo do swoich
obserwacji, ale wg nas córka całkiem nieźle radzi sobie z emocjami.
Oczywiście, w szkole może być inaczej i jak najbardziej dopuszczamy z mężem
taką możliwość.
Tylko czy u Was też są takie opisy?

B.



Temat: Szkoły: które do połączenia, które do likwidacji
Szkoły: które do połączenia, które do likwidacji
Pan Jan Żądło już miał w innej sprawie ciekawe pomysły.
Tak pisała o nim Pani Edyta Tkacz:
"Dyrektor wydziału edukacji Jan Żądło za nic ma opinię Ministerstwa
Edukacji Narodowej, wg. której łamie Konstytucję Rzeczpospolitej
Polskiej oraz narusza prawa obywateli. Wynika z tego, że pan Żądło
uważa, że prawo prawem, ale On po prostu wie lepiej."

Pomysł przeniesienia "trudnej młodzieży" do Gimnazjum nr 31 uważam
za absurdalny. Konsekwencję mogą być negatywne, dla dzieci z
Gimnazjum nr 31. Kto im zagwarantuje bezpieczeństwo, odpowiedni
poziom nauczania. Kto weźmie za to odpowiedzialność?
A jeśli moje obawy są niesłuszne, to dlaczego tak skandalicznie
niskie wyniki uzyskało Gimnazjum nr 81, czy to wina uczniów, czy
nauczycieli.
Panie i Panowie Radni, proszę o pomysły niekrzywdzące żadnych dzieci.



Strona 1 z 3 • Zostało znalezionych 187 postów • 1, 2, 3
Powered by WordPress